Policja ma nielegalną broń, kupioną w nieprawidłowym przetargu

27.11.2012 07:35
System LRAD na samochodzie policyjnym

System LRAD na samochodzie policyjnym (Fot. Krzysztof Dobrogowski / Policja)

Polska policja za ponad milion złotych kupiła broń akustyczną. Niestety, urządzeń służących do dezorientowania tłumu i wywoływania bólu nie można wykorzystać w Polsce. To niezgodne z prawem. Przetarg na urządzenie ostro skrytykowała też NIK.
Urządzenia Long Range Acoustic Device (LRAD) służą do emitowania dźwięku o bardzo wysokiej częstotliwości. Za ich pomocą można wywołać u ludzi ból i poczucie oszołomienia bez powodowania faktycznego uszczerbku na zdrowiu. LRAD jest szczególnie przydatne podczas zamieszek.

Niestety, urządzeń, na które policja wydała ponad milion złotych, w Polsce nie można legalnie wykorzystać. Sygnały akustyczne nie są wymienione wśród dopuszczonych do użytku w Polsce środków przymusu bezpośredniego.

Aby mimo wszystko móc skorzystać z zakupionego sprzętu, policjanci zdecydowali się na dezaktywowanie kluczowej funkcji urządzenia. W efekcie LRAD zmieniono w zwyczajne, choć bardzo kosztowne głośniki - czytamy w portalu rmf24.pl.

Przetarg był nierzetelny

Co więcej, Naczelna Izba Kontroli orzekła, że podczas przetargu, w którym zakupiono sprzęt, doszło do nieprawidłowości. Zdaniem NIK był on nierzetelny. Ponadto nie przeprowadzono testów urządzenia, a zakupu dokonano na podstawie prezentacji urządzenia.

Najwyższa Izba Kontroli wytyka komendzie głównej, że przetarg na urządzenie akustyczne był nierzetelny i niegospodarny. Zakup pełnych zestawów kosztował ponad milion złotych. Warunki przetargu według NIK były rozpisane jednoznacznie pod konkretne urządzenia. Tylko po co, skoro zgodnie z prawem policja nie może ich używać?

Zmian w prawie nikt nie szykuje

Jak tłumaczy komenda główna, zaraz po zakupie z wszystkich zestawów wymontowano generatory częstotliwości. I tak do użytku zostały same zestawy głośnikowe, przez które policja podaje demonstrantom komunikaty. Same usługi odłączenia tych modułów akustycznych kosztowały ponad 20 tysięcy złotych. Co więcej, wymontowane moduły spoczną na dłużej w magazynach komendy głównej, bo w resorcie spraw wewnętrznych nikt nie planuje takiej zmiany przepisów, by pozwalały one policji falami akustycznymi rozpędzać tłum. Jak ustaliło Radio TOK FM, w przygotowanej właśnie i zaakceptowanej przez rząd nowelizacji Ustawy o środkach przymusu bezpośredniego nie ujęto podobnych urządzeń i możliwości ich używania przez służby.

Zobacz także
Komentarze (79)
Zaloguj się
  • da.cza.70

    0

    Czy w tym popie...nym kraju ktoś zrobi w końcu porządek z takimi przypadkami???!!! Gdzie się człowiek nie obejrzy, to łapówy, ustawione przetargi,...gó... jakieś. Dajcie szansę ludziom, którzy uczciwie podchodzą do życia, WY MATOŁY I ŚMIECIE MORALNE !!!

  • poldis

    Oceniono 1 raz 1

    A mnie najbardziej podobał się fragment gdzie NIK zarzuca, że urządzenie przed kupnem nie było testowane :) Pytanie do NIK się zatem: a na kim i gdzie miało być testowane skoro jest w Polsce te urządzenie jest nielegalne? Może mieli jechać do Syrii na wiosnę ludów je testować? Absurd pogania absurd. No i brak kary za kupno mega drogich zwykłych głośników też boli.

  • takiezlewiesci

    0

    Od takiej pukawki jestes gluchy jak pien i zostajesz lemingiem.

  • rozkoszny_bobasek

    Oceniono 2 razy 2

    Urządzenia Long Range Acoustic Device (LRAD) służą do emitowania dźwięku o bardzo wysokiej częstotliwości.
    --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Ludzie nie slysza ultradzwiekow, czyli bzdury pisze pismak gadzinowki.
    Skrot pochodzi od charakterystyki urzadzenia; Urzadzenie akustyczne dalekiego zasiegu i duzej glosnosci, a nie czestotliwosci.

  • odkurzacz-1

    0

    Dobrze że prawo zabrania, bo po czymś takim bezpieczeństwo policjantów byłoby zagrożone po służbie. Naród by nie wybaczył. A kondonek TFUsk zrobił nam Białoruś tylko unia europejska nie pozwala na więcej.

  • kruk51

    0

    Czyli stało się ! Państwo rządzone przez Tuska jest państwem policyjnym ! Za nasze podatnika pieniądze !
    Historyk Tusk był marnym adeptem sztuk historycznych, skoro uważa, że jego Policja potrafi go obronić przed
    narodem. To są zmarnowane pieniądze, tyle że to pieniądze podatnika i rząd winien być za to rozliczony. No ! doczeka się świeczka wieczora Tym nikczemnym zakupem winien zając się generalny Prokurator ! Winno być głośne postępowanie sądowe z konkretnymi wysokimi wyrokami ! Charakterystyczne dla liberałów żydów z PO ! Oni nie kochają swojego narodu ! Szykują niehumanitarną broń przeciw narodowi ! No bo nie są Polakami !

  • e-droczek

    Oceniono 1 raz 1

    Głośniki za milion złotych - dziś lepiej już się nie uśmieje, to pewne :) Na zbity pysk wszystkich, którzy maczali w tym palce!

  • laksmana

    0

    Ciekawe, że w poprzednim artykule o nowej superbroni Policji, nie było mowy o tym, że ma być niezgodna z prawem. A szkoda, może jakiś urzędas-idiota przeczytałby o tym chociaż w gazecie, zanim wydał nasze pieniądze.

  • sceptyk31

    0

    Zaczyna się od "niewinnych" tektow w gazetach, potem sa wypowiedzi "waznych" z KGP, i po cihu kupuja co chcą, często rzeczy nikomu nie potrzebne, chyba że taka potrzebą jest chęż zarobienia przez pośrednika. Z czego wynika bałagan w zakupach ? Bo nikt nie pyta tych co ewentualnie sprzęt by uzytkowali, decyduje się na górze. A kolejni ministrowie natychmiast ulegaja urokowi prawie tych samych inspektorów policji, którzy złodzieja widzieli w telewizji. Ostatnio kupiono policji "wypasione" lasery. W czym problem ? Ano w tym że i dotychczas policji sprzętu do pomiaru prędkości nie brakuje, brakuje natomiast ludzi do obslugi tych urządzeń, także na paliwo do radiowozów. Za to niczego nie brakuje w ITD - maja najnowsze samochody i jeżdżą ile chcą.Wprawdzie za porządek w ruchu odpowiada policja, ale teraz na drodze prędzej spotka celnika, SG czy "krokodylka" z najnowszymi laserami. To ochywiście łatwiejsze niz wybudowanie autostrad. Na Podkarpaciu zamiast 94 km autostrady, mamy dotąd 6 km, reszta w calości nada się do uzytku za dwa lata.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje