Albo oszczędności, albo metro i drogi - eksperci o budżecie Unii

13.11.2012 15:56
Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski (Fot. rafaltrzaskowski.pl)

- Polska wie, że budżet powinien być trochę bardziej "nowoczesny". My wcale nie chcemy wszystkiego "wpuścić w beton". Ale mamy inwestycje typu metro czy obwodnica w Warszawie, które musimy dokończyć - mówi Rafał Trzaskowski (PO), wiceszef komisji konstytucyjnej PE. Krzysztof Blusz zwraca uwagę, że w wyniku negocjacji budżetowych "obcięte" mogą być pieniądze przeznaczone na rozwój obszarów wiejskich.
- Najczarniejszy scenariusz dla Polski? To oszczędności dotyczące polityki spójności i polityki rolnej, bo oznaczałoby to, że będzie się nam trudno wywiązać z obietnic wyborczych.

Czy można przewidzieć, na jakie konkretne inwestycje mogą mieć wpływ? Na razie jeszcze nie, bo najpierw negocjujemy sumę oszczędności, a następnie kończyć będziemy negocjacje nad konkretnymi programami, ustalając ich priorytety - mówi portalowi Gazeta.pl Rafał Trzaskowski.

Może zabraknąć na kontynuowanie inwestycji

Zdaniem europosła można sobie wyobrazić, że w rezultacie ograniczenia unijnego budżetu np. Warszawa będzie inaczej traktowana niż pozostałe regiony Polski, bo jest relatywnie bogata i będzie tym samym zmuszona do wydawania pieniędzy na innych zasadach (mniej na infrastrukturę, a więcej na przedsiębiorczość, innowacyjność itp.). - Będzie nam wtedy trudno realizować inwestycje drogowe czy kanalizacyjne. Polska przyznaje, że ten budżet powinien być trochę bardziej "nowoczesny". Nie chcemy wszystkiego wpuścić w beton, ale mamy inwestycje typu metro czy obwodnica w Warszawie, które po prostu musimy dokończyć - tłumaczy.

Podobnie Krzysztof Blusz, wiceprezes zarządu Fundacji demosEUROPA, przyznaje, że z polskiego punktu widzenia to "polityka spójności jest najbardziej zagrożona". - Wiemy, że były np. propozycje - niemiecka i cypryjska - które powodowałyby, że te pieniądze miałyby przepaść. Dotyczy to np. ważnej rzeczy, której Polska bronić powinna, czyli instrumentu finansowego nazywanego "Połączeniem Europy" ("Connecting Europe Facilities"). To mechanizm inwestycyjny w transport, telekomunikację i energetykę. Chodziło o słynne połączenia graniczne, np. gazowe. To może ucierpieć w efekcie tych cięć - komentuje Blusz.

Dodaje, że drugi najbardziej zagrożony cięciami obszar to płatności bezpośrednie dla rolników. - Chodzi o pieniądze, które rolnicy dostają prosto do ręki, czyli 3,5 mld złotych - mówi Blusz. Zaznacza jednak, że nie spodziewa się, by ta propozycja przeszła, przede wszystkim ze względu na interesy Francji. - Natomiast obcięte mogą być pieniądze przeznaczone na rozwój obszarów wiejskich - przewiduje Blusz.

"W polityce spójności doszliśmy już do ściany"

Jednak, jak zaznacza Trzaskowski, na tym etapie wszyscy mówią o ogólnych sumach, ale diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach. - Bo nie chodzi tylko o same wartości finansowe (czyli, jak chcą np. Niemcy, zaoszczędźmy 70 czy 100 mld), tylko o to, gdzie dokładnie będą cięcia. Na razie negocjacje skupiają się na sumach, konkrety przyjdą później - mówi Trzaskowski. - Może się okazać, że dla Polski do zaakceptowania będą nawet globalne cięcia większe, niż te zaproponowane przez Cypr, czyli przekraczające 80 mld euro. Ważne, by nie dotyczyły innych obszarów. My uważamy, że w polityce spójności doszliśmy już do ściany i tam już więcej cięć być nie może, bo i tak już trzy razy tę politykę przycinano. I o to toczy się największa batalia - komentuje.

Trzaskowski ocenia, że pozycja Niemców nie powinna być największym zmartwieniem Polski. - Niemcy są wyczuleni na nasze potrzeby, wiedzą o naszych zobowiązaniach wyborczych. Ale oni nie negocjują tylko z nami, rozmawiają z państwami takimi jak Wielka Brytania, Szwecja czy Holandia. Muszą też negocjować z Francuzami, którzy nie chcą się np. zgodzić na jakiekolwiek cięcia w polityce rolnej. A na koniec wszyscy muszą dojść do kompromisu - mówi.

"Inaczej będziemy się szarpać"

Zaznacza jednak, że nawet trudny kompromis będzie ważniejszy niż przeciąganie negocjacji. - Jeżeli rozmowy będą trwały aż do przyszłego roku, to zrobi się o tyle niebezpiecznie, że będziemy jednocześnie ratować strefę euro. Czasu będzie coraz mniej, zacznie się mowa o działaniu w oparciu o prowizorium budżetowe. A to byłoby dla nas trudne, bo nie będziemy mieli podstaw do planowania długoterminowych wydatków - ocenia. Zaznacza, że dla naszej gospodarki kluczowy jest nie tylko ten olbrzymi zastrzyk pieniędzy, ale i poczucie stabilizacji. - Jeżeli ustalimy budżet, to mamy spokój, i to nawet w perspektywie do roku 2020, możemy planować wydatki, priorytety, politykę rozwoju. A jak będzie prowizorium, to cały czas będziemy się szarpać - podsumowuje Trzaskowski,

Tusk przekonuje w Brukseli

- Polsce zależy na tym, by dzisiejsze spotkanie w Brukseli grupy przyjaciół unijnej polityki spójności potwierdziło, że ta polityka nie może być jedyną ofiarą cięć w budżecie UE na lata 2014-20 - powiedział premier Donald Tusk w drodze na spotkanie w Brukseli. W spotkaniu organizowanym przez Polskę i Portugalię oprócz szefów rządów 15 krajów biorą udział także szefowie Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego.

Zobacz także
Komentarze (148)
Zaloguj się
  • jaras

    0

    Czyli, mowiac krotko i szczerze: bez pomocy z Unii polska gospodarka lezy.
    Smutne to, bo pokazuje prawdziwy stan tego kraju.

  • malpajestnajwazniejsza

    0

    Ha, ha, ha..... Buuuuuhahahahahaaaaaaa!
    A kiedy się wywiązaliście z obietnic wyborczych, chamy jedne??? Kieeeeedyyyyy?

  • mariangrymanowski

    Oceniono 1 raz 1

    "Polska ostro walczy o kasę a UE." Niezorientowani mogą myśleć,że ta UE ma darmowy wór pieniędzy i wg własnego widzimisię rozdaje te pieniążki.Nie piszcie tych głupot. Piszcie tak aby każdy nawet po podstawowym wykształceniu rozumiał skąd biorą się te "fundusze UE"i na czym polega sposób ich rozdziału.Napiszcie również ile my jako państwo do tego funduszu wpłacamy. Aby rozdzielać ,to najpierw trzeba te fundusze mieć. Jak się je ma to trzeba mądrze wg priorytetów podzielić. Napiszcie na czym to polega aby zwykły Kowalski coś z tego rozumiał.Być może,że taka informacja kiedyś się pokazała. Nie zaszkodzi przy kazdej napiętej sytuacji,kiedy nasi ekonomisci negocjują rzucić trochę swiatła na tą formę negocjacji i dlaczego nazywają to" walką"

  • zbig501

    Oceniono 1 raz 1

    redaktorzyno nie gmyzuj po to tylko żeby zapewnić sobie kliknięcia i wywoływać aferę, co to może być, trzeba było od razu napisać,że nie dostaniemy żadnych dopłat, wiesz jaka by była klikalność. nie gmyzuj redaktorzyno kasa to nie wszystko

  • ypsilonplus

    0

    A może tak w koncu skupic sie na nowoczesnych bezkolizyjnych trakcjach tramwajowych...?
    Szybciej, taniej, wygodniej. 1 Linie tramwajową można wybudować w 1-2 lata i koszt nie zabije podatników a metro...!?
    Wszędzie eurometropolijach jest masa szynowych pojazdów naziemnych, biegną po pięknie wkomponowanych w otoczenie estakadach, wiaduktach stanowiących osobne elementy architektury... W Wawie są setki hektarów wolnych terenów przy głównych traktach komunikacyjnych tzw "pasy zieleni", codziennie zastanawiam się do na co one czekaja...

  • gad8

    Oceniono 1 raz 1

    tak, tak. Opóźnione metro to faktycznie czarny scenariusz dla Polski. Ja tam płakać nie będę

  • a-lfa

    Oceniono 3 razy -1

    Faktem jest iż mamy kryzys i pozostałe państwa "starej" UE nie są chętne z uwagi na własne problemy dawanie kasy na potrzeby innych.
    Niestety ta sytuacja która jest pokazuje iż trzeba mierzyć siły na zamiary. Czyli liczyć w 90% na własne środki a nie na UE. Bo z tą kasa z UE może być różnie.
    Niestety nasi decydenci tego nie rozumieją a szkoda.

  • andypedy

    Oceniono 4 razy 0

    Wyglada na to, ze "zaplanowano" te inwestycje nie majac zabezpieczonych zrodel ich ukonczenia.
    Zaczniemy... jakos to bedzie...

    A teraz PO ma zamiar zabrac sie do" wilkiego panie programu budowy "polskie" inwestycje"...
    az strach pomyslec jakie to dopiero beda przewaly!

  • henryk_d

    Oceniono 1 raz -1

    Kiedy wreszcie zaczniemy liczyć na siebie? Przecież te pieniądze "na zachodzie" ktoś musi wypracować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje