Policja zatrzymała dwie kobiety podejrzewane o porwanie 10-latka

15.11.2012 09:51

Fot. Policja

Wczoraj w Krakowie uprowadzony został 10-letni Kacper. Chłopiec nie trafił na lekcje, znaleziono go po kilku godzinach na ulicy. Dziś policjanci zatrzymali dwie kobiety podejrzewane o porwanie Kacpra. - Jeszcze dziś będą przesłuchane - powiedziała nam nadkom. Katarzyna Cisło z krakowskiej policji.
Kacper poszedł rano do szkoły, ale nie trafił na lekcje. Przed budynkiem podstawówki podeszła do niego kobieta, która twierdziła, że przysyła ją matka chłopca. Wmówiła Kacprowi, że muszą iść na zakupy. Chłopiec uwierzył, a kobieta uprowadziła go do mieszkania w centrum miasta. Tam była już druga kobieta. Obie podały chłopcu jakieś tabletki. Wieczorem Kacprowi udało się uciec.

- Około 21 odnalazł się w rejonie Hali Targowej - powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl nadkom. Katarzyna Cisło z krakowskiej komendy policji. - Trafił od razu do jednego z krakowskich szpitali. Uskarżał się na ból głowy. Podobno dostał jakieś tabletki od tych kobiet. Natomiast nie ma żadnych obrażeń zewnętrznych. Teraz chłopiec jest już z rodziną - dodał.

Na razie nie wiadomo nic na temat motywów działań kobiet. - Jedna z nich jest narkomanką - powiedziała Cisło. Jeszcze dziś będą one przesłuchane.

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje