Ważą się losy Seremeta. Nieoficjalnie: Premier ma podjąć decyzję jeszcze w listopadzie

13.11.2012 12:41
Andrzej Seremet i Donald Tusk. Premier podpisał sprawozdanie prokuratora generalnego

Andrzej Seremet i Donald Tusk. Premier podpisał sprawozdanie prokuratora generalnego (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Decyzja premiera Donalda Tuska w sprawie przyjęcia sprawozdania Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta za 2011 r. zapadnie jeszcze w listopadzie - wynika z informacji PAP uzyskanych ze źródeł zbliżonych do kancelarii premiera.
Zgodnie z przepisami premier przyjmuje albo odrzuca sprawozdanie Prokuratora Generalnego, "mając na względzie realizację zadań przez Prokuratora Generalnego w zakresie strzeżenia praworządności oraz czuwania nad ściganiem przestępstw". W przypadku odrzucenia sprawozdania premier może wystąpić do Sejmu z wnioskiem o odwołanie Prokuratora Generalnego przed upływem kadencji.

Według źródeł PAP premier Donald Tusk oczekuje jeszcze na dodatkowe wyjaśnienia dotyczące nadzoru nad parabankami.

"Ciągle pozostają wątpliwości ws. parabanków"

W połowie września rzecznik rządu Paweł Graś pytany, czy i kiedy premier przyjmie sprawozdanie Seremeta, odpowiadał: "Analiza tego sprawozdania ciągle trwa. (...) Premier zwrócił się do pana prokuratora z prośbą o przygotowanie szczegółowej informacji o działaniach prokuratury wobec zjawiska parabanków i podobnych do Amber Gold instytucji. Pan prokurator Seremet zobowiązał się, że taka informacja zostanie panu premierowi przedstawiona. Może ten raport będzie jakimś argumentem na rzecz podpisania bądź nie tego sprawozdania".

Dwa lata temu - 31 marca - weszła w życie zmiana zakładająca rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Jednocześnie zlikwidowana została Prokuratura Krajowa i powołano Prokuraturę Generalną. Przekazane sprawozdanie jest drugim złożonym szefowi rządu przez Seremeta.

Zobacz także
Komentarze (50)
Zaloguj się
  • andrzej.rokosz

    0

    Wiadomo, czemu ten niezależny prokurator jest taki niejaki. Boi się żeby mu Tusk stołka spod czterech liter nie wyszarpał. Rozumiem gdyby miał odpowiadać przed parlamentem, nawet byłoby wskazane. Niezależność prokuratury jest to kolejne mącenie w głowach polakom.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 2 razy -2

    no i zachowanie w aferze trotylowej wyjaśnia się
    najpierw instruktaż u tuska
    potem zmylenie red Wróblewskiego, który po rozmowie z Seremetem dostał potwierdzenia tez Gmyza

    żałośni ci strażnicy prawa w Polsce

  • emerytowany73

    Oceniono 2 razy 2

    Pan Seremet to sędzia a nie prokurator.Jest za łagodny dla tej watahy,nauczonej bez ograniczeń stosować areszty wydobywcze a zarazem wiernie służyć aktualnej władzy jaka w danym czasie panuje.

  • starszy-65

    Oceniono 2 razy 2

    Nie mogę ocenić Seremeta ani on sam nie może się ocenić w nowej strukturze-powinien odejść.Nowy na obecnej bazie winien mieć konkretną wizję działalności prokuratury w powiązaniu z sądami i wszelkimi organami ścigania.Działenie "nowej" prokuratury wg starego systemu nie może "zadziałać' i zawsze będzie okulałe.

  • cookies9

    Oceniono 3 razy -3

    >Ciągle pozostają wątpliwości ws. parabanków"<

    Raczej za dwuznaczny wywiad z red.Wróblewskim...

    "Seremet powiedział, że mają tę informację od kilkunastu dni – o wysokoenergetycznych cząsteczkach, które mogą wchodzić w skład materiałów wybuchowych. Powiedział, że o sprawie poinformował premiera Tuska osobiście." red.Wróblewski

  • dziwny22

    Oceniono 4 razy 4

    Pomijając ocenę pracy pana generalnego prokuratora to jednak musimy pamiętać, iż powołał go na to stanowisko Lech Kaczyński i chociaż nie miał wielkiego wyboru, gdyz przedstawiono mu tylko dwie kandydatury to jednak ta sytuacja nie może się żadną miarą ostać.

  • 1stanczyk

    Oceniono 5 razy 1

    To co się już od jakiegoś czasu dzieje to jest "miękka" pacyfikacja wymiaru sprawiedliwosci.

    Straconych zostało przeszło dwadzieścia lat nie mówiąc kolosalnych pieniądzach, które kosztowała nasz kraj, z racji na to dotychczasowe pozostawienie jej samej sobie (co doprowadziło w minionym dwudziestoleciu do jej transformacji w przestępczą bo bezkarną mafie wymiaru sprawiedliwosci).

    Trudno się dziwić:czego więcej można było oczekiwać po spuściźnie nomenklaturowego bezideowego przez dziesięciolecia sprzedajnego moskiewskiemu namiestnictwu gówna ....?

    Korporacyjne prawnicze interesy, których dumnie broniła prawnicza PRL-owska nierzadko profesorska swołocz (Zoll czy Bortnowska) były latami dla naszej władzy ważniejsze nie żywotne interesy naszego kraju !

  • rabingoldblatt

    Oceniono 9 razy -5

    Seremet musi biegać do Tuska z dodatkowymi wyjaśnieniami a Józef Bąk nawet przesluchany nie został.

    No ale to Bąk ma mecenasa Romka co po prawicy prezydenta chodzi a nie Seremet:))))))

  • gtpress

    Oceniono 2 razy 2

    polityka to sztuka podejmowania decyzji, a nie ich wazenia, rozwazania czy zimnej kalkulacji....... do "targowania sie" pasuje jak ulal jarmark w Lubartowie....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje