Hamas: Rozejm między Gazą a Izraelem. Sukces egipskich mediacji? Izrael: Piłka wciąż w grze

20.11.2012 17:36
Ślady dymu z rakiet wystrzelonych z Gazy w terytorium Izraela

Ślady dymu z rakiet wystrzelonych z Gazy w terytorium Izraela (Fot. YANNIS BEHRAKIS REUTERS)

Izrael i bojownicy ze Strefy Gazy uzgodnili warunki zawieszenia broni podczas zorganizowanych przez Egipt negocjacji pokojowych - poinformował rzecznik rządzącej Gazą radykalnej palestyńskiej organizacji Hamas. Ogłoszenie przerwania ognia nastąpi o 22.00 czasu uniwersalnego, zawieszenie broni wejdzie w życie o północy - dodał. Izrael jednak zaprzeczył tym informacjom.
- Porozumienie na rzecz spokoju zostało zawarte - poinformował agencję Reuters rzecznik Hamasu Ayman Hama. Informację o uzgodnionym zawieszeniu broni podaje też Al-Dżazira.

Zawieszenie broni byłoby sukcesem Egiptu, który pośredniczył w negocjacjach między zwaśnionymi stronami. Egipscy negocjatorzy nie mogą jednak mówić o sukcesie. Wbrew pierwszym doniesieniom agencji Reuters "piłka jest wciąż w grze" - oświadczył dla CNN rzecznik izraelskiego rządu Mark Regev. - Dopóki się gdzieś nie dotrze, to się tam nie jest - dodał.

Jeszcze kilka godzin temu prezydent tego kraju Mohammed Mursi mówił, że "agresja" Izraela na Gazę skończy się we wtorek, a prowadzone przez Kair negocjacje dadzą "pozytywne rezultaty". O tym, jak istotne jest pośrednictwo Egiptu w konflikcie, świadczą m.in. trzy telefony, jakie do egipskiego prezydenta wykonał w ciągu ostatnich 24 godzin prezydent USA Barack Obama, żywo zainteresowany zakończeniem trwającej ponad tydzień krwawej konfrontacji.

Izrael i Hamas znów na wojennej ścieżce

Wrogie działania na linii Izrael - Strefa Gazy rozpoczął atak Palestyńczyków na izraelski patrolowy pojazd wojskowy w pobliżu przejścia granicznego w Karni. Rakieta zraniła czterech żołnierzy. Izrael odpowiedział ostrzałem artyleryjskim, co z kolei doprowadziło do wystrzelenia ze Strefy Gazy na południowy Izrael pocisków rakietowych. Izrael w odpowiedzi zlikwidował szefa wojskowych struktur Hamasu Ahmeda Dżabariego. W odpowiedzi bojownicy Hamasu, sprawującej władzę w Strefie Gazy radykalnej palestyńskiej organizacji, ostrzelali terytorium Izraela rakietami. Krótko potem Izrael rozpoczął operację przeciwko zbrojnym grupom palestyńskim w Strefie Gazy. Strona izraelska podaje, że od czasu rozpoczęcia operacji trafiono w ponad 1000 celów w Strefie Gazy. W krwawych walkach zginęło już ponad 100 osób, w większości Palestyńczyków.

Zobacz także

Najnowsze informacje