Odeszli z "Uważam Rze" i nie oddali konta na Twitterze. "To jak ostatnia radiostacja nadająca z Westerplatte"

29.11.2012 10:22
Po zmianie redaktora naczelnego "Uważam Rze" zrezygnowała większość publicystów tygodnika. Nie oddali jednak konta na Twitterze. - To jak ostatnia radiostacja nadająca z Westerplatte - napisał publicysta Marek Magierowski.
Odchodzący z "Uważam Rze" dziennikarze i publicyści nie oddali oficjalnego konta tygodnika na Twitterze. Szybko stało się tubą zbuntowanych uciekinierów. "Uważam Rze na Twitterze - tu nadal znajdować będziecie Waszych Ulubionych Autorów", napisali zaraz po odwołaniu redaktora Pawła Lisieckiego.

"Nie wierzę, żeby te białoruskie metody..."

"Nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek dalszej współpracy z Panem Hajdarowiczem", napisał chwilę później Rafał Ziemkiewicz. Potem pojawiły się wpisy linkujące do portali wPolityce.pl i Salon24.pl, gdzie dziennikarze tłumaczyli się ze swojej decyzji, atakując jednocześnie Grzegorz Hajdarowicza, wydawcę "Uważam Rze".

"Nie wierzę, żeby te białoruskie metody, jakie stosuje Hajdarowicz, nie odbiły się w Europie", napisał Cezary Gmyz. Zaraz potem, na profilu tygodnika pojawił się wpis Piotra Gursztyna linkujący do Salonu: "Tą drogą, bo chyba nie mam już innej, chciałbym zakomunikować swoje rozstanie z "Uważam Rze" i "Rzeczpospolitą", napisał. Swoje wyjaśnienia linkowali też m.in. Jan Pospieszalski, Piotr Zaremba. Dzisiaj zrobił to Paweł Lisicki.

"Nie ma mowy, żeby wydawca zakazywał mi publikowania, bądź niepublikowania jakiegoś dziennikarza czy publicysty. To jest radykalne naruszenie praw dziennikarskich i redaktorskich", mówił, skarżąc się na Hajdarowicza.

"Ktoś tu został z kodami do profilu"

Na wpisy z konta "Uważam Rze", szybko zareagowali inni Twitterowicze. "Ktoś tu chyba został z kodami profili internetowych", napisał Samuel Pereira z "Gazety Polskiej Codziennie".

"To jak ostatnia radiostacja nadająca z Westerplatte", odpisał Marek Magierowski, który zrezygnował z pracy w Presspublice.


Przypomnijmy: Po zwolnieniu redaktora naczelnego "Uważam Rze" Pawła Lisickiego z pracy w tygodniku zrezygnowała większość publicystów, m.in. Cezary Gmyz, Michał i Jacek Karnowscy, Igor Janke, Bronisław Wildstein, Marek Magierowski, Rafał A. Ziemkiewicz.

W zwolnieniu Lisickiego poszło m.in. o rozmowę z wPolityce.pl, gdzie były już naczelny powiedział o Hajdarowiczu m.in.: - Stał się z dnia na dzień uczestnikiem walki politycznej i wciągnął "Rzeczpospolitą" i całe wydawnictwo w niekończącą się awanturę medialną. Kompletnie nie mogę tego zrozumieć.

Nowym szefem tygodnika zostanie kojarzony z Ligą Polskich Rodzin Romana Giertycha Jan Piński. Dziennikarz dawniej kierował redakcjami "Wprost" i "Wręcz przeciwnie", a obecnie - serwisem "Nowy Ekran".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (232)
Zaloguj się
  • 1neo1

    0

    Ale zbrodnia Panie WG! - ciągle maja konto na Twitterze!! Należy sie tym dziennikarzom 30 lat Sybiru...

  • politol59

    0

    To jeszcze się jeden ostał!

  • cillian1

    Oceniono 1 raz 1

    teraz powstanie "Uważam Rze w Sieci" są fajne dooopy.
    I nie warto klękać, i nie warto oszczędzać na kondomach!

    :D

  • zbychuk

    Oceniono 3 razy 1

    Teraz ci panowie co odeszli z Uwazam Rze zakladaja nowy tygodnik (bodajze wSieci czy jakos tak).
    Ciekaw jestem czy w ramach tej niezaleznosci dziennikarzy o ktorej tak glosno mowia, zaprosza do wspolpracy Pawla Wronskiego, Seweryna Blumsztajna, pania prof. Srode czy Wlademara Kuczynskiego :)
    Jakos mi sie wydaje ze zgodnie z pogladami sympatycznego mlodego Muszyna z Pustyni i w puszczy okaze sie, ze prywatny wlasciciel moze sobie dobierac wspolpracownikow co jest podstawa wolnosci, tak jak podstawa wolnosci jest to ze prywatny wlasciciel nie moze usuwac tych panow.
    Kto sie ze mna zalozy ze w tym nowym nie bedzie zadnych innych dziennikarzy niz PiS-o lubni? :)

  • billyboy1943

    Oceniono 1 raz 1

    wataha się nie poddaje-wataha ,,semper fidelis PIS''!!!

  • qmar

    Oceniono 1 raz 1

    radiostacja-sracja-dupacja... że tak powiem :)

  • zartiepl

    Oceniono 1 raz 1

    Oczywiście cała ta awantura wokół "Uważam Rze" tylko wyjątkowo dziwnym zbiegiem okoliczności miała miejsce tuż po wydaniu pierwszego numeru nowej gazetki Karnowskich. Teraz widać wyraźnie po co była wrzutka z trotylem - miała na celu sprowokować Hajdarowicza, żeby próbował ustawić towarzystwo do pionu, a im dać pretekst do odejścia w atmosferze prześladowań ze strony właściciela pisma. Ciekawe kto to wymyślił? Ja obstawiam Karnowskich, to wyjątkowe szuje, zawsze wykazywali się zerową lojalnością wobec jakiegokolwiek pracodawcy.

  • mrrafi

    Oceniono 6 razy -2

    Skompromitowane indywiduum, G. H., właśnie zarzyna jeden ze swych flagowych okrętów - drukowany i sprzedawany niemal w 100% (coś koło 135 tys. egz). Ciekawy tygodnik, choć nie całkiem po mojej linii, którego pierwszy numer w większym niż obecnie formacie, kupiłem na próbę, i dość się spodobał w moim domu, i który mógł w ciągu zaledwie 2 lat, od lutego 2011, konkurować z "Polityką" i "Newsweekiem Polska" oraz w mniejszym stopniu, "Gazetą Polską", mniej z "Wprost". Piński, pisuje też, zdaje się do "Najwyższego Czasu", który lubię czytać, i to niezłe pisarstwo. Zarżnięte "Życie Warszawy", "usukcesowiony" (Prokopa i Ziomeckiej) obecnie (przedtem wciąż trzymający poziom "Przekrój" Janowskiej, następnie lewicowy Kurkiewicza) i prawie "Rzepa", po 30 października. Zostaje jeszcze tygodnik "Plus Minus". Hiena roku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje