Popularna latynoamerykańska piosenkarka zginęła w katastrofie samolotu

11.12.2012 08:11
Jenni Rivera podczas kręcenia jej najnowszego filmu

Jenni Rivera podczas kręcenia jej najnowszego filmu "Filly Brown". Premiera filmu planowana była wiosnę 2013 roku (Fot. Indomina Media AP)

Jenni Rivera, jedna z najpopularniejszych piosenkarek meksykańskich, zginęła w katastrofie prywatnego samolotu na północy Meksyku. W wypadku zginęło także sześciu pozostałych pasażerów.
W wieczór poprzedzający wypadek piosenkarka dała koncert w Monterrey, na północnym wschodzie kraju. Samolot, którym podróżowała, leciał do Toluki w środkowej części Meksyku. W Tuluce artystka miała wziąć udział w programie telewizyjnym.

Rivera urodziła się w Kalifornii, miała 43 lata. W swojej karierze sprzedała ok. 15 mln płyt w USA i Meksyku, czterokrotnie była nominowana do nagrody Grammy w kategorii "muzyka latynoamerykańska".

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje