Gasiński pozywa premiera. Za fałszywy alarm bombowy w sądzie

15.11.2012 10:40
Bogdan Gasiński - autor informacji o "talibach w Klewkach" - pozwał Donalda Tuska. Twierdzi, że premier sprokurował alarm bombowy w sądzie po to, by nie było mediów na rozprawie, gdy w 2011 r. Tusk zeznawał w procesie karnym Gasińskiego. Adwokat premiera podkreśla, że pozwany zaprzecza twierdzeniom Gasińskiego i wnosi o oddalenie pozwu.
W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie postanowił przesłuchać Gasińskiego jako powoda. Nie było go w sądzie, bo odsiaduje wyroki za liczne wyłudzenia. Jak wyliczyła "Polityka", polskie sądy wymierzyły mu już w sumie 28 lat więzienia.

W styczniu 2011 r. premier zeznawał w Sądzie Rejonowym Warszawa-Śródmieście jako świadek w procesie Gasińskiego, oskarżonego za fałszywe zeznania w sprawie rzekomej korupcji pięciu polityków PO (w tym Tuska) i SLD. To Gasiński był bowiem źródłem

informacji dla Andrzeja Leppera, który w 2001 r. z mównicy Sejmu oskarżył o korupcję Tuska, Włodzimierza Cimoszewicza, Andrzeja Olechowskiego, Jerzego Szmajdzińskiego i Pawła Piskorskiego (Leppera skazano za to zniesławienie na rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu).

Zeznania Tuska w sądzie poprzedził alarm bombowy. "Ewakuacja sądu spowodowała, że media nie zauważyły, iż w procesie kryminalnym w charakterze świadka uczestniczył premier Donald Tusk, co jest, trzeba przyznać, wydarzeniem wyjątkowym" - pisała wtedy "Polityka". Według niej Tusk przez dwie godziny odpowiadał na pytania Gasińskiego; sąd niektóre uchylał jako niezwiązane ze sprawą.

Po tym Gasiński (jego sprawę o fałszywe zeznania ostatecznie umorzono z powodu przedawnienia) pozwał Tuska o ochronę dóbr osobistych. W napisanym przez siebie pozwie zarzucił mu, że wraz z podległymi sobie służbami celowo sprokurował alarm bombowy w sądzie - aby na rozprawie nie było dziennikarzy.

"Pozwany w całości zaprzecza"

W czwartek w sądzie reprezentujący Tuska mec. Grzegorz Wójtowicz powiedział, że powód nawet nie uprawdopodobnił swych twierdzeń, którym "pozwany w całości zaprzecza". Adwokat dodał, że Gasiński nie wykazał też, jakie jego dobra osobiste Tusk miał naruszyć i w jaki sposób. "Uprawnienia oskarżonego w procesie karnym nie są tożsame z dobrami osobistymi z Kodeksu cywilnego" - oświadczył mec. Wójtowicz.

Sąd zdecydował, że Gasiński zostanie przesłuchany przez sąd w Kłodzku, właściwy dla zakładu karnego, gdzie obecnie przebywa. Powód ma wtedy sprecyzować swe roszczenia. Sąd na razie nie rozstrzygnął wniosku powoda o przesłuchanie Tuska - przeciwny temu jest mec. Wójtowicz. Oddalono zaś inny wniosek Gasińskiego - o przesłuchanie dziennikarza "Polityki", który opisał sprawę alarmu w sądzie.

Afgańscy talibowie w Klewkach

Gasiński - b. zootechnik z gospodarstwa rolnego w Klewkach pod Olsztynem firmy Inter Commerce własności biznesmena Rudolfa

Skowrońskiego (od kilku lat poszukiwanego) - zasłynął z opowieści o afgańskich talibach lądujących w Klewkach i o wągliku, który miał się tam rzekomo znajdować. Bywał w Sejmie, spotykał się z Lepperem jesienią 2001 r. zanim ten ówczesny wicemarszałek Sejmu wygłosił z trybuny wystąpienie oskarżające polityków. Później Lepper został odwołany z funkcji wicemarszałka. W sierpniu 2011 r. lider Samoobrony popełnił samobójstwo - śledztwo w sprawie umorzono.

Gasiński miał liczne inne kłopoty z prawem. Wiele sądów w całej Polsce skazało go za nieopłacenie rachunków za hotele, gdzie przebywał, podszywając się m.in. pod dziennikarzy. Na swoim koncie ma blisko 30 wyroków skazujących go za różne przestępstwa - w większości wyłudzenia i poświadczenia nieprawdy. W 2011 r. Sąd Najwyższy utrzymał karę 10 miesięcy więzienia za ucieczkę z prokuratury, gdy wyskoczył przez okno łazienki, wykorzystując nieuwagę policjantów.

Zobacz także
Komentarze (29)
Zaloguj się
  • a.k.traper

    Oceniono 1 raz 1

    Gadka o talibach przylatujących do Klewek po wąglika który hodowano na ich zlecenie "wyszła" wcześniej niż pierwszy lot samolotu do Szyman, wypowiedź miała miejsce w 2001 a samolot wedle dziennika w 2002, oprócz tego facet ma wyobraźnię by maskować swoje nadużycia, darmo go nie skazują, udowodniono to i owo, wystarczy poczytać.

  • 997george

    Oceniono 1 raz 1

    Ach, czy oszust? bo jeżeli tak to bez komentarza!!

  • zbycholj23

    Oceniono 3 razy -3

    Pozwany już 5 lat zaprzecza. Przeważnie temu co obiecał wcześniej.

  • jacekzwawy

    Oceniono 25 razy 11

    Lepper sprecyzował, że w Klewkach talibów tylko torturowano, a przywozono z lotniska w szymanowie, gdzie lądowały samoloty CIA. I to niestety okazało się prawdą, z tego musiał tłumaczyc się premier Miller. zarzuty korupcyjne przeciwko Tuskowi mogą byc zatem prawdziwe. Ale za takie zarzuty to w Polsce popełnia sie samobójstwo... Teraz Lepper nie żyje, "popełnił samobójstwo", Gasiński siedzi w więzieniu....
    Gabriel Janowski protestujący przeciwko wyprzedazy cukrowni obcym koncernom i tak miał szczeście, że nie popełnił samobójstwa, tylko podano mu jakis środek, po którym zachowywał się jak wariat, liczył...Kilka lat potem, gdy w Polsce zabrakło cukru i jego ceny poszły w górę Polacy przekonali się, że Janowski mial rację.

  • 39andhalf

    Oceniono 15 razy 5

    "Gasiński - zasłynął z opowieści o afgańskich talibach lądujących w Klewkach i o wągliku, który miał się tam rzekomo znajdować."

    Z waglikiem poplynal ale, ze talibowie ladowali w polsce to chyba nikt nie ma watpliwosci. Co prawda w samych Klewkach nie byli ale za to w Szymanach 50 km dalej...

  • evident

    Oceniono 5 razy -3

    o rany to już on ma najwyższy stopień zidiocenia

  • toberson

    Oceniono 13 razy -3

    Korupcja i klamstwa POskomuny nie maja konca!!Tylko rozpisanie Nowych Wyborow i POstawienie skorumPOwanego rzadu Tuska przed Trybunalem Stanu,uratuje Polske od korupcji!!

  • daniella-63

    Oceniono 6 razy -4

    sprokurował -Co to oznacza.Pierwszy raz slysze te slowo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje