Szejnfeld przeprasza Martę Kaczyńską za słowa Halickiego. "Ale niech nie sugeruje, że był to zamach"

09.12.2012 13:44
Adam Szejnfeld

Adam Szejnfeld (Fot. Agencja Gazeta)

- Jeśli można, to ja panią Kaczyńską przepraszam za tę niezręczną wypowiedź, ale też apeluję, niech nie sugeruje, że państwo polskie odpowiada za zamach, którego nie było - powiedział w "Kawie na Ławę" w TVN24 Adam Szejnfeld z PO.
To komentarz do słów posła PO Andrzeja Halickiego, który oświadczył, że "skoro Marta Kaczyńska wierzy w zamach w Smoleńsku, to oznacza, że wyłudziła 3 miliony, jakie otrzymała z tytułu ubezpieczenia za śmierć rodziców".

Jak podkreślał Adam Szejnfeld, wygłoszona przez Halickiego "wypowiedź jest niezręczna, ale pamiętajmy, że jest wywołana stanowiskiem pani Kaczyńskiej oskarżającym, że był zamach".

- Wydaje mi się, że ta wypowiedź wynika z tego, czego się nie mówi publicznie, ale ludzie o tym mówią. Pamiętam, jak dwa lata temu poszła taka fama, że te składki na ubezpieczenie były płacone z publicznych pieniędzy, a nie z prywatnych. Jeśli tak, to może to być przedmiotem rozmowy - powiedział poseł PO.

Wcześniej europoseł PO Jacek Protasiewicz w Radiu Zet przyznał , że słowa Halickiego "padły niepotrzebnie". - Ale jest w tym pewne logiczne rozumowanie. Kaczyńska podważa przyczyny katastrofy jako wypadku i to niesie konsekwencje. Ubezpieczenie będzie inaczej naliczane i wypłacane - mówił Protasiewicz.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje