Węgierski polityk chce liczyć Żydów. Opozycja: Trzeba zwalczać mowę nienawiści

27.11.2012 12:17
Marton Gyongyosieg

Marton Gyongyosieg (Fot. Youtube.com)

Rząd Węgier oraz partie opozycyjne potępiły prawicowego polityka, który zażądał informacji o tym, ilu Żydów mieszka na Węgrzech. Martona Gyongyosiego szczególnie interesuje to, ile osób o żydowskim pochodzeniu zasiada w rządzie.
Marton Gyongyosi, członek ultraprawicowej partii Jobbik, powiedział w poniedziałek w węgierskim parlamencie, że obecny konflikt izraelsko-palestyński jest świetną okazją do oszacowania, "ile osób pochodzenia żydowskiego zajmuje stanowiska kluczowe dla narodowego bezpieczeństwa Węgier".

W wydanym we wtorek oświadczeniu rząd Węgier kategorycznie potępił Gyongyosiego. Głos zabrali także przedstawiciele największej na Węgrzech partii opozycyjnej - Węgierskiej Partii Socjalistycznej. Opowiedzieli się za stanowczym zaostrzeniem przepisów przeciwko mowie nienawiści.

Posłowie innych partii opozycyjnych także wyrazili oburzenie słowami Gyongyosiego.

Jobbik to węgierska ultraprawicowa partia polityczna. W wyborach w 2010 roku ugrupowanie zdobyło 16,67 proc. głosów i stało się trzecią polityczną siłą na Węgrzech.

Zobacz także
  • Jobbik pali flagę UE Węgierski Jobbik, wzór dla naszych narodowców
  • Młodzież Wszechpolska Będzie polski Jobbik? "Ale my nie żądamy powrotu Lwowa do Polski"
  • Zwolennicy Morvai manifestują swoje poparcie dla niej. Budapeszt, marzec 2009 r. Wojna węgierskiego Jobbiku
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje