System eWUŚ pokaże, czy jesteśmy ubezpieczeni w NFZ? Tylko teoretycznie

14.11.2012 17:11
Strona systemu eWUŚ

Strona systemu eWUŚ (Fot. www.nfz.gov.pl)

eWUŚ, czyli Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców, to nowość wprowadzana przez NFZ, która od Nowego Roku teoretycznie ma ułatwić przychodniom i szpitalom sprawdzenie, czy my, pacjenci, jesteśmy ubezpieczeni... niestety, tylko teoretycznie.
eWUŚ to z pozoru prosty system, idzie się do lekarza, w rejestracji podaje się PESEL, pani w komputerze wpisuje go do systemu i natychmiast widzi zielone światło, co oznacza, że jest się ubezpieczonym. Gorzej, gdy zobaczy czerwone, a lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia alarmują, że tak może być nawet w przypadku 4 mln pacjentów. Aż tylu może nie znaleźć się w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych, który cały czas się tworzy. - Bardzo wiele danych osobowych poprawiamy teraz ręcznie, na bieżąco - wyjaśnia Urszula Ścibor z małopolskiego NFZ. - ZUS w tej chwili także aktualizuje bazy i mamy nadzieję, że do końca roku będą gotowe - mówi Ścibor.

Jeśli jednak ZUS nie zdąży, to co wtedy? Łukasz Frąckowiak, koordynator wprowadzenia systemu w Zachodniopomorskiem, uspokaja: - Takie osoby na pewno nie zostaną z kwitkiem odesłane do lekarza, ponieważ pacjent może przedstawić dokument ubezpieczenia.

Okazuje się, że nowy system nie jest obowiązkowy, a przystąpienie do niego jest bezpłatne, o czym wiedzą nieliczni świadczeniodawcy, np. w Zachodniopomorskiem zaledwie co czwarty, a w Małopolsce co siódmy.

To nie koniec dziur w systemie

Już wiadomo, że nie wszyscy ubezpieczeni będą poprawnie weryfikowani przez eWUŚ - na pewno osobami, które nie będą identyfikowane przez system, będą ci, którzy posługują się dokumentami unijnymi, mieszkają w Polsce, a korzystają z ubezpieczenia z innego kraju - wyjaśnia Andżelika Milkiewicz-Ławicka, naczelnik Wydziału Spraw Świadczeniobiorców w NFZ w Szczecinie.

Jeżeli system eWUŚ da nam "czerwone światło", wg Urszuli Ścibor nie powinniśmy się tym nazbyt przejmować: - Możemy napisać oświadczenie, że jesteśmy ubezpieczeni, a lekarz nie będzie miał prawa odmówić pomocy. Wzory takich oświadczeń dostaniemy w każdej placówce, w której będzie działał system.

Niestety, o tym, czy system zweryfikuje nas poprawnie, przekonamy się dopiero przy okienku w rejestracji, o ile w danej przychodni czy szpitalu w ogóle będzie eWUŚ. Narodowy Fundusz Zdrowia dopiero pracuje nad Zdrowotnym Informatorem Pacjenta (ZIP), który jest właśnie testowany w Wielkopolsce. Żeby mieć dostęp do informacji na swój temat, trzeba jednak wybrać się do siedziby NFZ w Poznaniu i pobrać specjalny login i hasło.

NFZ: Fałszywe oświadczenie będzie ścigane

Oczywiście złożenie fałszywego oświadczenia będzie przez fundusz ścigane, za leczenie zapłaci pacjent, chyba że udowodni, że miał prawo być przekonany o tym, że jest ubezpieczony, a to pracodawca nie płacił za niego składek.

To jednak nie oznacza końca kłopotów, wtedy może spodziewać się telefonu z NFZ i prośby o dostarczenie zaświadczenia o ubezpieczeniu. - Myślę, że w pierwszej chwili pacjent powinien wyjaśnić sprawę braku składek bezpośrednio u swojego pracodawcy - mówi Ścibor. - Natomiast później będzie można to zgłosić do funduszu lub do ZUS-u - dodaje.

Kto wtedy zapłaci za leczenie? - Takie sytuacje będziemy analizować po Nowym Roku, na konkretnych przykładach - ucina Andżelika Milkiewicz-Ławicka z NFZ.

Nasuwa się pytanie: po co i komu tak naprawdę potrzebny jest eWUŚ? Częściowo odpowiada na nie dyrektor ds. medycznych zachodniopomorskiego oddziału NFZ Tomasz Żukowski: - Potwierdzenie w eWUŚ czy przedstawione oświadczenie daje przychodniom i szpitalom pewność, że za danego pacjenta będą mieć zapłacone. Ściągnięcie pieniędzy będzie naszym problemem.

Zobacz także
Komentarze (85)
Zaloguj się
  • legrange

    Oceniono 1 raz 1

    Jakoś nie wyobrażam sobie jak nie ubezpieczony może być obsłużony przez lekarza, skoro do qrwy nędzy NAWET UBEZPIECZONY Z KŁOPOTAMI DOSTAJE SIĘ DO LEKARZA PIERWSZEGO KONTAKTU, po uprzedniej drobiazgowej weryfikacji w recepcji. Ktoś tu robi społeczeństwo w grubego wała. To musi pierd..ć, bo ludzie przecież tego dłużej nie wytzrzymaja.

  • azazel66

    Oceniono 2 razy 0

    czegoś nie rozumiem wg. konstytucji na razie wszyscy obywatele są uprawnieni, nawet ci co nie mają pracy i nie chcą się poniżać wizytami w tzw. urzędach pracy. Oj Trybunał Europejski będzie miał pełne ręce roboty, ale ktoś po raz kolejny zarobi.

  • jkredman

    Oceniono 4 razy 4

    od 2014 mają być zniesione meldunki - tak uchwalono w 2010 roku, ale oto data się zbliża więc rząd płodzi projekt przesuwający tą datę na 2016, a zadowoleni dziennikarze piszą nie o zwłoce [a tym samym nieudolności] ale radośnie nas informują że bez meldunków już od 2016 roku,

    ciekawe co napiszecie, jak oto obywatele Polski mający konstytucyjne prawo do opieki medycznej pozostaną bez tej opieki [bo są bez pracy, ale nie zaglądają do urzędu pracy - bo tam od lat nie ma dla nich żadnych propozycji]

  • lob1

    0

    NFZ. już w pażdzierniku nie ma dotacji dla przychodni a oni będą pałace budować za nasze pieniądze. Boże dlaczego Ci z góry nie myślą o tych maluczkich,którzy godzinami wystawają pod przychodniami i pół roku czekają ,żeby do specjalisty sie dostać
    .

  • tarnowianin71

    Oceniono 3 razy 1

    Hmm... nasuwa się pytanie, jak genialni panowie informatycy poradzili sobie z ubezpieczeniami rodzinnymi... będę ja, dziecka nie będzie, a może na odwrót?!
    Inna kwestia, to odpowiedzialność za opłacanie składek... Wiem, że mój poprzedni pracodawca zalega ze składkami sprzed dwóch lat, za cały rok... ale RMUA mi wystawiał i jak dla mnie było OK... a teraz... ja się mam za niego spowiadać?! a może za niego zapłacić z własnej kieszeni?! przecież już i tak mi zarąbał z pensji na poczet składek! Jak znam nasze kochane porąbane państwo, będzie to tak: chcesz się leczyć, zapłać składkę z własnej kieszeni, a zwrotu kosztów od pracodawcy możesz dochodzić przed sądem... z dopiskiem: powodzenia frajerzy, ZUS nie dał rady, może wam się poszczęści :P

  • zbig501

    Oceniono 1 raz 1

    tytuł artykułu wymyślił chyba sam gmyz lub jeo kumpel

  • dawaj.flaszkie

    Oceniono 6 razy 6

    Zaraz! Chwileczkę!
    Ten (lub podobny) system działał już 10 lat temu. Poszedłem z dzieckiem do szpitala, w recepcji pani wbiła PESEL i wyszło, że jesteśmy ubezpieczeni. Czy to kolejny raz ktoś bierze kasę za zrobienie czegoś, co już od dawna istnieje?

  • miron.lipski

    Oceniono 2 razy 2

    Moim zdaniem nonsensem jest zrzucanie monitorowania wpłat składek przez pracodawcę na pracownika. Od czego są te organy? Pracownicy mają je wyręczać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje