Wszyscy współpracownicy Brunona K. są już na wolności

22.11.2012 20:21
Czterech uczestników kursów pirotechnicznych prowadzonych przez Brunona K. zwolniono po przesłuchaniu. W prokuraturze pojawili się w charakterze świadków. Prokuratura i ABW twierdziły, że podejrzany próbował zorganizować większą grupę, która miała mu pomóc w realizacji planu zamachu na władze państwowe. W mediach pojawiły się sugestie, że w grupie byli m.in. agenci ABW.
W śledztwie, poza Brunonem K., jedynymi osobami z zarzutami są Maciej O. i Artur K., którzy usłyszeli zarzuty posiadania broni, a dodatkowo Maciej O. handlu bronią. - Te osoby nie brały udziały w szkoleniach organizowanych przez Brunona K. Miały z nim związek, jedynie jeżeli chodzi o broń i zaopatrywanie w nią. W sprawie kursu pirotechnicznego w charakterze świadka zostały przesłuchane cztery osoby. Śledztwo cały czas trwa i nie jest wykluczone, że ustalimy kolejnych uczestników kursu - mówił Piotr Kosmaty, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Śledczy twierdzą, że nie ma zagrożenia ze strony uczestników kursu pirotechnicznego.

Współpracownicy wychodzą na wolność

Dziś rano trzeci z podejrzanych w śledztwie został zwolniony z izby zatrzymań. Maciej O. wczoraj do późnych godzin nocnych składał obszerne wyjaśnienia. Przyznał się do wszystkich zarzutów. Zastosowano wobec niego dozór policyjny, poręczenie majątkowe wysokości 10 tys. złotych, zakaz opuszczania kraju. Maciej O. został zatrzymany dwa dni temu przed wspólną konferencją prokuratury i ABW. Drugi zatrzymany w tym samym czasie co Brunon K. to 25-letni Artur K. Zastosowano wobec niego dozór policyjny.

ABW nie inspirowała

Wciąż nie są potwierdzone informacje, że w grupie otaczającej Brunona K. byli ludzie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Według mediów mieli oni kontrolować działania potencjalnego terrorysty. Jednocześnie ABW odrzuca zarzuty, że inspirowała mężczyznę do snucia planów wysadzenia Sejmu z rządem i prezydentem. Sejmowa komisja ds. służb specjalnych zebrała się w siedzibie ABW w Warszawie, gdzie przez kilka godzin zapoznawała się z działaniami, które doprowadziły do zatrzymania Brunona K. planującego zamach terrorystyczny na Sejm. - Sugestie o wykreowaniu przez ABW sprawy zamachu bombowego są nieprawdziwe - oświadczył szef komisji Konstanty Miodowicz (PO). Dodał, że jest to opinia całej komisji.

Obrońca od "Gumisia"

Wiadomo, że obrońcą Brunona K. będzie mecenas Wojciech Świątkowski. Prawnik ma spotkać się z niedoszłym zamachowcem w areszcie śledczym przy ulicy Montelupich w poniedziałek. Krakowski mecenas ma wieloletnie doświadczenie. Bronił między innymi słynnego "Gumisia", czyli Sylwestra A., który podkładał ładunki wybuchowe, aby wyłudzić pieniądze. Jego celami w Krakowie były między innymi kościół Mariacki czy Dworzec PKS. "Gumiś" kilka lat temu wyszedł z więzienia. Brunonowi K. postawiono zarzut planowania i przygotowywania zamachu, za co grozi mu 5 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają postawienia Brunonowi K. kolejnych zarzutów. Chodzi między innymi o zarzut posiadania materiałów wybuchowych.

Zobacz także
Komentarze (51)
Zaloguj się
  • muzzyczny

    Oceniono 54 razy 40

    "Śledczy twierdzą, że nie ma zagrożenia ze strony uczestników kursu pirotechnicznego."
    no dziwne żeby oskarżali ludzi z ABW

  • free_rodnick

    Oceniono 42 razy 32

    Jakoś się ta cała mrożąca krew w żylakach historia "nie klei".
    Frustrat jakich dziesiątki(?) tysięcy,wstawił(?) jakieś wybuchowe filmiki jakich tysiące,znał(?) militarystów-amatorów jakich setki,i trafił na superszpiegów z ABW jak dziesiątki(?)...
    Medialne ścierwojady czekają na takie sensacje,więc na rękę im współczesny Eligiusz Niewiadomski.
    Przypomina to trochę histerię związaną z dopalaczami.
    Nie bronię terrorysty-jak nim jest trzeba go skazać.Ale jeśli to kolejna ofiara 'tematów zastępczych',mam nadzieję,że zaskarży te wszystkie media,które tak radośnie teraz robią z niego Brejvika.

  • calli

    Oceniono 30 razy 24

    Pierwsze podstawowe pytanie - gdzie są te 4 tony materiałów wybuchowych, które rzekomo miał w planach zdetonować bohater i patriota Brunon Kwiecień?

    Drugie podstawowe pytanie, kto konkretnie (i dlaczego któryś z agentów) miał go namawiać do tego rodzaju czynu?

    Trzecie podstawowe pytanie, jakim prawem funkcjonariusz bezpieki publicznie sugeruje przedstawicielom władzy ustawodawczej i wykonawczej określone zachowanie w sprawie jego podejrzanej agentury, tu - rezygnację z demokratycznej kontroli nad tą bandyterką i ograniczenie ich bezprawnych, anty-obywatelskich działań?

    ad-rem:

    Przecież nikt nie spodziewał się chyba, że przygłupi posłowie uznają, że zamachu na ich święte osoby miało nie być i zagrożenie było rozdmuchane lub całkowicie wyimaginowane?

  • szpak.nie

    Oceniono 50 razy 24

    Najgorsze, że i sam Brunon wkrótce wyjdzie, bo okaże się, ze posiadanie starej komórki nie jest karalne!
    A wtedy strach się bać! Wsiądzie na motorek razem z pięcioma tonami trotylu w plecaku i pojedzie pod sejm! Wyborcza już napisała na ten temat 456 artykułów. Będą się ukazywać cyklicznie!!!!

  • rabingoldblatt

    Oceniono 32 razy 22

    "Wszyscy współpracownicy Brunona K. są już na wolności"

    rety ale wielu agentów ABW przy tej sprawie pracowało:)))))))

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 40 razy 22

    kursanci z ABW, doszkalali się :-)

  • 60-czyli-kopa-kwadratowych-jaj

    Oceniono 29 razy 21

    ponoć wspólnicy Brunona dostali takiego popędu na przesłuchaniach, że aż im kredki z tornistrów powypadały gdy wybiegli z komendy

  • pedersdorfer

    Oceniono 28 razy 20

    Chodzi o agentów ABW,którzy chcieli by polska w końcu miał swego Terroryste i odniosła sukces w walce z terroryzmem,by z budzetu więcej było kasy na służby.Tam gdzie były zamach zawsze robiły i prowokowały służby Alkaida to też globalistyczne służby i wyrzutki z nimi wspłópracujące.A obecni rzadzący skoro obawiaja sie zamachów za swe dokonania to najbespieczniejsze miejsce będa mieli w WRONKACH,SZTUMIE,.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje