Piechociński: Będę namawiał Tuska, by nie przyjmował dymisji Pawlaka

19.11.2012 12:45
Prezes PSL Janusz Piechociński

Prezes PSL Janusz Piechociński (Fot. Jacek Turczyk/PAP PAP)

- Będę namawiał premiera Donalda Tuska, by nie przyjmował dymisji wicepremiera Waldemara Pawlaka - powiedział prezes PSL Janusz Piechociński.
- W dalszym ciągu podtrzymuję to, że w okresie, gdy trwają wielkie polskie boje o finanse unijne, w okresie, kiedy w resorcie gospodarki są ważne kwestie, będę namawiał premiera Tuska, by nie przyjmował dymisji - powiedział nowy prezes PSL. Zaznaczył, że będzie do tego też namawiał samego Pawlaka. - Żałuję, że przed konferencją nie odbyliśmy spotkania, o które zabiegałem - powiedział Piechociński.

Zdaniem Piechocińskiego, Waldemar Pawlak powinien zakończyć ważne projekty, rozpoczęte przez jego ministerstwo. Nowy prezes PSL zapowiedział, że "będzie budował autorytet Waldemara Pawlaka".

"Wiem, że porażka boli, ale..."

O godzinie 14 Janusz Piechociński spotkał się z Waldemarem Pawlakiem, który podtrzymał decyzję o dymisji ze stanowiska wicepremiera i ministra gospodarki. Piechociński powiedział, że będzie namawiał Donalda Tuska, by nie przyjmował dymisji Pawlaka. Dodał jednak, że wie, że porażka boli. Piechociński podkreślał, że miał odwagę nie tylko rywalizować w wyborach o fotel prezesa PSL, ale i ponieść konsekwencje tego, że wygrał.

Najpierw rada naczelna

Piechociński zapowiedział także, że najpierw zbierze się rada naczelna PSL, potem zostanie utworzony komitet wykonawczy. Zostaną w nim wprowadzone zmiany konieczne do tego, by nowy prezes PSL zrealizował swój program.

W sobotę Janusz Piechociński pokonał w wyborach na przewodniczącego PSL Waldemara Pawlak. Ten oświadczył dziś, że składa dymisję.

Zobacz także
Komentarze (37)
Zaloguj się
  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 37 razy 33

    Piechociński to cwaniaczek. Poprezesowałoby się, ale żeby coś zrobić, to niech Waldek dalej zapier... Nie ma tak dobrze, Januszku. Zobaczysz teraz, co to jest. A Pawlak wiadomo - wykorzysta to maksymalnie, bo potrafi to zrobić i pewnie wróci w blasku chwały, może już niedługo.

    I jeszcze jedno - Pawlak nie "obraża się" na demokrację, tylko właśnie w pełni akceptuje jej reguły. Przegrał i odchodzi. Niechby tak kiedyś w PO i w PiS było możliwe coś takiego! Robi to także jako pierwszy element gry o powrót, ale zawsze.

  • dziadekjam

    Oceniono 25 razy 19

    Jak Tusk nie przyjmie dymisji smutnego Waldzia, to ten zażąda kolejnych konfitur i będzie robił łaskę, że do roboty przyłazi.
    Skoro Piechociński nie ma odwagi przejąć rządowych obowiązków prezesa PSL, to niech prezesury PSL nie przyjmuje, bo widać do niej nie dorósł...

  • huncworth

    Oceniono 13 razy 11

    >> Piechociński: Będę namawiał Tuska, by nie przyją dymisji <<

    Jestę Źziennikażę

  • samozwaniec1

    Oceniono 15 razy 11

    Janusz!Przestan glupoty walic,jak krowa na pastwisku.Masz taki sam wplyw na Tuska,jak ja na cesarza Japonii.Tusk ma Cie tam,gdzie mial Waldka.
    Czlowieku!Fatalnie zaczynasz na glownej arenie.Wykazujesz Wasc brak balls.Jak zamierzasz rzadzic,kiedy zaczynasz od belkotu i bredzenia?

  • remo29

    Oceniono 11 razy 9

    Piechociński sprawia wrażenie, jakby żałował wygranej...
    --
    parada karzełków

  • kre.c1k

    Oceniono 13 razy 9

    Co za dysortograf pisał temat na głównej? Pisze się (i mówi) "przyjął", a nie "przyją"

  • moonwind

    Oceniono 10 razy 6

    Ooo...Piechociński już nie tylko Pawlakowi dyspozycje wydaje ale nawet za Tuska się zabrał, no proszę jak to sukces w mózgu potrafi poczynić zniszczenia w realistycznym myśleniu.
    Panie Piechociński do pracy! za funkcję wicepremiera się brać. Co strach Pana obleciał?
    Odnoszę wrażenie że Pan się zapisał na próbę na listę kandydatów i zapomniał wypisać przed głosowaniem.

  • kesik001

    Oceniono 2 razy 2

    Bydło wzajemnie sie lansuje.
    W myśl zasady "dziś ja ratuje twoją dupę,jutro ja nakradnę więcej wiec ty ratuj mnie..."

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje