"Ta informacja ma znaczenie fundamentalne". Czy mówić o nacjonalizmie Brunona K.?

dr Michał Bilewicz

dr Michał Bilewicz (Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta)

- Jeżeli przyjrzymy się podobnym atakom czy też planom zamachów terrorystycznych takich jak Brunona K., to bardzo często ich tłem były poglądy polityczne sprawców. Ignorowanie tej informacji byłoby zdumiewające - mówił w Radiu TOK FM dr Michał Bilewicz z Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW.
Psycholog odnosił się w audycji Post Factum do ujawnionych na konferencji prokuratury i ABW motywacji Brunona K., który planował zamach na władze RP. A motyw jego działań miał mieć charakter nacjonalistyczny, ksenofobiczny i antysemicki.

- Ta informacja ma znaczenie fundamentalne - uważa dr Bilewicz. I dodaje, że jeżeli spojrzy się na podobne ataki do tych planowanych przez K., to bardzo często ich tłem były właśnie postawy polityczne lub poglądy polityczne sprawców. - Ignorowanie tej informacji byłoby zdumiewające - stwierdził Michał Bilewicz.

Nie można eliminować...

- Oczywiście znaczenie ma, jak będziemy interpretować te plany zamachu - czy będziemy traktować to jako zachowanie nieodpowiedzialnego szaleńca, czy też działanie kogoś, kto mógł być powodowany zestawem przekonań politycznych - zastrzegł gość TOK FM. - Ja na pewno będę starał się szukać wielu źródeł tego zachowania. Ale eliminowanie na początku jednego z nich, czyli niedostrzeganie jego politycznego wymiaru, byłoby w jakiś sposób unikaniem odpowiedzi na pytanie, co tym człowiekiem kierowało.

- Jeżeli ten człowiek był motywowany politycznie, to musimy zauważyć, że działał w sytuacji pewnego dyskursu politycznego, który tworzył się w Polsce nie tylko od 11 listopada i Marszu Niepodległości, ale znacznie wcześniej - podkreślił dr Bilewicz. - Rozmowę o Brunonie K. należałoby zacząć od dyskusji o myśleniu spiskowym w Polsce - człowiek, który dokonuje takiego zachowania w kraju, w którym coraz bardziej rozpowszechnione są przekonania na temat spisku smoleńskiego, na temat mordu na prezydencie RP, może działać w imieniu "wyższej racji" - zauważył ekspert z UW.

I tłumaczył: - Badania brytyjskich psychologów pokazują, że jeżeli wierzymy w teorie spiskowe na temat polityki, to często sami staramy się stosować spiski. Zachowanie Brunona K. zdaje się to potwierdzać - wytworzyliśmy w polskim dyskursie publicznym taki sposób myślenia o polityce - bardzo spiskowy - w którym ludzie, którzy mają predyspozycje do tego typu zachowań, nagle sami zaczynają próbować bronić naród w ten sposób. To niebezpieczna sytuacja.

Breivik mógł być sygnałem

Zdaniem dr. Bilewicza sprawa Andreasa Breivika mogła być sygnałem, który uświadomił wielu, że w ten brutalny sposób można rozwiązać frustrującą ich sytuację. - Każde wydarzenie, które jest przemocą, może być sygnałem, który wywoła przemoc u ludzi doznających frustracji w życiu codziennym. I to pokazują liczne badania - podsumował psycholog.

Zobacz także
  • Gen. Marek Dukaczewski "Niedoszły zamachowiec nacjonalistą i antysemitą? Znowu nagonka, znowu kopiemy rowy"
  • Macierewicz: Zamach był wymierzony w PiS i pana prezydenta
Komentarze (27)
"Ta informacja ma znaczenie fundamentalne". Czy mówić o nacjonalizmie Brunona K.?
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 35 razy 31

    Wystarczy posłuchać polityków mówiących cały czas o władzy szkodzącej Polsce i będącej na usługach obcych mocarstw żeby można się domyślić kto inspirował tego faceta do ich zniszczenia

  • e-komentarz

    Oceniono 30 razy 24

    "Czy można w Polsce zrobić referendum nad projektem zastrzelenia Tuska? Żeby zastrzelenie go jak psa było legalne? - zastanawia się na swojej stronie Artur Nicpoń, członek zarządu wrocławskiego PiS "
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12901181,Dzialacz_PiS_z_Olesnicy__czy_strzelac_do_Tuska_.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=10199882
    = = =
    Nie potrafię skomentować nie używając nieparlamentarnych słów, więc bez komentarza...

  • 7ogamihcra

    Oceniono 20 razy 18

    Ciekawe są też poglądy niejakiego Artura Nicponia, członka (aby nie powiedzieć uja) Zarządu Okręgu Prawie Sprawiedliwości we Wrocławiu.
    Przy nim to biedny Brunio jest po prostu bielutką niewinną owieczką, która tylko trochę za dużo gadżecików zgromadziła i chciała tylko wysadzić sejm.

  • jerjar

    Oceniono 23 razy 15

    Ciekawe zjawisko. Władza nastawiona jest ugodowo i jak może stara się pomijać motywy ideologiczne Brunobombera. Tymczasem na forach prawicowych, ale nie tylko, trwa wzmożenie moralne. Zaniepokojeni dyskutanci przedstawiają go jako naiwniaczka zmuszonego przez prowokatorów ze służb do zakupu 4 ton saletry.

    Czy z obrony ten atak? Czy Bruno wykiełkował z narodowo-pisowskiej gleby? Niemożliwe chyba!

  • jankbh

    Oceniono 12 razy 12

    Jeżeli przez jakąś polityczną poprawność nie będziemy badali, jakie idee rodzą się w głowach szaleńców, to nigdy nie zrozumiemy, skąd się biorą wojny religijne, dlaczego Breivik zabił tylu młodych ludzi, Hitler urządził Holocaust, a lewicowe reżimy totalitarne zamordowały miliony swych obywateli. I czeka nas powtórka z historii.

  • aghrra

    Oceniono 8 razy 6

    Ciekawe jak i przez kogo Cyba był motywowany politycznie kiedy mordował w biurze PiS

  • rychoku

    Oceniono 10 razy 6

    Przypadek Brunobombera ukazuje w jaki sposób folgowanie emocjom kosztem racjonalnej analizy potrafi sprowadzić na manowce nawet najszlachetniejsze intencje.

  • li.mone

    Oceniono 15 razy 5

    Czytelnik GP, ND oraz słuchacz RM jest potencjalnym zamachowcem.
    Jeżeli twierdzisz, że jest inaczej, odwiedź Brunonka w pierdlu...a najlepiej dołącz do niego.

  • bloody_ut

    Oceniono 3 razy 1

    Doktorze! Przecież matka dra K powiedziała wprost że był on katolikiem! To oczywiste więc, że był też nacjonalistą, ksenofobem, homofobem i antysemitą! A, no i głosował na Kaczyńskiego!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje