USA: uczennica nie chce nosić czipa i walczy ze szkołą w sądzie

23.11.2012 20:44
Andrea Hernandez, uczennica szkoły średniej w San Antonio w Teksasie

Andrea Hernandez, uczennica szkoły średniej w San Antonio w Teksasie (fot. youtube.com)

Amerykański sąd nakazał wstrzymać wydalenie uczennicy, która odmówiła noszenia szkolnego identyfikatora z czipem radiowym informującym, gdzie uczniowie przebywają. W jej sprawie wystąpili obrońcy praw obywatelskich, przeciwni "produkcji uległych obywateli".
O sprawie Andrei Hernandez, uczennicy drugiej klasy teksańskiego technikum John Jay High School's Science and Engineering Academy, pisze BBC i portale w USA.

Kierownictwo szkoły, uczestniczącej w okręgowym programie "Projekt Lokalizacji Uczniów", twierdzi, że uczniowie muszą nosić identyfikatory z czujnikiem RFID wykorzystującym częstotliwości radiowe.

Szkoły biorące udział w pilotażowym programie otrzymują subwencje oświatowe na podstawie codziennej frekwencji uczniów. Jeśli czip RFID zlokalizuje ucznia na terenie szkoły, uznaje się, że uczeń był obecny, i placówka dostanie za to pieniądze. Takie identyfikatory wprowadzono od 2012 roku w 112 szkołach jednego z teksańskich okręgów szkolnych (NISD). W kilku szkołach wywołało to protesty.

Nie chciała nosić czipa, powołała się na Biblię

Hernandez za odmowę noszenia czipa miała być zawieszona w prawach ucznia od najbliższego poniedziałku - albo zmienić szkołę na taką, która jeszcze nie włączyła się do programu śledzenia uczniów.

Sąd nakazał przywrócenie jej tymczasowo praw uczennicy i zarządził przesłuchanie w sprawie projektu lokalizacji uczniów czipami RFID. Przesłuchania takiego domaga się organizacja pozarządowa Rutherford Institute, oferująca darmową pomoc prawną osobom, których prawa obywatelskie zostały zagrożone lub złamane.

Hernandez odmówiła noszenia identyfikatora z powodów religijnych, powołując się na opis z księgi Objawienia św. Jana z Ewangelii, w którym bestia apokaliptyczna "sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło", Obj. 13,16 (cyt. wg Biblii Tysiąclecia). Twierdzi, że znamienia bestii nosić nie będzie. Za takie znamię uznawany bywa czasem w niektórych społecznościach religijnych kod kreskowy. Taki kod mają też szkolne identyfikatory.

"To produkcja uległych obywateli"

W sprawie Hernandez prawnicy Rutherford Institute wystąpili na drogę sądową. Organizacja ta uważa, że zawieszenie dziewczyny w prawach ucznia stanowi naruszenie wolności wyznania obowiązującej w stanie Teksas, jak i poprawki do amerykańskiej konstytucji gwarantującej wolność słowa.

- Gotowość sądu do wydania nakazu w sprawie Hernandez to dobry pierwszy krok, ale przed nami wciąż daleka droga - nie tylko w tej jednej sprawie, ale w walce z ogólnym nastawieniem umysłowym, że każdy musi być monitorowany i kontrolowany - oświadczył szef i założyciel Instytutu John Whitehead. Według niego projekty nakazujące uczniom noszenie identyfikatorów i lokalizatorów stanowią pierwszy krok zmierzający do "produkcji uległych obywateli".

- Te programy "lokalizacji uczniów" w ostatecznym rozrachunku mają na celu przyzwyczajanie ich do życia pod totalnym nadzorem państwa, w którym nie będzie prywatności, a gdziekolwiek pójdziesz i cokolwiek napiszesz lub wyślesz mailem, będzie to obserwowane przez rząd - powiedział.

Zobacz także
Komentarze (108)
Zaloguj się
  • evelinag

    Oceniono 232 razy 206

    I bardzo dobrze zrobiła! Ja też jestem przeciwna wszelkiemu czipowaniu ludzi, nieważne w jakich sytuacjach. Czip to czip, czyli namierzanie człowieka. To przeciw wolności.

  • rainzug

    Oceniono 221 razy 167

    Jedna przypadkowa rzecz w biblii która na coś się może przydać ,ale tak trzymać. Bunt to obowiązek nas wszystkich.

  • sprawiedliwy02

    Oceniono 122 razy 92

    No proszę jak Ameryka daleko zaszła, u nas jeszcze nie każdy pies jest oznakowany chipem a tam już wzięli się za chipowanie obywateli. Brawo porąbana Ameryko

  • womana

    Oceniono 97 razy 87

    U nas też przydałaby się taka organizacja monitorująca prawa człowieka pod kątem ich łamania w sferze wolności jednostki.

  • kurzyrozumek

    Oceniono 82 razy 80

    Dzisiaj każą nosić, jutro będa wszczepiać

  • szmul.bender

    Oceniono 105 razy 71

    Protoplasci współczesnych Amerykanów znaleźli dużo tańsze rozwiązanie niż chip - tatuaż numeru na przedramieniu

  • katolik_polski1

    Oceniono 65 razy 49

    Niektorzy robia to dobrowolnie .
    W supermarketach wydaja takie " karty klienta" ,gdzie mozesz uzyskac znizke czy rabat .
    Musisz tylko wypelnic ankiete i podac swoje dane .
    Przy kasie pokazujesz karte i masz pare groszy znizki przy kazdych zakupach.
    Tylko ludzie nie wiedza ,ze tak gromadzi sie o nich dane .
    Tylko wejdziesz ,juz wiedza gdzie jestes ,przy jakich stanowiskach dluzej sie
    zatrzymywales i w koncu co kupiles .
    Robi sie profil klienta .
    Jesli czesto kupujesz np. alkohol to wiedza ,ze masz z nim problem.
    Te dane mozna tez sprzedawac innym firmom .
    Tez tym co wysylaja spamy ,czy wrzucaja reklamy do skrzynki .

  • googleon

    Oceniono 40 razy 22

    666 ;-) ?? Jak widać w Teksasie i w Arabii Saudyjskiej mają zbliżoną mentalność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje