Prawa strona kpi z prokuratury. "Odpalili zamach. Przeciwko narodowcom"

20.11.2012 12:26
"No i odpalili 'zamach'. Przeciwko narodowcom" - tak skomentował działania prokuratury w związku z zatrzymaniem Brunona K. Tomasz Terlikowski, red. naczelny "Frondy". Prawicowi dziennikarze kpią z prokuratury, nazywając jej działania cyrkiem.
Po ujawnieniu przez prokuraturę zatrzymania Brunona K., który planował zamach na najważniejsze osoby w państwie, w internecie zawrzało od komentarzy prawej strony politycznej. Ich ironiczny ton jest podobny: wyolbrzymia się sprawę, chcąc ugrać w ten sposób zwiększenie uprawnień dla ABW, a przede wszystkim to rozgrywka polityczna, której celem jest osłabienie prawicy.

"Wszystko jasne. Narodowiec i antysemita"

Według Tomasza Terlikowskiego, red. naczelny "Frondy", pokazanie zagrożenia w ten sposób przez prokuraturę ma związek z uprawnieniami ABW. "Chwała służbom. Jesteśmy zieloną wyspą. Na świecie służby reagują po zamachu. A u nas przed. I dlatego, premierze, więcej uprawnień dla ABW" - napisał Terlikowski na Twitterze.

Terlikowski pisze, że prokuratura "przekracza już wszelkie granice śmieszności, ale najgorsze, że robi to na poważnie". "Wszystko jasne. Narodowiec i antysemita. A do tego rolnik. Zaczynamy czystki w mediach, na uczelniach. Drżyjcie narodowcy i prawicowcy", "Ah, to już mamy i Marsz Niepodległości. Delegalizować. A przy okazji zamknąć 'Uważam Rze', a na wszelki wypadek 'Gazetę Polską'" - kpi komentator.

"Prokuratura robi cyrk w obronie ABW"

Dla Wojciecha Wybranowskiego, reportera "Rzeczpospolitej", "sprawa wygląda na jedną wielką ustawkę. Przygotowywał zamach bombowy... W stroju maskującym? Co za żenada. Niezależna prokuratura robi cyrk w obronie ABW i feruje polityczne oskarżenia". "Ale gdyby, nie daj Boże, do zamachu doszło, to władzę w Polsce przejęłaby Ewa Kopacz. Chwała ABW, że do tego nie dopuściła" - komentował dziennikarz.

Publicysta ''Faktu'' Łukasz Warzecha także kpi z prokuratury: "Ta konferencja to niebywałe jaja. Teksty jak z wiecu na cześć MBP w latach 50. Ofiarni funkcjonariusze MBP, pracując w dzień i w nocy dla dobra ludowej ojczyzny, zapobiegli zamachowi na tow. Bieruta".

"Nagonka ruszyła"

Wtóruje mu Samuel Pereira: "Już czuję nosem 'nieoficjalne' przecieki pod wiadomym kierunkiem politycznym. Nowe odmiany brzóz, debeściaków i pijanych gen." oraz "Nie jestem ekspertem, ale uważam postawę ABW za nieprofesjonalną. Nie znajduję podstaw do ujawniania takich inf. na tym etapie".

"Nagonka ruszyła. Dopiero co słyszeliśmy dziarskich młodzieńców, którzy chcą obalać republikę" - pisze na Twitterze były poseł LPR Krzysztof Bosak. W podobnym tonie wypowiada się Wojciech Mucha, dziennikarz "Gazety Polskiej": "Ciekawe, że na potwierdzenie tezy o radykalizmie Brunona nie pokazali nawet wygaszacza ekranu ze swastykami albo wlepki ONR-u".

Wątek kompetencji ABW poruszyli też inni komentatorzy sceny politycznej. Sylwester Latkowski napisał: "To ważny fragment konferencji. Obrona uprawnień śledczych ABW. Od dłuższego czasu mówi się o ich odebraniu", a także Konrad Piasecki: "Dziwne to wszystko. Bardzo książkowo-filmowe. I jeszcze ta obrona uprawnień śledczych ABW przez prokuratora".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (191)
Zaloguj się
  • misiupisiu2

    0

    Najwazniejsze ,ze problem przejmowania Polski przez Zydow zostal zapromowany.

  • hurdy-gurdy-x

    0

    śmieszne te wasze rozważania.
    Co na prawdę robił lub planował Brunon K to się dopiero dowiemy, być może rzeczywiście zaczął snuć jakieś plany. Zobaczmy co się ostanie w ewentualnym procesie, bo jak już ktoś zauważył - podano że grozi mu do 5 lat, co przy tych zarzutach jest dziwne.

    Ale to co na razie pokazała ABW jako dowody największego zamachu na rząd planowanego w Polsce o tylko ich ośmiesza:
    stare bateryjki, różnych rodzajów,
    włączniki od pralki albo radia,
    kondensatory, kabelki,
    małe silniczki elektryczne od zabawek,
    stara nokia, dziurkacz, stara nokia,
    nieważne tranzytowe tablice niemieckie od sprowadzonego samochodu (te z literami WSI dużo ciekawsze :-)

    Taki szmelc ma prawie każdy w szufladzie

    co do broni- nie widać ze zdjęć czy to prawdziwe sztuki czy atrapy jakich pełno na allegro- granaty F1 25-40 zł /szt, oczywiście bez ładunku. 1000 szt amunicji to śrut albo kulki z łożysk (ktoś to rzeczywiście liczył?) hełmy , kamizelki, książki - wszystko ogólnie dostępne. Takich zbieraczy w Polsce są tysiące, tyle że nie każdy z nich tworzy organizację złożoną z agentów ABW :-)

    PS. skąd wiadomo że odkryto trotyl, pentyl itp? Na tym etapie to można powiedzieć że to cząstki wysokoenergetyczne i trzeba pół roku na ich badanie

  • byly.czytelnik

    0

    "W który zamach wierzysz?" - niedługo na tym tle wybuchnie w Polsce wojna religijna. Polskę w swoim czasie, w XVI - XVII wieku, ominął szał wojen religijnych tak dotkliwych dla zachodu Europy. Teraz przyjdzie nam to zapóźnienie odrobić. Zapłoną stosy... Jedni będą palić przeciwników w imię "patriotyzmu", drudzy - w imię "tolerancji".

  • and_rzej

    Oceniono 1 raz 1

    Służby na świece reagują po zamachu? Terlikowski ma zbyt małą wiedzę o świecie. Ciekaw jestem jaką wiedze mają czytelnicy jego narodowo-populistycznej propagandy.

  • and_rzej

    Oceniono 1 raz 1

    Terlikowski zapewne byłby szczęśliwy gdyby służby zareagowały po zamachu. Zadziwiające, że osoby tak cyniczne stoją na stanowisku redaktorów naczelnych, ale takie prawa demokracji: mądry i głupi mają po równym głosie.

  • pozor_vlak

    0

    No nie cała prawica.... Antek tradycyjnie dał się wkręcić :)

  • piotrullo

    0

    Uwiedziony przez przystojnych agentów, zakochany w nich bez reszty Brunon postanawia walczyć ze światem ...

  • zoil44elwer

    0

    Jeżeli agenci ABW brali udział w przygotowywaniu zamachu to też staną przed sądem?

  • wj_2000

    Oceniono 1 raz 1

    Uważam się za lewicowca, ale tu się skłaniam do przyznania racji nieprzejednanej prawicy, że cała sprawa wygląda na ustawkę!
    Brunon K. niewątpliwie istnieje i z pewnością nie jest w zmowie z ABW. Ale jest albo człowiekiem chorym, albo nieostrożnym megalomanem i fantastą.
    Ogłaszał w Internecie pod własnym adresem mailowym nabór do organizacji terrorystycznej???? Ględził, a agenci ABW się z nim zaprzyjaźnili i zaczęli go wciągać w jakieś idiotyzmy. Żenada.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje