Piechociński wicepremierem. Tusk: Władza ma wady, ale od ponad 5 lat jest władzą

06.12.2012 10:26
Szef PSL Janusz Piechociński i premier Donald Tusk

Szef PSL Janusz Piechociński i premier Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- To jest bardzo ważny dzień dla koalicji. Potwierdza on, jak ważny dla Polski i dla jej obywateli jest fakt, że władza polityczna - nie bezbłędna, nie bez wad - od ponad pięciu lat jest władzą - powiedział Donald Tusk podczas uroczystości powołania Janusza Piechocińskiego na wicepremiera i ministra gospodarki.
Prezydent Bronisław Komorowski powołał dzisiaj prezesa PSL Janusza Piechocińskiego na urząd wicepremiera i ministra gospodarki.

Podczas uroczystości prezydent podkreślił, że w Polsce potrzebna jest "stabilność władzy i państwa, i stabilność w koalicji rządzącej". - Koalicja PO-PSL jest stabilna - powiedział Komorowski.

Prezydent zaznaczył, że cieszą go deklaracje nowo powołanego wicepremiera Janusza Piechocińskiego, że zmiany personalne w PSL nie zagrażają stabilności koalicji i rządu. Zwrócił uwagę, że przed Polską stoi zadanie obrony przed kryzysem. - To w sporcie bywa tak, że zwycięstwo przynosi ukoronowanie i jest ostatecznym sukcesem, który przynosi satysfakcję - mówił. I kontynuował: - W polityce bywa inaczej, a nawet chyba powinno być zawsze inaczej, że każde zwycięstwo personalne, polityczne oznacza, że staje się w obliczu kolejnych wyzwań, kolejnych zadań i kolejnego brzemienia odpowiedzialności.

Tusk: Piechociński gwarantuje działania w duchu spokoju

- Janusz Piechociński jest politykiem, który gwarantuje konsekwentne działania w duchu spokoju, lojalności wobec obywateli i przewidywalności - zaznaczał z kolei premier Donald Tusk.

- To jest bardzo ważny dzień dla koalicji, która sprawuje ważną polityczną rolę w Polsce już piąty rok. Potwierdza on, jak ważny dla Polski i dla jej obywateli jest fakt, że władza polityczna - nie bezbłędna, nie bez wad - od ponad pięciu lat jest władzą, która ceni sobie szczególnie mocno spokój, lojalność wobec własnych obywateli i przewidywalność - powiedział premier.

Piechociński objął w rządzie stanowiska, które opuścił jego poprzednik Waldemar Pawlak po tym, gdy przegrał rywalizację o fotel prezesa PSL.

Zobacz także
Komentarze (25)
Zaloguj się
  • reali-sta1

    0

    Wpadają ze skrajności w skrajność. Pawlaka - milczka z nieruchomą twarzą ważącego słowa zamienili na namiętnego gadułę, zadowolonego nie wiadomo z czego. No to teraz mamy dwóch namiętnych gawędziarzy.

  • rufioxxx0

    Oceniono 1 raz 1

    Tu się nic innego nie liczy jak koalicja i współpraca. Całą resztę można oskubać lub sprzedać.

  • tygrys102

    Oceniono 4 razy 2

    Tusk wypalony, Piechociński niedoświadczony, Kaczyński palnięty, Palikot stuknięty, Miller to prawdziwy thriller, reszta...reszta jest milczeniem.

  • wks_fanatyk

    Oceniono 6 razy 4

    Niezły pajac z tego Piechocińskiego do bandy zbirów PO i Rudego pasuje jak ulał

  • waw-el

    Oceniono 2 razy 2

    wady nalezy likwidowac, a nie zamiatac pod dywan......a pod dywanem w gabinecie masz juz wielki smietnik i dalej na tym siedzisz.

  • toberson

    Oceniono 6 razy 4

    Wiecej rak do okradania POlski!!

  • toberson

    Oceniono 4 razy 2

    Wiecej rad do okradania Polski!!

  • toberson

    Oceniono 8 razy 2

    Tuskowi liczy sie tylko kasa zagrabiona Polsce!!Narod rozliczy skompromitowany rzad POPSL!!

  • donbadylio

    Oceniono 9 razy 5

    Chyba tylko ktoś niespełna rozumu może wierzyć w jakieś pozytywne zmiany,
    po mianowaniu tego starego koryciarza

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje