Ponowny pogrzeb Mazurów: dawnych mieszkańców wsi Szymonka

08.12.2012 15:48
Na przykościelnym cmentarzu w Szymonce pochowano Mazurów, których szczątki przypadkowo wykopano z dawnego cmentarza. Groby były na działce, którą gmina Ryn sprzedała prywatnej osobie, bo na urzędowych mapach teren figurował jako "nieużytki".
Dawnych mieszkańców Szymonki pochowali dwaj katoliccy księża - proboszcz Wojciech Chmielecki i ks. Krzysztof Morka oraz pastor kościoła ewangelicko-augsburskiego z Rynu ks. Jan Neumann. Na skromną, ale bardzo poruszającą uroczystość przyszła też grupa obecnych mieszkańców Szymonki.

- Dla mnie to nie jest ważne, czy oni byli Polakami, czy Niemcami. Patrzę na to tak, że to są ludzie, którzy kiedyś tu żyli, trzeba ich godnie pochować - mówiła jedna z obecnych na pogrzebie pań, która mieszka w Szymonce od 1953 roku.

Szczątki Mazurów, które jesienią przypadkowo wykopano z parceli sąsiadującej z kościołem, umieszczono w małej drewnianej trumnie. Nad grobem jest drewniany krzyż z typowym mazurskim daszkiem na górze i napisem: "Dawni mieszkańcy Szymonki 1566-1877". Trumienka i krzyż przed ceremonią stały w kościele, który jak przypomniał proboszcz Chmielecki, "obecnie jest używany przez katolików, ale wybudowali go 135 lat temu bracia ewangelicy".

- Dziękujemy dziś za trud i pracę dawnych mieszkańców Szymonki. Dzięki temu, że oni tu żyli i pracowali, dziś my możemy tu mieszkać i pracować - mówił proboszcz Chmielecki. Pastor Naumann podkreślał, że wspólna modlitwa "nad szymoneckimi ojcami i matkami", których szczątki wykopano jesienią oraz godny ich pochówek to jedyne, co teraz można było uczynić.

Szymonka to niewielka wieś na trasie z Giżycka do Mikołajek. Cmentarz, którego fragment gmina sprzedała prywatnej osobie, funkcjonował w latach 1566-1877. Nekropolia ta została zamknięta, gdy wzniesiono nowy, istniejący do dnia dzisiejszego kościół, który stanął po drugiej stronie drogi - dokładnie 96 kroków od starej świątyni. Mimo zamknięcia cmentarza jeszcze w XIX w., to na jego terenie pogrzebano szczątki żołnierzy niemieckich poległych w czasie I i II wojny światowej oraz mieszkańców wsi zmarłych w styczniu 1945 r.

Komentarze (26)
Zaloguj się
  • jami8

    Oceniono 7 razy 7

    Nareszcie.
    Nareszcie jakaś dobra wiadomość.

    Wznieśliśmy się nad etykietki.

    To byli ludzie - rodzili się, żyli jak umieli najlepiej, umierali.

    Zupełnie jak my.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 3 razy 3

    Wydarzyło by się to w Anchorage! Nie. Wydarzyło by się to Dubline.
    To specjalny kult zmarłych i szacunek do nich. Mimo wielu sporów w kraju, pozostaje coś co można tylko cenić.

  • iremus

    Oceniono 20 razy 6

    "obecnie jest używany przez katolików, ale wybudowali go 135 lat temu bracia ewangelicy"..... Czyli tak jak wszystkie kościoły, cmentarze i budowle przejęte na ziemiach odzyskanych służące do pomnażania zamożności kościoła katolickiego, prawda?

  • bardzouparty

    Oceniono 29 razy 5

    Mój Ojciec po powrocie ze "stalinowskich" lagrów do "duszpasterzy" (księży) mówił:
    ***Paszoł won swołocz***
    Czy ktoś może wyjaśnić mi dlaczego?

  • bardzouparty

    Oceniono 29 razy 5

    A kiedy będzie pogrzeb mieszkańców wsi Koniuchy, Naliboki, Derewno, Michałowo, Rubieszewicze, Starynki...

  • wiwi2662_beauty

    Oceniono 33 razy 5

    Ciekawe kiedy Ksiądz Proboszcz sprzeda deweloperowi Cmentarz Powązkowski? Też jakby nie patrzeć jest stary i rzadko się na nim chowa już zmarłych .....

  • kwiecien45

    Oceniono 34 razy 2

    "Zmarłych w styczniu 1945" roku? A co to za straszna "zaraza" w styczniu 1945 roku przyszła, że ludzie zbiorowo zmarli w Szymonce? :-(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje