Szczuka kpi z agenta Tomka i CBA: Tak się podniecił tą kasą, że musiał się rozebrać

08.12.2012 18:53
Kazimiera Szczuka

Kazimiera Szczuka (Fot. Anna Bedynska / Agencja Gazeta)

- On spocił się do tej kasy. Tak się podniecił, że się zgrzał i musiał się rozebrać się, żeby trochę ochłonąć - tak Kazimiera Szczuka w audycji "Sterniczki" Programu I Polskiego Radia skomentowała zdjęcia Tomasza Kaczmarka w czasach jego pracy w CBA. Feministka bezlitośnie kpiła z obecnego posła PiS i jego tłumaczeń, że zdjął koszulę, żeby się nie spocić w czasie "zapoznawania się z taką ilością pieniędzy".
Jej zdaniem zdjęcia opublikowane przez "GW" i portal Gazeta.pl pokazują "obsceniczną przepaść" między celami, które deklarowano jako cele powstającego wówczas CBA a metodami działań nowej służby.

- Zdjęcia wyglądają jak z agencji towarzyskiej, jak historie z półświatka. Balangi, walizka pieniędzy i agent rozebrany do rosołu, pokazujący brzuszek, klatę i majteczki. To jest tak obsceniczne, że kompromituje nas wszystkich. Żyjemy w państwie, w którym takie "cuś" jak agent Tomek działało na najwyższym szczeblu tajemnic państwowych. Ja się wstydzę, bo to działało w ramach systemu demokratycznego. To jest taki rzyg, który możemy zobaczyć.

"Metody z klozetu, z ubeckiego asortymentu"

Szczuka wróciła również do sprawy Beaty Sawickiej. Stwierdziła, że metody Biura z czasów pracy agenta Tomka przypominają postępowanie policji politycznej w PRL. - To jest tak, jak ludziom z opozycji demokratycznej w PRL ubecy przynosili na przesłuchania wieści, że żona sypia z tym i z tym. Wiadomo było, że ten człowiek może pęknie z rozpaczy. To są przekroczenia, choć to nie jest wybijanie zębów i paznokci, ale rozjeżdżanie przez aparat policyjny tej najbardziej intymnej strony życia - uczuciowej, prywatnej. Oni stosowali metody z takiego klozetu, z ubeckiego asortymentu.

Kazimiera Szczuka dodała, że sprawa Sawickiej wywołała społeczny szok dlatego, że wykorzystanie aparatu państwa do uwiedzenia posłanki nie mieści się w żadnych standardach zachowania w demokratycznym państwie.

- Łzy posłanki Sawickiej w czasie konferencji prasowej zrobiły ogromne wrażenie, bo doszło do naruszenia zasady, której nie umiem zdefiniować, bo ona pochodzi z patriarchatu, ale jest jakąś zasadą przyzwoitości. Stało się coś straszliwego. Służby specjalnie wysyłają chłopaka, który kupuje markowe majtki, drogie marki papierosów i perfumy. Uruchomiona zostaje romantyczna historia po to, żeby tę namierzoną kobitę zniszczyć - mówiła Szczuka.

"Płacimy za to, żeby facet sobie kupił rolexa i robił w trąbę naiwną panią"

Jej zdaniem dla opinii publicznej szokujące było to, że agent Tomek był w pracy po to, żeby opowieścią o zakochaniu i bliskości na zimno niszczyć kobietę. Jej zdaniem sięgając po arsenał uwodzicieli, CBA naruszyło wszystkie granice.

- Jeżeli to robił uwodziciel dla swojej przyjemności, kłamiąc i "gubiąc kobietę", jak to się dawniej mówiło, to był łajdak. Ale tu działał nie dla swojej przyjemności, żeby ją zdobyć, posiąść, porzucić. Robił to - mówiąc w skrócie - ubek, na zlecenie, za pieniądze podatników. To jest coś obrzydliwego, bo przedmiotem tych operacji mających demaskować korupcję były osoby słabe emocjonalnie, w potrzebach emocjonalnych, mające oczekiwania, i przez to słabe, a nie przez chciwość. To ludzie odebrali jako hańbę dla tego antyukładu pisowskiego. Okazało się, że płacimy na to, żeby facet sobie kupił rolexa, wyperfumował się i robił w trąbę jakąś panią, która być może jest naiwna i która potem płacze - drwiła z CBA Szczuka.

Zobacz także
Komentarze (433)
Zaloguj się
  • kadykianus

    Oceniono 791 razy 701

    Sprawa Beaty Sawickiej dowodzi, że członkowie Parlamentu nie są w żaden sposób objęci ochroną kontrwywiadowczą. Gdyby bowiem byli, nigdy nie doszło by do tej prowokacji. Zamiast CBA proszę sobie podstawić w to miejsce obcy wywiad.
    Szczuka ma absolutną rację.

  • piotron63

    Oceniono 635 razy 563

    he he! szkoda że nie "zasadził się" na posłankę Wróbel albo Kruk... ale miałby "branie" ;)

  • chi_neng1

    Oceniono 509 razy 459

    Tomek 000 jest przede wszystkim zakochany w sobie i swojej waznosci jako byly agent, a teraz jeszcze bardziej jako posel pisu .

    Mozna smialo powiedziec Narcyz- Piss-Fack-Gwiazdor-Tomek nie tylko kocha pieniadze, ubrania i inne przywileje - on przede wszystkim kocha blyszczec !

    To nie jest, podkreslam mowa nienawisci, to jest raczej prywatna ocena osobowosci tego egzemplarza :)

  • tadjan

    Oceniono 387 razy 311

    Pani Kazimiero, może się wreszcie Bóg zdenerwował i odwrócił się od tych..... i mgły nad Smoleńskiem na życzenie nie rozchylił.

  • wmc-33

    Oceniono 314 razy 266

    Dla mnie dość głupawy agencik o mentalności gó...arza nie jest nawet w części tak obrzydliwy, jak prezes partii politycznej, który od ponad 20 lat całą swoją karierę buduje na kłamstwie i populizmie, bez względu na konsekwencje, jakie z tego wynikną dla społeczeństwa i kraju.

    Tomek jaki jest każdy widzi - prostak, narcyz, pozer, żigolak. Niestety, taki właśnie Tomek nie wziął się z kosmosu. Przynajmniej po części jest produktem polityki Jarosława Kaczyńskiego, który za dotychczasową postawę nagrodził tego obszczymurka poselską legitymacją.

  • jamcijest44

    Oceniono 266 razy 192

    Kazia, widzę, w formie. Jak zwykle - trafia celnie i boleśnie, jak to mówią w "miętkie". A że agent Tomek niemal w całości składa się z "miętkiego" (poza zakutym łbem, ma się rozumieć), a sporą tego część nawet dumnie pokazuje na zdjęciach, to i obiekt drwin wyjątkowo wdzięczny. A już tym "rzygiem" to mnie całkiem rozwaliła...

  • jojo148

    Oceniono 52 razy 46

    Podobno w najblizszych wyborach do Parlamentu Europejskiego ma z listy PiS-u kandydowac agent Tomek.
    Moze warto bylo by wyslac to zdjecie przyszlego europosla do Brukseli, aby z gory wiedzieli, co ich czeka??

  • distepfano

    Oceniono 60 razy 42

    Pani Kazimiero !
    I już mamy wspólny pogląd jak traktować takie coś z małym "fiutkiem" niczym agent Tomek :))

    Dobrze że pokazał się na zdjęciach gdy się spocił, niż na tych gdy się spuścił :((

  • tadjan

    Oceniono 54 razy 42

    patrzcie państwo, i takie gó... jak ten tomuś czyta słowo Boże na jasnej górze.
    Bo to już nie jest Jasna Góra!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje