Dr Jabłoński: Piechociński w rządzie? To będzie początek końca

01.12.2012 21:34
Janusz Piechociński

Janusz Piechociński (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Wejście Piechocińskiego do rządu byłoby błędem. Możliwe, że byłby to początek końca albo dla niego samego albo dla całego PSL w ogóle - ocenił dr Wojciech Jabłoński, specjalista ds. marketingu politycznego.
Kierownictwa PSL upoważniło dziś Janusza Piechocińskiego do wejścia do rządu. Według dr. Jabłońskiego to błąd: - Jego wejście w tym momencie do rządu uznaję za początek końca, jeśli nie Piechocińskiego w roli szefa PSL, to być może nawet początek zejścia PSL ze sceny politycznej. To oczywiście będzie długotrwały proces.

"Piechociński jest zbyt pewny siebie. On tej poprzeczki nie przeskoczy"

Według specjalisty decyzja jest dla szefa PSL niebezpieczna, bo grozi mu tym, że odwrócą się od niego partyjne doły - bo będzie zbyt zajęty w rządzie - albo partia zacznie dołować w sondażach. - Bo poza tymi frazesami o unikaniu politycznej kłótni, PSL nie proponuje nic nowego - uważa Jabłoński.

- Widać, że Naczelny Komitet Wykonawczy wyobraża sobie, że on będzie dla PSL inną odmianą Pawlaka, czyli będzie mógł jednocześnie być w rządzie i jednocześnie rozdawać stanowiska tym, którzy go popierają, a jeszcze będzie partię trzymał w na tyle dobrej kondycji, że ona będzie stale przekraczać w sondażach i, co ważniejsze, w wyborach ten 5-procentowy próg wyborczy - ocenił ekspert.

Według dr. Jabłońskiego to za wysoka poprzeczka dla Piechocińskiego, ale szef PSL "jest niezwykle pewny siebie i często w krytycznych momentach reaguje emocjonalnie, co wcale nie musi być dla partii i dla niego samego dobre".

Zobacz także
Komentarze (64)
Zaloguj się
  • berberysa

    0

    Nie chce PSL wyjść z koalicji z PO, ale tez nie chce ponosić odpowiedzialności za wspólne rządy.
    Trzeba podjąć decyzję. Odpowiedzialność za kraj, czy odpowiedzialność za partię i stołki.
    Z chłopską mentalnością Pawakowi było łatwiej.

  • razb1947

    0

    To już koniec z PSLem i koniec koalicji,ale najpierw koniec koalicji na 100%

  • myszykiszek

    0

    Natura nie lubi pustki -- jakaś dziwka polityczna zawsze musi kręcić się po scenie.

    A więc nie ma strachu: jeśli rozpadnie się PSL, to coś innego na pewno zajmie jego popłatne miejsce.

  • wmc-33

    0

    Dr Jabłoński ma rację tylko przy założeniu, że Piechociński będzie usiłował być Pawlakiem, a to wcale nie jest oczywiste. Może powierzyć bieżące kierowanie partią młodym wilczkom, a sam zająć się merytoryczną pracą w rządzie. Coś takiego może (choć nie musi) wyjść na dobre zarówno partii, jak i rządowi. Piechociński przynajmniej rozumie, że idąc dotychczasową ścieżką PSL w końcu nie przeskoczy progu 5% i wtedy będzie koniec świata, bo skończy się dzielenie stołków.

  • amron53

    0

    Tym, którzy widzą i wieszczą czarne scenariusze radzę, by lepiej zajęli się sobą. To klasa, która ciągle liczy na "drapane" w stylu: państwo/czyli Polska/ da, państwo załatwi, najlepiej niech państwo mnie utrzymuje, a ja będę je opluwał....

  • toberson

    Oceniono 3 razy -1

    Wszyscy wiedza ze nikt nie uratuje skorumPOwanych rzadow POszamba!!Nadchodzi koniec rzadow POPSL!!

  • drasyr

    Oceniono 2 razy 0

    Wg mojej oceny to wypowiedź Jabłońskiego jest podejrzanie bardzo zbieżna z PiS i SP. Piechociński koniecznie powinien być w Rządzie gdyż tylko podejmując samemu decyzję polityczne można być na bieżąco samemu jak i dla partii.

  • palkota

    Oceniono 2 razy 0

    I już odezwali się niektórzy pisoklaskacze na tym forum, którzy w wypowiedziach piszą o tym, że będzie chodziło
    o rozbicie od wewnątrz rządu, upadek, wybory i królestwo pisuarów pod przywództwem jego ekscelencji
    wodza i cara wszechczasów Jarosława Pierwszego Nienawistnego.

  • palkota

    Oceniono 2 razy 2

    Dla mnie to sprawa jest nieco podejrzana, bo Piechocińskim os początku wyboru zaczęła się ,,zachwycać"
    ,,Gazeta Polska Codziennie". Już nawet pierwszy wywiad z nim przeprowadzili, bo im się spodobało, ze kiedyś
    coś tam ,,złego" powiedział o PO czy o premierze lub rządzie. A oni tylko na to czekają. Tacy ludzie im potrzebni.
    Tym bardziej jeśli staliby się ich wtyczką w rządzie itd.itp. Nie wiem czy kolejny wywiad nie przeprowadzi z Piechociński Radio Maryja i czy tamtejsi mędrcy nie będą chcieli go przekabacać na swoją nutę. PiS-owi też
    niektóre wypowiedzi Piechocińskie zdajsie podobały się. Czyżby chodziło o rozbicie od wewnątrz rządu?
    Premier musi być bardzo czujny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje