Rekordowa migracja zarobkowa do Niemiec. Najwięcej Polaków

16.11.2012 22:49
Berlin. Protest przeciw cięciom: Tak dla solidarności i pracy, nie - dla surowej polityki

Berlin. Protest przeciw cięciom: Tak dla solidarności i pracy, nie - dla surowej polityki (Fot. PAWEL KOPCZYNSKI REUTERS)

Do Niemiec ściągają mieszkańcy krajów targanych kryzysem: Hiszpanii, Grecji, Portugalii. Na pierwszym miejscu migracji zarobkowej są jednak Polacy.
Od stycznia do czerwca 2012 roku do Niemiec przyjechało 501 tys. obcokrajowców - jest to o 66 tys. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, co oznacza wzrost o 15 proc - obliczył Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. W roku 2011 odnotowano ogólnie 20-procentowy wzrost liczby imigrantów w stosunku do roku poprzedniego.

W pierwszym półroczu br. Republikę Federalną opuściło natomiast 318 tys. osób , co oznacza wzrost liczby wyjazdów o 6 proc. W ogólnym bilansie oznacza to przyrost o 182 tys. osób, czyli o 35 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2011.

Migracja na porządku dziennym

Z 501 tysięcy przybyszy do RFN 447 tys. stanowili cudzoziemcy, dalsze 54 tys. osób posiadało niemieckie obywatelstwo. Większość z nich (306 tys.) pochodziła z państw Unii Europejskiej szczególnie dotkniętych kryzysem: z Grecji (15,7 tys.), Hiszpanii (11 tys.). Wyjątkowo duży napływ odnotowano z Węgier - 46 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2011 r.

Rekordowo wysoka była jednak liczba obywateli Polski, którzy zdecydowali się na przyjazd do Niemiec: 89 tysięcy.

Migracja z innych krajów Europy, nienależących do UE, wzrosła tylko o 5 proc., z Afryki - o 10 proc. i z Azji - 7 proc.

Organizacje charytatywne opiekujące się imigrantami domagają się od Unii Europejskiej opracowania koncepcji dotyczącej migracji zarobkowej z krajów nienależących do wspólnoty. - Migracja musi być normalnym zjawiskiem i uwzględniać potrzeby wszystkich zainteresowanych osób - podkreśliła ekspert ds. migracji ewangelickiej organizacji kościelnej Diakonie Petra Zwickert.

Czytaj też: "Moje życie w Niemczech" - specjalny projekt multimedialny Deutsche Welle

Pomnażają dobrobyt w Niemczech

Jak wynika z opracowania naukowego przedstawionego przez Instytut Niemieckiej Gospodarki (DIW), wysokokwalifikowani migranci, którzy napłynęli do Niemiec w okresie minionych 12 lat, rokrocznie przysparzają niemieckiej gospodarce korzyści rzędu 13 mld euro.

Jak obliczono, w minionym dziesięcioleciu przybyło do Niemiec i osiedliło się tu na stałe 42 tys. lekarzy i 185 tys. specjalistów z dziedziny nauk matematycznych, przyrodniczych i technicznych. Prawie połowa z nich pracuje w wyuczonym zawodzie, a wielu objęło stanowiska kierownicze.

Tekst pochodzi z serwisu Deutsche Welle"





Zobacz także
Komentarze (59)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 162 razy 98

    W Polsce najmniejszy kryzys, a wręcz prosperity, a największa emigracja zarobkowa. Może mi to wytłumaczyć jakiś Tusk, czy jakiś inny Rostowski??
    Czy te ludziska za mniejszymi zarobkami gonią ??

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 100 razy 78

    Największą tragedią polskiego 20-lecia międzywojwnnego była emigracja zarobkowa.A dzisiaj co?Wyjeżdżają ludzie o najwyższych kwalifikacjach.

  • byrcyn11

    Oceniono 87 razy 73

    Jeśli tu na siebie młody człowiek nie może zarobić i ciągle zaczyna od zera (umowy śmieciowe, lub w ogóle na czarno), to co zostaje - patriotyzm. No można pożyć trochę "dumą i honorem", ale jak się nie jest w PSL czy innej partii, ani nie ma wujka w Gminie, lub nie zna Rycha bądź Zdzicha, to trza wyp...

  • bgdvfters99

    Oceniono 100 razy 60

    a co w tym dziwnego
    ile mozna sluchac propagandy donalda o zielonej wyspie i cudzie
    w kraju dziadostwo wiec ludzie jada tam gdzie mozna normalnie zyc
    kiedys tak mowili
    ostatni gasi swiatlo...

  • gti35

    Oceniono 61 razy 57

    Szkoda, że statystyki nie podają, ile osób przeniosło swoje firmy do Niemiec. W tym wypadku mniej chodzi o zarobki,, lecz o funkcjonowanie w normalnie zarządzanym kraju. W Niemczech czy Austrii też jest biurokracja, ale nie jest możliwe, żeby Finanzamt wykończył jakąs firmę, bo ten sam przepis w jednym mieście interpretują ianczej, a w drugim inaczej. Poza tym, składki które się płaci na ubezpieczenie, nie dią na zmarnowanie, lecz uprawniają do konkretnych świadczeń

  • katia_00

    Oceniono 42 razy 40

    Niemcy sobie załatwiają pracowników, na czasy niżu demograficznego, który z roku na rok będzie się pogłębiał, pozatym emigranci pracują legalnie, płacą tam podatki, i budżet ma z tego tytułu większe wpływy, a u nas najwięcej jest emigrantów z Ukrainy, którzy pracują przedewszystkim w rolnictwie, budowlance, na czarno, i państwo polskie nic z tego nie ma, wyż demograficzny lat 50 przechodzi aktualnie na emerytury i z roku na rok rośnie znacznie liczba emerytów, ludzi pracujących odprowadzajacych skłądki jest coraz mniej, bo sporo Polaków wyjeżdża za chlebem na zachód, i tam płącą podatki, więc kto utrzyma emerytów?,

  • kermit.dolomit

    Oceniono 63 razy 31

    Wysoko wykwalifikowani migrańci którzy napłyneli do Niemiec w okresie minionych 12 lat rokrocznie przysparzają niemieckiej gospodarce korzyści rzedu 13 mld €

    A ile Niemcy rocznie tracą przez biedote nierobów darmozjadów złodziei i dandytów którzy napłyneli do Niemiec przez minione12 lat

  • walkaklas

    Oceniono 39 razy 27

    w Polsce zostaną sami burżo-biurokraci, mundurowi, sędziowie, lekarze, notariusze dla nich tylko jest obecna Polska.

  • kwiecien45

    Oceniono 47 razy 21

    Mój ojciec opowiadał, że było kiedyś takie haslo: "Nie bądź głupi. Jedź na roboty do Niemiec".
    W 1942 roku było popularne...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX