Miodowicz: Brunon K. jak Ted Kaczynski, Breivik i Van der Graaf

21.11.2012 08:45
Konstanty Miodowicz wchodzi na posiedzenie komisji do spraw służb specjalnych

Konstanty Miodowicz wchodzi na posiedzenie komisji do spraw służb specjalnych (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Działał sam, to kategoria terrorysty samotnego wilka, jak Ted Kaczynski, Van der Graaf, Breivik - mówił Konstanty Miodowicz, szef komisji parlamentarnej ds. służb specjalnych, o Brunonie K., niedoszłym zamachowcu. Zdaniem gościa Moniki Olejnik w Radiu Zet wystąpienie prokuratora Wrony było "profesjonalnym lobbingiem" na rzecz zachowania uprawnień ABW.
- Chwała ABW, że realizując to, czego oczekuje się od służb specjalnych, przecięła działania na etapie zawiązywania spisku, a nie po fakcie - mówił Miodowicz. Dodał też, że plan Brunona K. mieścił się w "konwencjonalnym sposobie działania terrorystów amatorów".

Na pytanie Moniki Olejnik, czy Brunon K. działał z inspiracji agentów, były szef UOP przytacza zapewnienia agencji, która twierdzi, że jedynie obserwowała i kontrolowała sytuację. - Po doświadczeniach, które Polakom serwowało CBA, zrezygnowano z aktywnych środków kreowania sytuacji - przekonuje Miodowicz.

Dziennikarka drążyła temat, stwierdzając, że Brunon K. współpracował z sześcioma osobami, a aresztowany został tylko on. - W planowaniu zamachu z Brunonem K. nikt nie współpracował. Osoby z jego otoczenia to te, z którymi eksperymentował, wymieniał poglądy polityczne - odpowiada Miodowicz.

Następnie Olejnik przytoczyła wypowiedzi byłych agentów, według których wczorajsza konferencja nie powinna mieć miejsca, ABW powinna milczeć. - Rozumiem, że są to ci byli agenci, którzy pracowali w agencji w latach 2005-2007 - odpowiedział Miodowicz. Zaznaczył, że agencja wcale się nie chwaliła, a "była chwalona". - Nie słyszałem, by peany na swoją cześć wygłaszali funkcjonariusze albo dowódcy - dodał.

Wystąpienie prokuratora Wrony "profesjonalnym lobbingiem"

- Dlaczego premier chce wykastrować ABW? - zapytała Monika Olejnik, odnosząc się do wczorajszego apelu o nieodbieranie uprawnień śledczych ABW, który wygłosił prokurator Artur Wrona na konferencji prasowej.

- Pan premier wcale nie ustosunkował się do problemu obecności funkcji dochodzeniowo-śledczej w agencji, mówił tylko o rozszerzeniu uprawnień informacyjnych - odpowiedział Miodowicz i wyjaśnił, że ta zmiana jest bardzo kontrowersyjna z punktu widzenia praw obywatelskich, natomiast wystąpienie Wrony było "profesjonalnym lobbingiem".



Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (129)
Zaloguj się
  • tadek-1

    0

    Taki Kaczynski. W latach siedemdziesiatych i osiemdziesiatych pracowal jako oplacany kapus. Donosil na kolegow, na wszystkich powiazanych z dzialalnoscia na rzecz wolnej Polski. Urzedy bezpieczenstwa byly jego drugim domem. Cztery lata temu, Jaroslaw Kaczynski wysyla wlasnego brata na smierc. Dzisiaj znowu dziala przeciw wolnej Polsce.

  • jerzy.zywiecki

    0

    A coś się Miodowiczowi zapomniało o takich bohaterach z Opola, braciach Kowalczykach,którzy wysadzili aulę WSP.Ten czyn był przez Solidarność uważany za bohaterski,to ten obecny głupek już takim bohaterem nie może być?

  • racionalist

    0

    Gdyby rzeczywiscie byl samotnym wilkiem, to by nie pieprzyl o tym w internecie na prawo i lewo, a na pewno nie szukalby tam wspolpracownikow - tylko po cichu przygotowalby to, co zamierzal, plan swoj zrealizowal, a potem (zakladajac, ze mialby ochote na swoje 15 minut) - ujawnilby sie. Jak Breivik wlasnie.

  • cwanybolek

    Oceniono 1 raz 1

    Tego faceta to lepiej do psychiatry trzeba było wysłać. Takie sukcesy to ABW przy odrobinie chęci mogłaby ogłaszać codziennie - wystarczyłoby popracować nad pacjentami opuszczającymi oddziały psychiatryczne.

  • shitwelive

    Oceniono 1 raz 1

    Hmm. Jeżeli faktycznie pojawił się koleś z jajami, który zamiast siedzieć przed telewizorem/monitorem i biadolić, postanowił "coś" uczynić, to oznaczałoby to, że istnieje jakaś nadzieja na SZYBSZE "zdetronizowanie" naszych tyranów...jednak wydaje się raczej, że są to działania samego rządu, programując już ludzi, że "muszą" wprowadzić więcej prewencji. To elity rządzące będą celem, więc nie ma co się martwić terroprzesadyzmem. To są owoce władz tylko i wyłącznie. Jak se pościelesz tak się wyśpisz.. Elitą życzymy DOBRANOC.

  • jkredman

    Oceniono 2 razy 2

    Miodowicz, syn Albina, oj pamiętamy robotniczo-chłopski rodowód

  • cwanybolek

    Oceniono 1 raz 1

    Prawie robi wielką różnicę.

  • jkredman

    Oceniono 2 razy 2

    jak to sam, a oficerowie ABW przybrani do pomocy

  • ajjka0

    Oceniono 3 razy 3

    jasne jasne a zona z dziecmi sie ukrywa przed dziennikarzami.....kolejna bzdura!bo przeciez zyjemy na zielonej wyspie ze stac ta pania po pierwsze na dluuuuugie wakacje w srodku roku kiedy dzieci powinny chodzic do szkoly,nie mowiac o duuuuuzych oszczednosciach by pozwolic sobie na taki wyjazd!...sluzby zapewnily jej spokoj bo pewnie by za duzo chlapnela przed kamerami i jeszcze cala ta historyjka by posypala sie jak domek z kart!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje