Krauze: "Prace nad filmem o Smoleńsku idą fantastycznie. Mamy ogromną liczbę wpłat"

04.12.2012 07:11
Antoni Krauze podczas premiery filmu

Antoni Krauze podczas premiery filmu "Czarny czwartek" (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

- Prace [nad filmem o katastrofie smoleńskiej - red.] idą fantastycznie. Kompletujemy ekipę filmową. Mamy już biuro produkcji. O pracach mogę mówić jedynie w superlatywach - mówi reżyser Antoni Krauze w rozmowie z wPolityce.pl.
Krauze podkreśla, że praca idzie tak dobrze, że "ma wrażenie, że Opatrzność nad nimi czuwa". - Wciąż zbieramy fundusze na produkcję filmu. Mamy ogromną liczbę wpłat. Wciąż jednak zbieramy środki. Dotychczasowe niezaspokajają naszych potrzeb - mówi reżyser i dodaje, że "jest bardzo wdzięczny wszystkim ofiarodawcom". - Szukam sponsorów, którzy dofinansują film, a potem będą mieli swój udział w zyskach. Sądzę, że ten film będzie miał ogromne wzięcie. I to nie tylko w Polsce. Mam takie sygnały. Wpłaty wpływają z wielu krajów. Mamy wsparcie ludzi z różnych stron świata - zapewnia Krauze.

O planowanym filmie o Smoleńsku zrobiło się głośno, gdy Antoni Krauze wspomniał, że w roli Lecha Kaczyńskiego widziałby Mariana Opanię. Opania kategorycznie odmówił, dodając, że robi to z powodów politycznych, bo nigdy nie był zwolennikiem braci Kaczyńskich. - Nie mam zamiaru im [PiS-owi - red.] pomagać w nakreślaniu ich bzdurnych przekonań - mówił aktor.

- Zaczęło się od tego, że się zwierzyłem komuś publicznie, że marzyłbym, żeby mój wieloletni przyjaciel Marian Opania zagrał rolę śp. Lecha Kaczyńskiego. To wywołało aferę medialną. Publikowano kolejne oświadczenia, komentowano sprawę wielokrotnie, wymuszano deklaracje, wywierano naciski na aktorów. Będę się starał, by następne próby obsadzenia ról w filmie odbywały się w sposób mniej otwarty, jedynie pomiędzy reżyserem a osobą, której się proponuje daną rolę - tak sprawę skomentował Krauze w rozmowie z wPolityce.pl.

Kutz: "Genialna zagrywka PR-owa PiS"

O filmie wypowiedział się ostatnio również Kazimier Kutz - reżyser i senator. Kutz pomysł nakręcenia filmu o Smoleńsku nazwał genialną zagrywką PiS. - W gruncie rzeczy chodzi o to, że oni nie mają ani pieniędzy, ani scenariusza. To jest genialny chwyt PR-owski ze strony PiS. Wie pan, co się teraz stanie? Oni zaczną zbierać pieniądze. Włączy się w to Rydzyk. Można zrobić z tego wehikuł polityczny, medialny, bo to jest walka o ekran, telewizję, istnienie. Ten wehikuł będzie wiózł Kaczyńskiego do władzy i na trzy miesiące przed wyborami film będzie gotowy. Na Jasnej Górze będzie prapremiera i pięć milionów pielgrzymów przeżyje to jako cud. Tu nie chodzi o kino - tłumaczył Kutz w wywiadzie dla "Newsweeka".

Zobacz także
Komentarze (343)
Zaloguj się
  • zyks

    0

    "Krauze podkreśla, że praca idzie tak dobrze, że "ma wrażenie, że Opatrzność nad nimi czuwa". - Wciąż zbieramy fundusze na produkcję filmu. Mamy ogromną liczbę wpłat." No i świetnie, Panie Antoni, rób Pan tą załosną horroro-komedię. Może się Pan Prez. Kaczyński bawić w berka albo i w "kółko graniaste" albo i robić fikołki w lesie i mgle z duchami, ale to za wasze uzbierane pieniądze, nie za moje. A rodziny ofiar Smoleńska (ofiary Lecha Kaczyńskiego) i oficerów z Katynia powinny skonsultować się z prawnikami czy nie ma sposobu zablokowania tego spektaklu i haniebniego wykorzystania pamięci ofiar w walce wyborczej Prezesa.

  • white_lake

    0

    Ha, ha, super się czyta takie teksty po roku :)
    tak cudownie żarło i żarło, wpłaty płynęły z siłą tsunami i co dalej? ano zdechło
    teraz trzeba iść na żebry do tego znienawidzonego państwa, które z zimną krwią zabiło nam prezydenta tysiąclecia, bo był za dobry dla tego świata

  • tece92a

    0

    Krauze podobnie jak niedawno Klaiber,z miną biskupa - chce robić karierę na umysłowo niepełnosprawnych.

  • wieslawjablonski6

    Oceniono 1 raz 1

    "Ogromna liczba wpłat" i co ? i tylko 500 tys. zł. No , no ależ ogrom.

  • z-zimny

    Oceniono 1 raz 1

    Jarek mógłby zagrać brata w tych trudniejszych miejscach, jest drugi tupolew zmienić numery, można go rozpirzyć gdzieś w Polsce, będziemy mieli wrak.
    Będą Oskary, to pewne.

  • abhaod

    Oceniono 2 razy 0

    Brawo Panie Krauze, czekam z niecierpliwością na film i wpłaciłem już 100 zł.
    fundacjasmolensk2010.pl/

  • 3.janusz

    Oceniono 3 razy 1

    Nie cieszcie się Państwo tak powszechnie z perspektywy powstania "WIELKIEGO DZIEŁA"
    - film będzie wyświetlany w y ł ą c z n i e w kinie w Ostrołęce.

  • maryla5-3-2

    Oceniono 1 raz 1

    "rezyser" Krauze przypomina do zludzenia "swietobliwego" Rydzyka. Pilnujcie, zeby ten pierwszy nie "ukrecil" zebranej gotowki, bo oni maja to we krwi....

  • 2560a

    Oceniono 1 raz 1

    Sądzę, że ten film będzie miał ogromne wzięcie.
    ----oczywiscie...ale pod warunkiem ze beda:
    zamach, sztuczna mgla, trotyl,magnesy,hele, zeliwna brzoza ,Putin , Tusk,....czywi to wina Stalina.
    w roli lokatora wawelu sam Jaroslaw K....wszak razem z nieboszczykiem grywal w filmie ...no i na kosztach charakteryzacji mozna zaoszczedzic.
    "..reżyser i dodaje, że "jest bardzo wdzięczny wszystkim ofiarodawcom". "-pan rezyser chyba rozumie ze "ofiarodawca" daje forse w celu realizacji dziela jakie ma na mysli a nie czegos artystycznego. najlepiej by zbiorka srodkow zajal sie dyrektor z Torunia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje