"Solidarność" nie weźmie udziału w marszu PiS. "Ale kibicuje Kaczyńskiemu"

07.12.2012 09:10
Piotr Duda

Piotr Duda (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- To dzień bardzo smutny. Ja osobiście ten dzień spędzam w zadumie - mówił o 13 grudnia w RMF FM przewodniczący NSZZ Solidarność. Piotr Duda zapowiada, że związek nie weźmie udziału w zapowiadanym na ten dzień marszu PiS. - Solidarność ten smutny dla Polaków dzień spędzi we własny sposób - powiedział.
Szef związku dodał jednak, że "trzyma kciuki za PiS". - Każdy marsz przeciwko temu rządowi jest dobry - uważa Duda. Na 13 grudnia, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, PiS zapowiedział Marsz Niepodległości i Solidarności w Warszawie. - Wolność w Polsce jest zagrożona, a niepodległość kwestionowana - ogłosił prezes partii Jarosław Kaczyński. Na marszu z pewnością pojawi się też sprawa katastrofy smoleńskiej. - Nie wierzę w zamach w Smoleńsku, ale wiem, że było wiele zaniedbań. Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za zaniedbania staną przed sądem - mówił Duda. 

"Balcerowicz opluwa związki zawodowe"

Przewodniczący NSZZ Solidarność ostrzegł też przed groźbą strajku na kolei. - Minister Nowak i zarząd PKP bardzo długo zwodzili związkowców. To niebezpieczne. Może dojść do strajku. Ministrze Nowak, jeśli się jest ministrem, to trzeba usiąść i z ludźmi rozmawiać. Nie ma dialogu społecznego. Rządzący mówią nam 'ugryźcie się w nos'. To może doprowadzić do trudnej sytuacji w Polsce - twierdzi Duda.

- Kiedy Balcerowicz pchał się do politycznego koryta, to 'Solidarność' była mu po drodze, teraz opluwa związki zawodowe - mówi przewodniczący NSZZ Solidarność o propozycjach FOR dotyczących funkcjonowania związków zawodowych w Polsce. - Dla mnie FOR jest niewiarygodne. Sprawdziłem to. Forum jest finansowane przez pracodawców, więc jak może być wiarygodne? Pieniądze, które wydają na swoje "badania", powinni oddać ludziom - dodaje.

Tagi:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX