Świadek ws. Olewnika, który ukrywa się przed prokuraturą: "Nie chcę zostać kolejnym niby-samobójcą"

18.11.2012 22:59
Krzysztof Olewnik

Krzysztof Olewnik (Fot. Archiwum rodzinne)

Mikołaj Borkowski, ścigany listem gończym ws. zabójstwa Krzysztofa Olewnika, zwrócił się do tygodnika "Wprost", żeby wytłumaczyć, dlaczego ukrywa się zagranicą przed polską prokuraturą. - Boję się naszych służb i mam ku temu konkretne powody. Wiem, że jakbym trafił do więzienia, to na pewno z niego bym nie wyszedł - oświadczył. Prokuratura z kolei przyznaje, że Borkowski jest dla niej ważnym świadkiem.
Borkowski utrzymuje, że współpracował z Centralnym Biurem Śledczym i Urzędem Ochrony Państwa. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku ściga go za to, że w listopadzie 2001 r. wyłudził 13 tys. zł od Włodzimierza Olewnika, oraz za to, że utrudniał śledztwo w sprawie uprowadzenia Krzysztofa Olewnika -podaje "Wprost" .

Ścigany postanowił przerwać milczenie. Do redakcji tygodnika odezwał się po tym, jak eksperyment procesowy przeprowadzonego w domu Krzysztofa Olewnika wykazał, że sprawę Drobina sprzed 11 lat należy zacząć badać od początku. - Wiem, że zeznań i tak nie uniknę, jeśli chcę dalej odwiedzać swoich synów w Polsce... Jaką mogę mieć pewność, że kolejny prokurator nie jest poukładany? Boję się naszych służb i mam ku temu konkretne powody. Wiem, że jakbym trafił do więzienia, to na pewno z niego bym nie wyszedł - powiedział Sylwestrowi Latkowskiemu.

"Ojciec Olewnika na początku nic nie wiedział nt. porwania"

Borkowski opowiedział też "Wprost", jak miał trafić do Drobina w tym 2001 r.: - Pan Włodzimierz [ojciec Krzysztofa Olewnika - red.] ulokował mnie w swoim domu i od razu zaczął traktować jak kolejną wielką nadzieję. Jak się później zorientowałem, robił tak wobec każdego nowego pomocnika. Co dzień rano przychodził do mnie z zeszytem, w którym miał wszystkie swoje notatki, i opowiadał wszystko, co wiedział. Nie przeszło mi nawet przez myśl, że on mógł coś wiedzieć na temat porwania, i do dziś uważam, że na tym etapie, w 2001 r., pan Włodzimierz nie wiedział nic. Jednak już wtedy systematycznie ukrywał dowody mogące świadczyć o ciemnej stronie życia Krzysztofa.

Do tej ciemniejszej strony mężczyzna zaliczył m.in. związki Olewnika ze światem przestępczym i doniesienia, że w jego domu zginęła prostytutka.

Zobacz także
Komentarze (61)
Zaloguj się
  • m-kow

    Oceniono 246 razy 212

    Czego się boi? Nawet nie zauważy swojego samobójstwa, chłopaki się naprawdę wyrobili przez ostatnie 20 lat.
    W sierpniu ambasador Pruszkowa z Kolumbii zabił się spadając z pryczy, taki pechowiec...

  • tylkologik

    Oceniono 191 razy 115

    hanwag dokładnie masz rację!!! Francję można komentować, Izraela i Palestynę NIE!:(

  • pro-contra

    Oceniono 127 razy 111

    Uważni czytelnicy zapewne już od lat wiedzą o powiązaniu gangu Olewników z osobami "na świecznikach". Niewątpliwie, kilka skradzionych w Niemczech luksusowych bryk trafiło w ręce wysoko ustawionych oficjeli jako podarunek od rodziny.
    Właśnie z tych przyczyn, sprawa nigdy nie zostanie w pełni rozwikłana, a już napewno nie będzie podana do publicznej wiadomości.

  • supertlumacz

    Oceniono 118 razy 92

    Teraz rozumiecie dlaczego od czasu Okragłego Stołu tylko polscy prokuraturzy, jako jedyni w Europie włączając Białoruś i inne republiki postsowieckie, mają IMMUNITETY...

  • cucurucu

    Oceniono 62 razy 52

    Kto sie z gownem nie styka ten nie smierdzi.

  • macunaima

    Oceniono 67 razy 49

    Czym się ukrywa? "Zagranicą" się ukrywa!

  • xelene

    Oceniono 51 razy 35

    wroc ,sam zobaczysz ze nagle zapalasz checia samobojstwa :)) a tak dopadna cie i wyskoczysz w biegu z samochodu.Lepiej sie powiesic ,,,podobno .

  • ciotka_ltd

    Oceniono 128 razy 32

    Mafia ma dluuugie rece, Borkowski, i pod Londynem cie znajdzie...
    Buhahaha! Juz widze, jak sie boisz.
    Polacy musza miec zdrowo porabane w glowie, by w porachunkach z rodzinka jeszcze komuszego starego gangstera, wspieranego gangsterem juniorem, dopatrywac sie spiskow solidarnosciowej wkladzy.
    Stary Olewnik krecil z komuna, mlody zaginal za rzadow SLD i to prokuratury z nadania SLD sprawe zaciemnily. A idiotyczne proby wykorzystywania tego przeciwko rzadowi Tuska sa kolejna wykladnia polskiej glupoty.:)

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 13 razy 13

    Jezu!Czy można mieć zaufanie do polskich organów ścigania a i prawa wogóle?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje