CBA podrabiało legitymacje dziennikarskie - premier chce wyjaśnień

30.11.2012 16:15
Zdjęcie wykonano 29 lipca 2009 r., o godz.10.54. Tomasz Kaczmarek (agent Tomek), najsłynniejszy agent ''pod przykryciem'' na kilka godzin przed operacją CBA, która miała dowieść, że były prezydent Aleksander Kwaśniewski i jego żona posiadali nielegalny majątek. Zakończyła się fiaskiem i kompromitacją. Zdjęcie przekazane nam przez byłego funkcjonariusza CBA.

Zdjęcie wykonano 29 lipca 2009 r., o godz.10.54. Tomasz Kaczmarek (agent Tomek), najsłynniejszy agent ''pod przykryciem'' na kilka godzin przed operacją CBA, która miała dowieść, że były prezydent Aleksander Kwaśniewski i jego żona posiadali nielegalny majątek. Zakończyła się fiaskiem i...

Jako szef rządu i zwykły obywatel wolałbym, żeby agenci służb nie podszywali się pod dziennikarzy - tak Donald Tusk skomentował dzisiejsze doniesienia Gazety Wyborczej, według których w latach 2005-2007 agenci CBA mieli dopuszczać się takich praktyk.
Równocześnie szef rządu przyznał, że doskonale rozumie CBA, które w odpowiedzi na artykuł "GW" i portalu Gazeta.pl poinformowało prokuraturę o możliwości ujawnienia w prasie tajemnic zagrażających bezpieczeństwu swoich agentów.

- Źle się dzieje, kiedy na światło dzienne wychodzą fakty dotyczące kuchni pracy służb. Tym bardziej że wiem, jak wielkie sukcesy osiąga np. policja dzięki pracy funkcjonariuszy działających pod przykryciem. Rozumiem więc, że CBA zawiadomiło w tej sprawie prokuraturę - mówił premier podczas wizyty w Białymstoku. Podkreślił też, że będzie domagał się wyjaśnień, w jaki sposób doszło do wycieku informacji, na podstawie których powstał artykuł"GW" i portalu Gazeta.pl .

- Ale społecznie znacznie ważniejsze jest drugie pytanie: czy agenci CBA na pewno muszą udawać w swojej pracy dziennikarzy? - dodał od razu Donald Tusk, mówiąc, że bardzo mu się taki fakt nie podoba.

- W moim odczuciu, jako premiera i obywatela, wołałbym, żeby bez bezdyskusyjnej potrzeby służby takich rzeczy nie robiły - podsumował, zapewniając, że w tej sprawie również będzie domagał się wyjaśnień, które zamierza upublicznić.

Dzisiaj "GW" i Gazeta.pl poinformowały, że w latach, gdy Polską rządziło PiS, a Centralnym Biurem Antykorupcyjnym jej obecny poseł Mariusz Kamiński, agenci biura używali w swojej pracy podrabianych legitymacji dziennikarskich. Jak udało się potwierdzić dzięki byłemu agentowi biura, fałszowano m.in. dokumenty Radia Zet, PAP i Gazety Wyborczej.

Zobacz także
Komentarze (161)
Zaloguj się
  • drozd215

    Oceniono 2 razy 0

    Ach ten nasz ukochany przywódca wszystkiego musi dopilnować osobiści, wczoraj rozwiązał problem śmieci i Białystok go za to pokochał, osobiście dopilnował budowy stadionów i autostrad na Euro ( no nie sprawdził osobiście dachu i proszę co wynikło).
    Teraz popatrzy na CBA. Wzorem niedoścignionego myśliciela Kim Ir Sena prowadzi naród do świetlanej przyszłości.

  • 121uchatka

    0

    W tym wypadku mamy typowy przykład "pajdokracji" - niestety.

  • jkal

    Oceniono 2 razy -2

    Wojtunik wysłał swego agenta do Adasia by ten POoPOwiadał, kolejne partactwo rządowej maskirowki

  • usmiech_prezesa

    Oceniono 2 razy 0

    Szef rzady zamiast plakac nad rozlanym mlekiem powinien wziasc sie do roboty i wsadzic za kratki agenta i jego szefa!

  • red-akcja

    Oceniono 6 razy -2

    Towarzysz Michnik może nie wie, ale tak działaja wszystki służby na świecie. Inaczej się nie da.
    A jak tam akcje Agory? To ile ich dostali pracownicy gazety?

  • erpe

    Oceniono 7 razy 5

    Czy agent CBA pod przykryciem to dawny dandys w łóżku Damy bez okrycia, zabierający się do krycia?
    Czy CBA to Centrum Błaznów i Amantow?

  • testamenti

    Oceniono 4 razy 4

    Bubek to bubek.

    Tylko po co i na co ta spalona pieczeń po tylu latach.
    Nikomu włos z głowy nie spadnie za rzekome fałszerstwo, ani nie spadła korona z głowy niezależnemu dziennikarstwu.

    A, co myślicie że teraz bide służby klepią?

    Są pieniądze na wszystko co chcą lub potrzebują.

    Lokale samochody imprezki itd.

    Jest to niestety odwracanie uwagi od terazniejszych spraw.

  • aghrra

    Oceniono 9 razy -3

    Platforma leciała na ryj więc postanowili trafić w PiS przez podrzucenie trotylu prowokacje 11 listopada i niedoszłego zamachowca Rzeczywiście przez chwilę się udało i usłużne media odtrąbiły zwyciestwo Aż tu nagle okazalo się że w ostatnim sondażu PiS i PO ma mniej wiecej po równo Wiec pora na nowe trafienie w PiS tym razem przez CBA Gadzinowe media jak w PRLu zawsze na posterunku

  • occam

    Oceniono 4 razy 4

    "Jako szef rządu i zwykły obywatel wolałbym, żeby agenci służb nie podszywali się pod dziennikarzy"

    Uaaaaaahahahaha. No sorry, ale specsłużby właśnie po to są. Gdyby zatrudniano tam osoby profesjonalne, takie sytuacje gó...arzy jarających sie walizką kasy nie miałyby miejsca...

    To zdanie tylko udowania ze Donio trzesie sie ze strachu ze ktos go sprowokuje lub w coś zamiesza. Nie pierwszy raz zresztą.
    Facet przestań się bać , to jedno, a drugie zacznij w koncu pracować na rzecz Polski, nie korporacji (vide to co dzieje się z ustawą o gmo)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje