Młody, zdrowy z kartą parkingową inwalidy? To będzie kosztować nawet 5 tys. zł

16.11.2012 13:26
Samochody parkują na miejscach dla niepełnosprawnych

Samochody parkują na miejscach dla niepełnosprawnych (Fot. Sebastian Adamus / AG)

Posłowie chcą wyeliminować zjawisko nadużywania kart parkingowych dla osób niepełnosprawnych przez osoby zdrowe. Projekt zmian w Kodeksie drogowym - który trafia właśnie pod obrady Sejmu - zakłada m.in. wprowadzenie specjalnych zabezpieczeń kart. - Nadużycia budzą irytację - mówi poseł PO Sławomir Piechota - szczególnie gdy z luksusowego auta wysiada młody, zdrowy człowiek i nonszalancko wrzuca taką kartę za szybę.
W całej Unii Europejskiej funkcjonuje tzw. europejska karta parkingowa, która ma umożliwiać osobom niepełnosprawnym parkowanie swoich pojazdów w miarę blisko miejsc, do których chcą dotrzeć. W Polsce taka karta funkcjonuje od 10 lat. - Rośnie jednak liczba przypadków nadużywania tych kart - mówi poseł Sławomir Piechota. - Są one używane nie przez osoby niepełnosprawne, ale przez osoby im bliskie. Coraz częściej także wyłapywane są przypadki używania karty wystawionej na osobę już nieżyjącą - mówi.

Karta powinna służyć tylko niepełnosprawnemu

Dlatego posłowie z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny przeanalizowali sytuację i sprawdzili, na ile można zabezpieczyć korzystania z tych kart. Okazało się, że istnieją sposoby, by karta służyła rzeczywiście i tylko osobie niepełnosprawnej. - Po pierwsze chcemy wprowadzić jednolity wzór takiej karty, która będzie drukowana centralnie i rozsyłana do powiatów i starostw, gdzie karta jest wydawana - wyjaśnia poseł Platformy Obywatelskiej. - Dziś każde starostwo czy powiat drukuje karty we własnym zakresie, w związku z tym one niby są podobne, ale tak naprawdę trochę się między sobą różnią. A to z kolei prowadzi do sytuacji, gdy używanie ich w całej Polsce powoduje, że nie zawsze policja i straż miejska mają pewność, czy to jest prawdziwa, czy podrobiona karta - mówi Piechota.

Kody kreskowe i hologramy

Centralne drukowanie kart to jednak nie wszystko. Posłowie w swych pomysłach idą dalej. - Chcemy wprowadzić na te karty zabezpieczenia elektroniczne i nad tym przede wszystkim w tej chwili pracują informatycy, by w sposób łatwy, nawet przez szybę dało się sprawdzić, czy karta jest prawdziwa, a zwłaszcza czy użytkownik danej karty żyje - wyjaśnia Sławomir Piechota. - Jest więc pomysł na wprowadzenie kodu trochę podobnego do kodu kreskowego, tylko opartego o inny system, ale łatwy do odczytu przez osobę posiadającą odpowiednie oprogramowanie - dodaje.

Karty miałyby także zostać opatrzone specjalnymi hologramami czy też innymi wzorami, trudnymi do wydrukowania na zwykłej drukarce.

- Chcemy też, żeby karty były wydawane na czas określony, a nie jak jest to dziś, bezterminowo - kontynuuje poseł Platformy Obywatelskiej. - To też będzie jakaś forma weryfikacji, czy dana osoba nadal potrzebuje tej karty. Chcemy, by to był okres 5 lat - wyjaśnia.

Oczywiście, trudno oczekiwać, by proponowane pomysły raz na zawsze wyeliminowały zjawiska nadużyć. - Nigdy nie da się wprowadzić takiego systemu, ale mamy nadzieję, że nasze zmiany choć trochę to ograniczą - mówi poseł Piechota.

Bezprawne używanie karty jako wykroczenie

W Kodeksie drogowym mają się także pojawić nowe, bardziej restrykcyjne sankcje dla zdrowych użytkowników kart dla osób niepełnosprawnych. - Rzeczywiście, wprowadzamy nową kategorię wykroczenia, czyli używanie karty bez uprawnień. Nie będzie to już, tak jak jest dziś, obciążone tylko mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Ale, tak jak w przypadku typowych wykroczeń, górny limit kary wyniesie nawet 5 tysięcy złotych - mówi poseł PO.

W Polsce do tej pory wydano około 650 tysięcy kart uprawniających do korzystania ze specjalnych miejsc dla osób niepełnosprawnych.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (83)
Zaloguj się
  • unhappy

    Oceniono 64 razy 60

    I znowu posłowie tworzą śliczną rzeczywistość alternatywną, a w praktyce parkowanie na miejscach dla inwalidów jest bezkarne bo nie ma nikogo kto chciałby bucom nałożyć mandat. Nie ma nikogo. Podobno w Warszawie zajmuje się tym Straż Miejska, której dojazd do buca potrafi zająć kilka godzin.

  • elisheba7

    Oceniono 72 razy 48

    Kody kreskowe i hologramy i karta na 5 lat !!! Kompletna bzdura!
    I to pewnie za odpłatnością, bo wykonanie takiej karty to koszty.
    Karty obecnie będące w użyciu są jak najbardziej wystarczające, znajduje się na nich imię i nazwisko oraz zdjęcie właściciela i poza tym ważne są tylko z dokumentem tożsamości, a więc wystarczy tylko aby policja czy straż miejska wylegitymowała jegomościa wyskakującego z limuzyny i nonszalancko wrzucającego kartę za szybę. Dla osoby niepełnosprawnej staranie się co 5 lat o nowa kartę to duży kłopot.

  • puzonik48

    Oceniono 40 razy 36

    Coś nie tak Panowie posłowie ?Zajmowałam się tymi kartami już ponad 20 lat temu !Były wydawane przez Wydziały Zdrowia ,po przedstawieniu zaświadczenia o niepełnosprawności z adnotacją ,że inwalida ma problemy z poruszaniem się,dotyczyło to również rodziców dzieci niepełnosprawnych ,z uszkodzonym aparatem ruchu.Zawsze jasno i wyraźnie było powiedziane w przepisach ,że korzystanie z tej karty przysługuje tylko wtedy kiedy korzysta z pojazdu inwalida ,lub rodzic z dzieckiem niepełnosprawnym .Nigdy z tego przywileju nie mogła korzystać rodzina ,ani rodzić ,który jechał bez niepełnosprawnego dziecka .Czy trzeba było wszystko najpierw spieprzyć ,żeby potem proch" wymyślać"?

  • donek_corleonek

    Oceniono 33 razy 29

    Najfajniejsi są panowie w ubrankach roboczych ładujący wory z cementem do firmowego dostawczaka, który stoi na miejscu dla niepełnosprawnych pod Castoramą. Być może są to niepełnosprawni intelektualnie, ale w takim razie kto im dał prawo jazdy?

  • grenlandzki-opos

    Oceniono 74 razy 22

    Abstrahując od samego pomysłu, to kto do diaska wpadł na pomysł, że inwalida nie może jeździć luksusowym autem? Bo najwyraźniej mercedes ze zdjęcia strasznie psuje społeczny obraz inwalidy, jako oberwańca w wartburgu.

  • mniklasp

    Oceniono 18 razy 14

    W USA jest bardzo proste.Jezeli ktos jest zdrowo wygladajacy to kazdy policjant ma prawo go zatrzymac i w bardzo szybki sposob sprawdzic czy ten sportowiec przyjechal po inwalide, jezlei nie kara jest do 4200 dolarow. Karty wydaje sie na okres od kilku miesiecy do dwoch lat maks.Na karcie nie ma nazwiska czy rejestracji samochodu ale jest data waznosci

  • chomikdc

    Oceniono 22 razy 14

    Nie prościej wstawić pole na zdjęcie właściciela karty ?

  • dobrzemyslec

    Oceniono 17 razy 7

    Jak by była fotka malucha to byście płakali, ze to oczernianie niepełnosprawnych bo oni przecież mogą dobrze zarabiać.
    Fotka jest merca to znowu źle.
    Ogarnijcie się. Napisane jest ok i tyle

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje