"Le Figaro": Hollande schlebia Polsce, chce się przeciwstawić przywództwu Berlina

17.11.2012 15:10
Spotkanie prezydenta Francji z premierem Donaldem Tuskiem

Spotkanie prezydenta Francji z premierem Donaldem Tuskiem (Fot. Adam Stępień / Agencja Gaze)

Prezydent Francji Francois Hollande chce pogłębić relacje z Polską, próbując zrównoważyć silne wpływy Niemiec w Europie Wschodniej - pisze dziennik "Le Figaro", tytułując relację z piątkowej wizyty prezydenta w Warszawie: "Hollande schlebia Polsce".
"Na tydzień przed Radą Europejską w sprawie budżetu UE szef państwa chce dać nowy impuls relacjom francusko-polskim, pragnąc przeciwstawić się, także na Wschodzie, przywództwu Berlina" - komentuje "Le Figaro". Gazeta odnotowuje, że francuskiego prezydenta przyjęto w Warszawie "z wielką pompą". Jak dodaje, w otoczeniu Hollande'a "mówi się, że Polacy oczekują bardziej zrównoważonych relacji i nie chcą być już traktowani jak krewni z prowincji" - zaznacza gazeta.

"Francja chce ożywić Trójkąt Weimarski"

Podkreśla, że w polskim Sejmie "Hollande złożył mocny hołd historii Polski jako symbolizującej wyzwolenie Europy". Francuski gość wsparł też - dodaje gazeta - starania polskie o przystąpienie do strefy euro "w średniej perspektywie czasowej". "Jeśli chodzi o budżet Unii, Hollande ostrzegł przed "Europą rabatów", w której wszyscy przychodzą po swój czek" - zauważa "Le Figaro", dodając, że "jest to wizja części polskiej prawicy". Ale Hollande - dodaje gazeta - podkreślił też porozumienie Paryża i Warszawy w sprawie wspólnej obrony funduszy spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej podczas negocjacji dotyczących budżetu UE.

Według francuskiej konserwatywnej gazety oba kraje zgodne są też w kwestii pogłębienia europejskiej obrony: "Francja chce ożywić Trójkąt Weimarski (Polska, Niemcy, Francja) i rozszerzyć go o Hiszpanię i Włochy" - przypomina. "Różnice między Polską a Francją pozostają w perspektywie globalnej, gdyż w Warszawie dominuje niemiecka ortodoksja w kwestiach ekonomicznych" - konkluduje Le Figaro.

Wycieczka z biznesmenami

Wszystkie media francuskie zwracają uwagę na mocny wymiar biznesowy wizyty prezydenta Hollande'a oraz fakt, że chce on zrównoważyć ujemne dla Francji saldo wymiany handlowej z Polską. Wraz z prezydentem przyjechało do Warszawy około 30 szefów przedsiębiorstw, w tym największych koncernów, jak EDF, GDF, Areva czy Veolia.

W swoim dzienniku najbardziej popularna francuska telewizja TF1 wybiła na pierwszy plan, że Hollande pojechał do Polski, aby utorować drogę "grubym rybom" francuskiego przemysłu. - Ta wycieczka z biznesmenami pewnie nie spodoba się lewicy, ale może pomóc w uspokojeniu rynków finansowych - powiedziała dziennikarka TF1, relacjonująca wizytę w Polsce.

Media podkreślają także psychologiczne znaczenie pobytu Hollande'a nad Wisłą. "Hollande chce skończyć z polskim hydraulikiem" - tytułuje popularny dziennik "Le Parisien". Nawiązuje w ten sposób do obaw Francuzów, związanych z napływem do ich kraju taniej siły roboczej ze wschodniej Europy. Ucieleśnieniem tych lęków stał się właśnie przysłowiowy "polski hydraulik".

Zobacz także
Komentarze (56)
Zaloguj się
  • 0

    Niektórzy ludzie muszą być w stanie uczyć się języków obcych dla celów biznesowych, a jego wielkie, i muszą potencjał atrakcyjne metody. Następnie dołączyć Preply Francuski biznesowy szczecin

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Rydzyk,Mikke i kibole do Teksasu! Tu jest Europa i nie pozwolimy na odrodzenie faszyzmu.

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Francuzi maja bardzo dawna tradycje dyplomatyczna. Powinnismy sie od nich uczyc!

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Mamy szanse razem zostac nowymi Wikingami w Europie ,a moze i na swiecie? Dosc anglo-saskich rzadow i dyktowania jak mamy zyc,co mamy robic i jak (malo) mamy zarabiac!!!!

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrze.ze Jarka nie spotkal,bo juz bysmy go wiecej w Polsce nie zobaczyli!

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Wykluczuc UK z Unii: to sabotazysci na uslugach prawicy amerykanskiej.

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Kibole (z czego sobie nie zdaja sprawy) i Kosciol (ktory swiadomie do tego dazy) chca za wszelka cene doprowadzic do rozbioru Polski i jako tacy powinni byc poddani bacznej kontroli ze strony panstwa. Ostatnie ich hasla i dzialania to jest juz jawny sabotaz i proby wprowadzenia anarchii zeby uslac grunt do likwidacji wladzy w Warszawie. Kibole planuja sobie zakladac obozy szkoleniowe dla bojowek antyrzadowych w Tatrach. To jest ostatni moment kiedy mozna im to uniemozliwic!!!

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Razem z Francja powinnismy zaczac wywierac silniejsze wplywy na losy i polityke Europy. To jest dla nas szansa. UK to bekart amerykanski,ktory miesza w kotle i pcha kontynent w zlym kierunku.
    Jesli sobie zbratamy kraje skandynawskie to bedzie mozna myslec o nowej wizji Europy? Do tego przyda sie solidne wsparcie silnego brata z Dalekiego Wschodu,ktory jest do nas przyjaznie nastawiony. W ten sposob Rosja i Hamerykowo przestana wreszcie wtracac sie do naszego zycia. Ameryka jest w bardzo zaawansowanym rozpadzie. Dwadziescia stanow chce wystapic z Federacji.

  • supertlumacz

    Oceniono 4 razy 0

    Tylko utrata suwerenności na rzecz Niemiec lub Rosji może zatrzymac proces gnilny któremu podlega Polska od czasu Okrągłego Stolu.
    Kiedyś byłem zwolennikiem utworzenia niemieckich landów między Odrą a Bugiem. Teraz jestem za przywróceniem Kraju Przywiślańskiego.
    Sojusze z dalszymi krajami(: Francją, W. Brytanią , USA,) nie mają sensu co wykazala historia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje