Prezes NFZ: Można w internecie lub w NFZ sprawdzić, gdzie są krótsze kolejki

28.11.2012 08:26
Agnieszka Pachciarz w TVP

Agnieszka Pachciarz w TVP (Fot. TVP)

- Pacjent może sprawdzić, w których placówkach są mniejsze kolejki - podpowiada w TVP1 prezes NFZ Agnieszka Pachciarz. Według niej pacjenci mogą sami zmniejszyć długość kolejek m.in. poprzez niezapisywanie się na ten sam zabieg w kilku placówkach.
Agnieszka Pachciarz, szefowa NFZ, uważa, że informacje o wielkich kolejkach w służbie zdrowia są przesadzone. - Średnia kolejka jest krótsza. Czeka się kilka tygodni czy kilka miesięcy, ale są i placówki, gdzie z dnia na dzień można iść do lekarza - powiedziała w TVP. Dodała, że: "kolejki niestety są wpisane w system, są w każdym europejskim kraju".

Według Pachciarz pacjenci sami mogą skrócić sobie czas oczekiwania na wizytę. - Pacjent może sprawdzić w internecie lub bądź dzwoniąc do Funduszu, gdzie jest krótsza kolejka - zapewniła.

Jak mówiła prezes, czasami kolejka przedłużana jest sztucznie. - Mamy przykłady operacji zaćmy. Na 15 listopada 50 tys. osób jest zapisanych w dwa miejsca (na operację). Są takie osoby, które są wszędzie zapisane - stwierdził Pachciarz. Choć zastrzega, że to tylko jeden z wielu problemów.

Przyznaje też, że problemem są pieniądze. - Mniej niż 5 proc. PKB idzie na zdrowie, w takiej sytuacji zawsze będzie za mało - powiedziała.

Zobacz także
Komentarze (255)
Zaloguj się
  • nogard-10

    0

    Pytam kto pania dysponowal na to stanowisko,pani glupota myslenia typowo polska.Co ma do tego czy pacjent zapisze sie w takim czy innym miejscu,rok lub kilka lat dla pani nie maja zadnej sprawy.DO ZADNEGO LEKARZA NIE POWINNO BYC TZ.KOLEJKI.Jeszcze jedno,brak oznaczenia przy szpitalach,klinikach,jest fundusz NFZ.Zaznaczam jest to celowe,NFZ to toleruje,BRAK WYKAZU SZPITALI,KLINIK,UMOWA Z NFZ,zaznaczam to sa nasze pieniadze,wycena kazdej operacji,tagze przeszczepu,lub innych czynnosci lekarskich,to smierc lub niepelnosprawni.

  • fackir

    Oceniono 1 raz 1

    paniusia nie wie co mówi lub bezczelnie kłamie. na stronie NFZ nie dz się nawet sprawdzić które placówki maja umowę z NFZ na leczenie i na jakie leczenie. w państwowych ośrodkach zdrowia tzw komputeryzacja to fikcja. jeśli nawet mają komputery to dane nie są wprowadzone i nie ma baczności między placówkami. nawet tak prosta sprawa jak ubezpieczenie - dlaczego muszę przynosić RMUA na papierze zresztą? w prywatnych placówkach jest niewiele lepiej - można się dostać szybko na konsultacje do specjalisty jednak operacja z NFZ za rok, za kasę - kiedy pan chce? realnie za 2 tygodnie. to nie jest brak specjalistów czy sprzętu ale brak wykorzystania mocy przerobowych. kolejki są jakąś cholerną fikcją. szpitale mogą wykonywać kilka kilkanaście razy więcej zabiegów niż wykonują. nie czeka się na miejsce w szpitalu tylko na kasę dla szpitala. pacjenci nie dostają tego co im się należy. piszę to na podstawie doświadczeń w rodzinie z ostatniego miesiąca. płacę kupę kasy na ubezpieczenie z którego i tak nie skorzystam bo albo zdechnę w kolejce albo choroba się pogłębi i rozszerzy więc muszę zapłacić.

  • babariba-babariba

    Oceniono 1 raz 1

    ...jak by taka dziumpla poczekała pięć lat n przeszczep stawu biodrowego, albo 8 miesięcy na by passy, to pewnie inaczej całkiem by śpiewała. Miałaby za to dużo czasu na szukanie w interenecie miejsc w Polsce, a nawet świecie, gdzie takie zabiegi robią bez kolejki

  • ernie123

    Oceniono 2 razy 0

    Dobra mina do złej gry.
    Przykładowo pod względem czekania na operację jesteśmy na 3 miejscu od końca w Europie.

    A tutaj link : www.healthpowerhouse.com , gdzie jest zestawienie ogólnoeuropejskie.

  • magine22

    Oceniono 1 raz 1

    po pierwsze ludzi powinno sie zapisywać na konkretna godzine -a nie miedzy 15 a 20 pan doktor przyjmuje.... tych co przyszli wiecej niż pół godziny przed wizytą wyprosić poza przychodnie -3 miesiące i by sie ludzie nauczyli.... dalej jak ktoś ma nadciśnienie 15 lat to powinien tylko szybkie przesłuchanie u pielęgniarki zrobić- czy przypadkiem coś złego się niedzieje i dostać recepte a nie blokować miejsce w kolejce... a jak ktoś zostanie wyłapany, że zapisał się w dwa miejsca i wizyty nie odwołał to płacić za koszty zabiegu/ wizyty i już

  • 20portal

    Oceniono 1 raz 1

    W Warszawie na zabiegi fizykoterapii czeka sie 1 rok i 2 miesiące: 1 miesiąc na lekarza pierwszego kontaktu (skierowanie do ortopedy), 7 miesięcy na wizyte u ortopedy (skierowanie na zabiegi), najmniej 6 miesiecy na zabiegi. W Warszawie jest najwięcej placówek służby zdrowia. Jaki sens ma wizyta u ortopedy po 8 miesiącach od wypadku? Prezes NFZ opowiada bajki.

  • markusv

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe kiedy ostatni raz ta pinda byla jako pacjent w spolecznej tzw. "sluzbie zdrowia". Ta nazwa to chyba robienie sobie jaj z ludzi!

  • walczmy_o_normalnosc

    Oceniono 2 razy 2

    Jak dobrze ze czlowiek czyta gazety - moze sie dowiedziec m.in. ze do lekarzy nie ma kolejek, ze np. urzedniczka US popelnila byc moze blad i nie wpisala Amber Gold do systemu. Codziennie nowe wspaniale nowiny.

  • stach.pl

    Oceniono 2 razy 0

    "Informacje o wielkich kolejkach w służbie zdrowia są przesadzone" - TAK JEST - w klinice rządowej wcale nie ma kolejki i wszyscy z rządu , ich rodziny oraz posłowie i ich rodziny chodzą od razu. Nie ma też ograniczeń dla ich dzieci.
    Tylko jak się to ma do konstytucji, gdzie wszyscy powinni być równi !!!
    Czy za łamanie konstytucji nie powinien być trybunał stanu panie TUSK?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje