Sikorski na 85. miejscu "Top Global Thinkers 2012". Ogłoszono pełną listę

26.11.2012 18:44
Sikorski na 85 miejscu

Sikorski na 85 miejscu "Top Global Thinkers 2012"

Ogłoszono pełną listę "Top Global Thinkers 2012" prestiżowego magazynu "Foreign Policy". Zgodnie z zapowiedzią znalazł się na niej Radosław Sikorski. Minister spraw zagranicznych zajął 85. miejsce, m.in. przed filozofami Juergenem Habermasem i Sławojem Żiżkiem. Ogólnie Europa wypada dość słabo w porównaniu z resztą świata.
Sikorski został wyróżniony "za mówienie prawdy, nawet gdy nie jest to dyplomatyczne". 28 listopada 2011 roku w Berlinie na naukowym spotkaniu Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej minister powiedział: "Mniej zaczynam się obawiać niemieckiej potęgi niż niemieckiej bezczynności". Swoje obawy dotyczące upadku strefy euro powtórzył w wywiadzie dla niemieckiego "Spiegla".

Redaktorom "Foreign Policy" spodobało się także zdanie Sikorskiego: "Bankierów należy wynagradzać proporcjonalnie do kapitału, który generują, nie do długu". Doceniono też jego pracę na rzecz wzmacniania współpracy transatlantyckiej w zakresie bezpieczeństwa. Inne ważne - zdaniem magazynu - słowa Radosława Sikorskiego padły w Oxfordzie, gdzie szef polskiej dyplomacji przekonywał Brytyjczyków do "powrotu do Europy".

Birma na pierwszym miejscu, Europa: mało i daleko

Lista "Top Global Thinkers" tworzona jest co roku przez "Foreign Policy". Miejsca na niej przyznawane są najbardziej wpływowym politykom, pisarzom, noblistom i działaczom społecznym.

Na pierwszym miejscu w tym roku znaleźli się birmańska opozycjonistka i noblistka Aung San Suu Kyi i prezydent tego kraju Thein Sein. Na drugim umieszczono prezydenta Tunezji Moncefa Marzouki, a na trzecim Billa Clintona wraz z jego żoną Hillary. W pierwszej dziesiątce są jeszcze m.in. małżeństwo przedsiębiorców i filantropów Bill i Melinda Gates, pakistańska uczennica Malaya Yousafzai, Barack Obama, Paul Ryan.

Wśród najbardziej wpływowych postaci 2011 roku znaleźli się także ekonomista Joseph Stiglitz, założyciel Facebooka Mark Zuckerberg, chiński artysta Ai Weiwei, egipski noblista i lider Arabskiej Wiosny Mohamed ElBaradei czy prezydent Brazylii Dilma Rousseff.

Wśród wyróżnionych stosunkowo niewielu jest przedstawicieli Starego Kontynentu. Próżno szukać ich w pierwszej dziesiątce, a w setce jest jedynie 15 osób z krajów europejskich. Z najsilniejszego państwa Europy Niemiec tylko dwie osoby - Angela Merkel (12.) i socjolog Juergen Habermas (88.).

Zobacz także
Komentarze (110)
Zaloguj się
  • lica79

    Oceniono 128 razy 28

    Brawo Radek, więcej nam potrzeba ludzi kompetentnych, otwartych nie bojacych sie współczesnego świata

  • wortor

    Oceniono 83 razy 43

    A gdzie Antek 'powołam komisje' Macierewicz ja się pytam?! Tusk musiał maczac w tym palce. Solidarność!!!!!!!!111!11one

  • hans_close

    Oceniono 74 razy 28

    Pytam po raz ostatni, GDZIE JEST PREZES???
    Gdzie jest słońce Żoliborza? Gdzie największy strateg od Polski do Gruzji? Gdzie nasz półtorametrowy "wuc"? ;)

  • cholonek

    Oceniono 37 razy 19

    No to na tłiterze na pewno wrze

  • safelogica

    Oceniono 24 razy 18

    Jeszcze raz zanudzę. Towarzystwo na tej liście za...biste. W roku 2010 na 2 miejscu był Strauss-Kahn, Clintonowie oboje na 13, a na 79 Papandreu, na 85 Kobieta o nazwiski Sirleaf. W roku 2011 Clintonowie awansowali na 3 a Obama spadł z 3 na 7.
    Towarzystwo tak znane, i tak szanowane, że klękajcie narody.
    Dlaczego tam nie ma Jarka?????? Powołać komisję!!!!!!

  • kvakva

    Oceniono 41 razy 15

    Prezes zajmuje pierwsze 84 miejsca... ;)

  • prof-antoni

    Oceniono 57 razy 13

    W tym rzadzie mamy wreszcie 2 osoby mowiace biegle po angielsku, ktore sa zapraszane do CNN lub BBC

    Congrats

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje