Macierewicz nie zrzekł się immunitetu. Sejm będzie głosował w piątek

21.11.2012 19:16
Antoni Macierewicz. W piątek Sejm zdecyduje, czy poseł PiS straci immunitet

Antoni Macierewicz. W piątek Sejm zdecyduje, czy poseł PiS straci immunitet (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Antoni Macierewicz nie zrzekł się immunitetu w związku z procesem karnym, który wytoczył mu Marek Dochnal. Poseł PiS chce, by Sejm w głosowaniu nad wnioskiem o uchylenie mu immunitetu określił, czy w Polsce ma funkcjonować "etyka wywiedziona ze środowiska, które reprezentuje Dochnal".
Dochnal - biznesmen i lobbysta - zarzuca posłowi PiS pomówienie w jednym z programów telewizyjnych. - Klasyczny przykład pana Czempińskiego. To jest twórca, opiekun niejakiego Dochnala. To właściwie pan Czempiński (b. szef UOP) stworzył Dochnala - miał powiedzieć Macierewicz. W uzasadnieniu do wniosku o pociągnięcie posła PiS do odpowiedzialności karnej pełnomocnik Dochnala stwierdza, że "przytoczona wypowiedź jest ewidentnym pomówieniem Marka Dochnala o to, że nie jest samodzielnym biznesmenem, że jest członkiem jakiejś siatki".

Komisja regulaminowa i spraw poselskich pozytywnie zaopiniowała wniosek o uchylenie immunitetu.

Występując w środę z trybuny sejmowej, Macierewicz mówił, że "przyjmuje do wiadomości, iż decyzja będzie podejmowana w ramach pewnego układu politycznego i pewnej determinacji, żeby za wszelką cenę (...) wykazać, że stan spraw społecznych w Polsce mierzony jest i będzie poziomem, który prezentuje Marek Dochnal".

Nigdy nie pomówił Dochnala o współpracę ze służbami radzieckimi czy rosyjskimi

Jak podkreślił, bardzo długo się nad tym zastanawiał, ale podjął decyzję, że nie zrzeknie się w tej sprawie immunitetu. - Będę prosił posłów o podjęcie decyzji w formie głosowania. Ono ma tę zaletę, że jest imienne i pozostaje - zaznaczył poseł PiS. - Będę prosił Wysoką Izbę, by opowiedziała się, czy w Polsce ma funkcjonować etyka wywiedziona ze środowiska, które reprezentuje Marek Dochnal - powiedział Macierewicz.

Według posła PiS "jest nieprawdą, że w jakimkolwiek wystąpieniu pomówił Dochnala o współpracę ze służbami radzieckimi czy rosyjskimi". - Nic takiego nie miało miejsca, ale w materiałach tej sprawy występuje dokument UOP, który to expressis verbis stwierdza. Ja w tej sprawie nie zajmowałem ani publicznie, ani prywatnie zdania - zapewnił Macierewicz.

- Tutaj w ogóle nie chodzi o Marka Dochnala i w ogóle nie chodzi o czyjekolwiek zniesławienie czy działania na szkodę kogokolwiek. Za to być może chodzi o to, żeby zademonstrować, pokazać całej Polsce, jakie normy będą obowiązywały, co będzie nagradzane, a co w Polsce będzie karane. To jest istota problemu, przed którym staje Wysoka Izba, głosując - uważa poseł PiS.

"Mamy obowiązek strzec interesów całego narodu". Głosowanie w piątek

Jak przekonywał, zostając posłem, reprezentuje się cały naród, a nie tylko określoną grupę czy środowisko. - Mamy obowiązek strzec interesów całego narodu. Po to jest immunitet. Nie po to, by było nam miło i sympatycznie, nie po to, by załatwiać prywatne interesy. Po to, żeby bronić najsłabszych, by bronić interesu narodowego - mówił Macierewicz.

Jego zdaniem, głosując w sprawie uchylenia mu immunitetu, Sejm "weźmie na siebie odpowiedzialność za to, że przekształca się w narzędzie, które ma upowszechniać w Polsce etykę na poziomie Marka Dochnala".

Macierewicz mówił, że istnieje bogata lista towarzyskich, biznesowych i innych relacji Dochnala. Dlatego - jak powiedział - jest szereg osób, o które będzie prosił, by były świadkami w ewentualnym procesie z Dochnalem. W tym kontekście wymienił premiera Donalda Tuska, b. premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, b. wicepremiera Leszka Balcerowicza, b. minister przemysłu Henrykę Bochniarz, b. szefa UOP Gromosława Czempińskiego. - A także szereg innych osób, które utrzymywały bliski kontakt z Dochnalem - dodał poseł PiS.

Sejm będzie rozstrzygał w sprawie immunitetu Macierewicza w piątkowym bloku głosowań.

Posła chroni immunitet

Zgodnie z Ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora parlamentarzysta, który "podejmując działania wchodzące w zakres sprawowania mandatu, narusza prawa osób trzecich, może być pociągnięty do odpowiedzialności sądowej tylko za zgodą Sejmu lub Senatu".

Sejm lub Senat wyraża zgodę na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej w drodze uchwały podjętej bezwzględną większością głosów ustawowej liczby posłów lub senatorów. Nieuzyskanie wymaganej większości głosów oznacza podjęcie uchwały o niewyrażeniu zgody na pociągnięcie posła lub senatora do odpowiedzialności karnej.

Zobacz także
Komentarze (172)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 361 razy 345

    Macierewicz jest bohaterem tylko wtedy gdy macha immunitetem w innej sytuacji to zwykły tchórz

  • klan_fan

    Oceniono 274 razy 262

    Jak na kogoś, kto bez przerwy kogoś oskarża i kreuje się na jedynego sprawiedliwego: Odważny ten Macierewicz, nie ma co;) Ha,ha.

  • jerjar

    Oceniono 228 razy 218

    "Jak podkreślił, bardzo długo się nad tym zastanawiał..."

    Ilekroć widzę Macierewicza Antoniego (64 l.) niezmiennie widzę na jego obliczu wyraz bardzo długiego zastanowienia.

  • dianka28

    Oceniono 223 razy 209

    To jest wlasnie czlowiek honoru! Skoro nie mial odwagi sam sie zrzec ,to znaczy ,ze gacie ma juz pelne!Ufam,ze tak jak w innych przypadkach, immunitet zostanie uchylony,bo prawo jest takie samo dla wszystkich!

  • spluwa-orginal

    Oceniono 200 razy 182

    Pluskwa bez honoru.
    Macierewicz ,hipopotam Sobecka ma " jaja " ,a ty wydmuszki.

  • andrzej.frant

    Oceniono 184 razy 168

    Antek bez immunitetu, to pół Antka.
    Jak go zamkną, to kto nas będzie rozweselał ?

  • andrzej.frant

    Oceniono 140 razy 128

    Zostawcie Antkowi immunitet,
    on taki łagodny, miły człowiek,
    bez immunitetu te wściekłe psy
    rozszarpią go na strzępy.
    I kto da nam tyle radości ?

  • alicja_diablica

    Oceniono 42 razy 38

    Od odzyskania pełnej demokratycznej suwerenności, odwaga bardzo potaniała.
    Każdy oszołom, burak czy inny nawiedzony idiota może mówić i pisać co tylko zechce.

    A jak było dawniej, to wielu już nie pamięta, dlatego skorzystam z nadarzającej się okazji i przypomnę jeden fragment.
    to jest oryginalny tekst J.Kaczyńskiego.

    [...] Wspomnienia J.Kaczyńskiego jak walczyli o wolną Polskę (sierpień 1980r.) [...]

    "Uciekamy przed esbecją. Nasze telefony są wręcz ostentacyjnie podsłuchiwane, rozłącza się nam rozmowy. Macierewicz ukrywa się na swoim blokowisku na Żoliborzu, ale nie w swoim mieszkaniu. Przychodzę do niego, nie pali się tam światło. Żona Macierewicza, Hanka, wprowadza mnie do łazienki. Antek siedzi w zamkniętej łazience na sedesie. Podekscytowany krzyczy: niech mnie rozstrzelają. A żona: mogą cię rozstrzelać, na razie siedzisz na klozecie. "

    Miłego wieczoru

  • krzysztof_57

    Oceniono 37 razy 31

    Dupa a nie facet...bardzo delikatnie mówiąc, bo o honorze w przypadku tego miernoty trudno mówić

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje