Dania: Muzułmanie w radzie osiedlowej znieśli obchody Bożego Narodzenia

14.11.2012 15:24
Kobiety w nikabach

Kobiety w nikabach (Fot. FRED ERNST AP)

Decyzja zdominowanej przez muzułmanów rady osiedlowej w duńskim Kokkedal, która zrezygnowała z obchodów Bożego Narodzenia, sprowokowała narodową debatę nad duńskim modelem państwa wielokulturowego - pisze agencja AFP.
Rada mieszkańców osiedla Egeldalsvaenge w miasteczku Kokkedal, na północ od Kopenhagi, zdecydowała, że nie zapłaci za choinkę i świąteczne przyjęcie. Uzasadnienie rady - zbyt wysoki koszt przedsięwzięcia, wynoszący 7 tys. koron (ok. 4 tys. zł) - wywołało oburzenie mediów, ponieważ kilka dni wcześniej wydała ona 60 tys. koron na obchody muzułmańskiego Święta Ofiarowania.

W poniedziałek na miejscu zjawili się dwaj reporterzy stacji TV2 News, którzy chcieli relacjonować zbieranie podpisów pod petycją mieszkańców o wotum nieufności wobec rady. Zostali jednak przegonieni przez zamaskowanych napastników, a ich samochód został częściowo zniszczony.

Na Facebooku zorganizowano zbiórkę na świąteczne obchody; wśród chętnych do udziału w składce znalazł się członek Duńskiej Partii Liberalnej. Ostatecznie o organizacji osiedlowych obchodów Bożego Narodzenia zadecydował anonimowy darczyńca, który obiecał opłacić i choinkę, i przyjęcie. Nie zażegnało to jednak sporu na tle wyznaniowym na osiedlu, które w duńskich mediach często jest określane jako "getto", ani też nie ostudziło nastrojów w wynikłej z tego sporu debacie - pisze AFP.

"Na tym polega demokracja"

Członek rady mieszkańców Ismal Sahan bronił decyzji, która wywołała kontrowersje. - Została podjęta wspólnie, na tym polega demokracja - powiedział. Konserwatywny deputowany Tom Behnke nazwał ją jednak "nietolerancyjną" i wyraził zaniepokojenie, że "wysiłki na rzecz integracji imigrantów zawiodły". Z kolei przedstawiciel skrajnie prawicowej Duńskiej Partii Ludowej (DF) Martin Henriksen przestrzegł: - Co roku słyszymy coraz częściej o szkołach i innych instytucjach, które marginalizują Boże Narodzenie, aby chronić prawa muzułmańskiej mniejszości. Zaproponował też stworzenie specjalnych przepisów, które miałyby chronić obchody Bożego Narodzenia w duńskich wspólnotach mieszkaniowych.

Rzecznik islamskiej społeczności w Danii, Imran Shah, powiedział, że muzułmanie nie mogą odbierać innym grupom prawa do obchodzenia ich własnych uroczystości religijnych. - Jeśli na osiedlu mieszka choćby jeden niemuzułmanin, który chce obchodzić Boże Narodzenie, reszta powinna wziąć to pod uwagę - podkreślił.

W tym tygodniu ma się odbyć kolejne posiedzenie rady osiedlowej, na którym jej decyzja o obchodach Bożego Narodzenia zostanie "dogłębnie zbadana" - poinformował przedstawiciel administracji osiedla.

Zobacz także
Komentarze (411)
Zaloguj się
  • od-or

    0

    ale jaja muzułmanin w Danii dyktuje warunki,jeszcze kilka lat i ten cały były obóz postkomunistyczny razem z Rosją zostanie otoczony przez islam.

  • m4t

    Oceniono 1 raz 1

    A wystarczyło by zakazać finansowania wszelkich imprez religijnych (i nawet szkół) a i nawet Muzułmanizm budował by tolerancyjne świeckie społeczeństwo.

  • martini0603

    Oceniono 1 raz 1

    Mahomet był pedofilem, Koran mówi że współżył z 9 letnią dziewczynką, a muzułmanie się tym szczycą. Osobiście poderżnął gardła ponad 800 jeńcom. W 9 surze Koranu odwołał apel by miłować chrześcijan i Żydów, ponieważ w Medynie jego bóg Allach zmienił zdanie (co to za bóg który zmienia zdanie!) i kazał ich zabijać (późniejsze wypowiedzi uchylają wcześniejsze w Koranie). Kobiety traktuje jak ludzi 2 kategorii. Mamy XXI wiek,a 1 miliard ludzi na świecie wierzy w brednie tego debila z VII wieku, również oświeceni Europejczycy!.

  • e-4l2

    0

    A to ostrzeżenie.
    www.youtube.com/watch?v=iBBrVMRxeDE

  • justin2312

    0

    Tak , demokracja w obecnej formie - rządzącej WŁADZY z góry - sprzyja ISLAMOWI. Powoduje ona napływ ludności muzułmańskiej dla której demokratyczne prawo tolerancji wyznaniowej jest jak młyn na wodę.
    Korzyści płynące z takiej odgórnie zarządzanej demokracji są zgodne z rozwojem licznej rodziny i zabezpieczeń socjalnych. Dlaczego więc muzułmanie nie mogą z tego nie korzystać, skoro wiedzą od dziecka jak sprawować - egzekwować swą władzę nad innymi demokratycznie - ODDOLNIE .
    Europejczycy nauczeni odgórnego zarządzania i pozbawieni samodzielności zarządzania swoim losem długo nie potrafią zmienić jeszcze takich faktów ..
    -z lenistwa ,
    powiększającego się dobrobytu i
    - braku konieczności samodzielnego logicznego myślenia.
    Odgórna władza w państwie eliminuje współdziałanie wszystkich mieszkańców gminy i realizuje rozporządzenia dla poprawności wobec władzy służącej do robienia politycznej kariery przy udziale właściwej partii politycznej u władzy . Przykład Danii jest tylko ziarnkiem piasku na pustyni demokracji. Są inne kraje europejskie unijne , które zezwalają na getta innych religii , które panoszą się w miejsce zanikającej kultury zachodniej zamerykanizowanej powszechnie.
    Faktem, że religia w dobrobycie traci wartości fundamentalne, jednak prawie nie dotyczy to wyznawców Mahometa.
    Dopiero , kiedy muzułmanie zdominują Europę i inne kraje , wtenczas zacznie się prawdopodobnie proces odchodzenia od fundamentalizmu również tej religii.
    Co zrobić , aby świat nie był tylko muzułmański?
    Sądzę , ze jest tylko jeden sposób - brać przykład z zachowania i żądań gminy muzułmańskiej jak to się stało w Dani. .Tylko powszechny i doskonale zaprogramowany Laicyzm może skutecznie zapobiec temu procesowi przy współudziale szybkiej edukacji europejskiego społeczeństwa i udziale aktywnego i politycznego zaangażowania się w gminach.
    Wojenki partyjne o władzę, wojny międzynarodowe i religijne szkolenie wojowników i terroryzm światowy są jak młyn na wodę dla trwałego zadomowienia się ISLAMU wszędzie.. Postawienie znaku równości religiom światowym jest więc dużym wyzwaniem do likwidacji nienawiści religijnej i kulturowej rozszerzającej się prawie jak pożar lasu przy dużym wietrze. To nie wróży nic dobrego z taką odgórnie rządzącą się demokracją . "Szarogęsić się" partyjnie to trochę za mało by sprawować konstytucyjną władzę NARODU bezpośrednio. Władza musi być demokratyczna terytorialnie , gdzie większość ludzi bezwzględnie ma rację. Jeżeli więc będziemy szanować terytorialnie swoją kulturę, uszanujemy również terytorium kultury innej. Co zrobić z niezwykle rozmnażającym się Islamem ?
    To samo - uczyć się władzy oddolnej.
    A autorytety ?
    Możemy uznać , że to są też ludzie - jak inni błądzący po świecie.

  • wzgardzony

    Oceniono 3 razy 1

    no i mamy tolerancję po muzułmańsku.
    może czas zacząć budować u nas meczety, znikną nietolerancyjni, ziejący nienawiścią katole. Zniknie Radio Maryja, wszyscy przejdziemy na islam!

  • cbr1000rrrepsol

    Oceniono 2 razy 2

    Tak, na tym polega demokracja. Po wielu latach tolerancji, wsparcia ,pomocy doczekaliśmy się zamachów w Stanach i całym świecie, Hiszpania, Zjednoczone Królestwo. Bylismy cierpliwi i demokratyczni, ale jesli ktoś nie podziela naszych wartości to nie można go do tego zmusić. My tez nie musimy do końca swiata popierać czegoś,co jest bez sensu. Nie wolno nam tego robić nadal, też mamy żony i dzieci i mamy do tego prawo. Jak się komuś nie podoba, to jest parę słów na ten temat: w.. po rusku, f... y.. po angliczańsku, wy..... po polsku.
    Trzeba umieć uszanować gościnę, kto nie rozumie to wy....ć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje