Warzecha: To, co dla jednych jest mową nienawiści, dla innych może być logicznym wywodem

04.12.2012 21:39
Daniel Passent i Łukasz Warzecha

Daniel Passent i Łukasz Warzecha (Fot. AG)

- Jeżeli na demonstracji słyszę "Donald, matole", to moim zdaniem to się całkowicie mieści w granicach tego, co można krzyczeć na demonstracji - mówił w programie Daniela Passenta w TOK FM prawicowy publicysta Łukasz Warzecha, komentując "mowę nienawiści" w Polsce. Jak zaznaczał, każdy przypadek słownej agresji powinien być oceniany subiektywnie, bo to, co dla jednych może być przepełnione nienawiścią, inni mogą uznać za logiczny wywód.
- Moim zdaniem agresja w Polsce narasta w sposób lawinowy. Główna tego przyczyna tkwi w polityce - stwierdził w programie Passenta Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota.

Jak zauważył Rozenek, jeden z blogerów zbadał, ile razy w internecie pojawia się zwrot "zabić" połączony z nazwiskami trzech polityków. - Chodzi o Palikota, Kaczyńskiego i Tuska. Jakie są wyniki? Otóż dla Palikota 7,45 mln, dla Tuska 1,44 mln, a dla Kaczyńskiego - 1,149 mln. Dla mnie jest to przerażające - stwierdził.

Warzecha: "Donald, matole" mieści się w granicach

Daniel Passent przypomniał swoim gościom kilka znanych cytatów, które można uznać za mowę nienawiści: - "Donald, matole, twój rząd obalą kibole", "wystrzelać co 10.", konkurs na to, jak zastrzelić premiera, mówienie o zdrajcach, dożynaniu watahy, sprzedawczykach, moherach, mordercach... - wymieniał dziennikarz.

- Jeżeli na demonstracji słyszę "Donald, matole", to moim zdaniem to się całkowicie mieści w granicach tego, co można krzyczeć na demonstracji. Jeżeli pan mówi o konkursie na to, jak zabić premiera, to ta wypowiedź była manipulacyjnie wyjęta z kontekstu, ponieważ w całości ona brzmiała: skoro możemy zrobić referendum na temat zabijania nienarodzonych, to może moglibyśmy zrobić referendum na temat tego, czy można zabić premiera. W tym kontekście znaczenie tego jest zupełnie inne, niż to było podawane - zaznaczył Warzecha. Jak dodał, każdą wypowiedź należy rozpatrywać subiektywnie. - To, co np. pan Rozenek uważa za przepełnione nienawiścią, ktoś inny mógłby uznać za całkiem logiczny wywód - stwierdził.

Agresja to wyraz braku szacunku

Zuzanna Celmer, psycholog i pisarka, zauważyła z kolei, że agresja słowna jest wyrazem braku szacunku. Jak stwierdziła, to, co autor wypowiedzi może uznać za niegroźne, może być zupełnie inaczej odebrane inaczej przez słuchacza.

- Jeżeli nie będzie szacunku, to [agresywna wypowiedź - red.] również może paść na inny grunt, zostać zupełnie inaczej odczytana, niż ten publicysta by sobie tego życzył - zauważyła.

Zobacz także
Komentarze (91)
Zaloguj się
  • zoil44elwer

    0

    Logiczny wywód w atmosferze nienawiści jest nienawistną mową.Zwłaszcza gdy owa logika jest nielogiczna.

  • meg.007

    Oceniono 3 razy 3

    logiczny wywód..tia Hitler też dla niektórych był logiczny....przerażająco logiczny..

  • politol59

    0

    Pani Celmer ma rację.

  • maruti800

    Oceniono 3 razy 3

    Kali może robić innym, ale inni nie mogą robić Kalemu. Co ciekawe pan Sienkiewicz napisał to w kontekście pojmowania chrześcijańskich zasad moralnych. Dwa rodzaje moralności, to takie swojskie...
    www.komentarze.obywateleuropy.eu

  • maruti800

    Oceniono 1 raz 1

    Ktoś tu stosuje się do zasady Kali może robić innym, inni nie mogą robić Kalemu. Co ciekawe pan Sienkiewicz napisał to kontekście pojmowania chrześcijańskich zasad moralnych.
    www.komentarze.obywateleuropy.eu

  • jurekzoliwy

    Oceniono 2 razy 2

    O uprawiających "mowę nienawiści" mógłbym dosadnie napisać to i owo, jednak się powstrzymam pamiętając słowa Tadeusza Boya Żeleńskiego: ..."złe o sobie daje świadectwo, kto wyszydza kalectwo."

  • cyklina-klimkiewicz

    Oceniono 1 raz 1

    Chamstwo nie jest żadnym wywodem. To złe wychowanie, zwyczajne u buraka. Nieobyczajne zachowanie to prostactwo. Normy obowiązują każdego. B.Klimkiewicz.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 3 razy 1

    Pan Rozenek oczywiście udaje idiote, Palikot oczywiście zawsze zwalczał mowę nienawiści, słowem, czynem i gumowym penisem :-)

    Palikot dlatego występuje w skojarzeniu ze słowem zabić bo powiedział że trzeba zabić kaczyńskiego. Stąd wystepuje to skojarzenie. natomiast nie słyszałem, aby Kaczyński nawoływał do zabicia kogokolwiek.

  • rikardino33

    Oceniono 4 razy 4

    Arogancja i chamstwo tego pismaka,jest powszechnie znane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje