Niemieckie media o 11.11: W całej Polsce świętowali radośnie, tylko w Warszawie rozruchy

12.11.2012 12:41
Strona

Strona "Der Spiegel" (fot. Spiegel.de)

"Polski prawicowy ekstremizm", "Walki uliczne w Warszawie", "Prawicowi radykałowie robią w Polsce rozróby" - to tylko część tytułów w niemieckiej prasie, relacjonującej obszernie zamieszki w Warszawie w Święto Niepodległości. Piszą o nich m.in. "Der Spiegel", "Stern" czy "Sueddeutsche Zeitung". Internauci w komentarzach dziwią się z kolei, że - po doświadczeniach wojny - mamy w Polsce skrajną prawicę.
"Niebo czerwone od setek rac, w powietrzu czuć dym. I co chwila słychać detonacje petard. W całej Polsce 11 listopada radośnie celebrowano Święto Niepodległości, tylko w Warszawie były zamieszki" - relacjonuje "Tagesschau". "Ultranacjonaliści zwołali tzw. >>Marsz Niepodległości<< i zepsuli najważniejsze polskie święto, by szerzyć hasła nienawiści" - komentuje gazeta. W podobnym tonie wypowiada się niemal cała niemiecka prasa.

Największe tygodniki o zamieszkach w Warszawie

Informacje o zamieszkach w Warszawie podczas Marszu Niepodległości, w tym film Agencji Reutera, zamieściły dwa największe tygodniki - "Der Spiegel" i "Stern".

"Prawicowi radykałowie sprowokowali w Święto Niepodległości Polski zamieszki na ulicach. Zamaskowani neonaziści obrzucili siły bezpieczeństwa racami i kamieniami" - tyle pisze na ten temat "Spiegel".

"Radykalna prawica w Polsce? Przecież mieli do czynienia z Hitlerem"

Pod tekstami w niemieckiej prasie internauci niekiedy ze zdziwieniem komentują fakt, że w Polsce istnieje skrajna prawica. "Istnieje coś takiego jak polscy prawicowi radykałowie? A jakim oni w takim razie hołdują wartościom?" - pisze zdumiony internauta Popokatepetel.

"Skąd oni w ogóle się w Polsce wzięli? Polacy wycierpieli przecież dużo przez prawicowy ekstremizm niejakiego Hitlera. Mogę to sobie tłumaczyć tylko tak, że nie zgadzają się z obecną linią polityczną i nie lubią wielokulturowości - pisze na forum Tagesschau.de użytkownik Glöckner.

"Taa, ci polscy prawicowi radykałowie (szalona kombinacja, nie?) szukają wrogów zewnętrznych, a ostatnio okazało się, że na szczątkach samolotu ze Smoleńska znaleziono materiały wybuchowe" - dodaje Zeitungsjunge. Inny - Horisontomrade - kpiąco tłumaczy: "W Polsce, jak we wszystkich krajach Europy, istnieje radykalna prawica, łączy ich chyba wszystkich strach przed rzekomym upadkiem białego człowieka".

"To miał być radosny marsz w Święto Niepodległości"

O "prawicowych radykałach", którzy sprowokowali starcia z policją, rannych policjantach i latających w powietrzu kamieniach pisze też "Berliner Zeitung", która zamieściła liczącą 50 zdjęć fotorelację z zamieszek.

O zamieszkach informuje także portal informacyjny N24, który napisał: "To miał być radosny marsz w Święto Niepodległości Polski, ale grupa prawicowych radykałów zboczyła z ustalonej trasy marszu". Portal wspomina też o policjantce rannej w głowę butelką.

"Przemoc w Warszawie"

Informacje o tym, co działo się na Marszu Niepodległości, zamieszcza też "Sueddeutsche Zeitung", "Frankfurter Rundschau" i austriacki "Der Standard", który pisze o "przemocy w Warszawie".

Charakteryzując obecną sytuację w Polsce Agencja Reutera informację po niemiecku o rozruchach w Warszawie opatruje komentarzem, w którym pisze, że "w tradycyjnie katolickiej Polsce od lat trwa wielki społeczny spór o takie kwestie jak aborcja i związki osób tej samej płci. Ponadto punktem zapalnym w polskiej polityce wewnętrznej od lat jest stosunek do byłych okupantów - Niemiec i Rosji".



Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (235)
Zaloguj się
  • partia

    0

    Protestuję! To nie jest żadna prawica!

    Prawica to posiadacze, arystokracja i inni krwiopijcy broniący swych przywilejow chronionych w ramach porządku prawnego. Zawsze z władzą przeciwko motłochowi.

    Lewica, dla jasnośći, to reprezentacja proletow skoncentrowana na zmianie sposobu dzielenia bogactwa kosztem posiadaczy i w interesie pracy.

    Lewica i prawica mogą istnieć jako zjawiska tylko w ramach parlamentaryzmu (niekoniecznie demokracji - parlamentaryzm od demokracji starszy), tam, gdzie istnieje możliwość jawnej komkurencji pomiędzy ideologiami.

    Jeżeli takiej konkurencji nie ma każda działalność nie akceptowana przez władzę ma charakter kryminalny (terroryzm, partyzantka, "dążenie do obalenia silą" etc czyli zderzenie przemocy z inna przemocą - czy ETA jest lewicowa czy prawicowa? A IRA? A Hamas? Czym sie rożni zamach bombowy prawicowy od lewicowego? Inaczej fruwają kawałki ofiar? Zresztą zasady walki w czasie wojny tez trudno określić jako lewicowe czy prawicowe - czołg prawicowy nie rożni się niczym od lewicowego). Lewica i prawica to nie sa strony mordobicia czy walki zbrojnej ale strony pralamentarnej dyskusji, po to to rozrożnienie wprowadzono.

    Spora część PiSu, kibole, NOPy, ONRy na spółkę z wieloma rydzykowcami to nie jest żadna lewica ani prawica. To zrewoltowany motłoch bez ideologii i celu. Spory światopoglądowe prowadzone z poszanowaniem praw oponentów to dla nich zawracanie głowy bo liczy się tylko okazja do pohasania. Jak już nie ma z kim, to się napie...ająą między sobą, ale jak jest okazja to chętnie z policją i marzą o takim samym potraktowaniu wszystkich ktorzy nie skaczą z nimi (pedałów, czarnych i całej reszty) no i, bo co szkodzi pomarzyć, o absolutnej władzy w państwie albo i nad całym światem.

    Proponuję więc podział na trzy kawałki, nie na dwa. na lewicę i prawice ktore toczą ze sobą spór w Sejmie i na motłoch marzący o mordowaniu, rabowaniu i gwałceniu

  • dudibudi

    Oceniono 4 razy 0

    Nie było rozruchów , ludzie zachowywali się wzorowo, tych kilka incydentów sprowokowanych przez policję nie mają znaczenia. Media, na rozkaz politruków, obecnej władzy, chcą zohydzić Polakom ich święto bo boją się Naszego Narodu...... Chcieli by zrobić z nas wielkie stado potulnych baranków, wytrwale pracujących za grosze na pomyślność postubeckiego salonu.

  • himax

    Oceniono 5 razy 1

    TO CO LEPSZE RADYKALNA LEWATYWA czy radykalna prawica walczaca o prawa tych co sa z tej ziemi i zdrowi na umysle. Nie jestem radykalem ale wole poglady prawicowe od lewackich paranoi.

  • matka_siedzi_ztylu

    Oceniono 3 razy 1

    Jak wyglądał Marsz Niepodległości, tego Wyborcza nie pokaże:
    warszawa.gosc.pl/gal/pokaz/1356212.Marsz-Niepodleglosci-11-11-2012#gt
    www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0EzcnnLFHa4

  • mtcwa

    Oceniono 5 razy 1

    Bylem wczoraj na marszu i muszę powiedzieć że nic tak naprawdę się nie działo oprócz gazu którym potraktowała nas policja i petard regularnie wybuchających. Cały ten medialny szum to tylko czysta propaganda specjalnie dla was przygotowana, także nie angażujcie się emocjonalnie w te głupoty które wyczytujecie tutaj ;)

  • boras1691

    Oceniono 2 razy 2

    Neonaziści w dłuższej perspektywie czasowej mogą być gwarantem przyjaźni Polsko - Niemieckiej. Żeby tylko nas kiedyś nie chcieli włączyć do Reichu jak Austrię :-)

  • ryllaa

    Oceniono 4 razy 0

    Czy przed dojściem do władzy kaczej poczwary i jego obmierzłej bandy takie fakty miały miejsce?

  • warwar

    Oceniono 2 razy 2

    Komunistów w Polsce nie ma, ani postkomunistów, ale faszyści, postfaszyści i neofaszyści są. I mają się dobrze. Polskich komunistów wymordowali ludzie Stalina jeszcze przed wybuchem II wojny światowej tak samo jak wymordowali swoich komunistów (wymordowali w tym samym czasie ok 40.000 wyższych oficerów sowieckiej armii, w tym prawie wszystkich generałów, admirałów i marszałków). Obozy koncentracyjne to nie jest wymysł li tylko stalinowskiej Rosji, czy hitlerowskich Niemiec, lecz również sanacyjnej Polski - obóz w Berezie Kartuskiej. Faszyzm nie jest elementem jedynie dzisiejszej polskiej rzeczywistości; miał miejsce również przed wojną, a jego zwolenników gen Sikorski więził w Cerizay, w Shinafoot i w Rothesay na wyspie Bute. Polscy faszyści w czasie wojny wsławili się mordowaniem Żydów sąsiadów oraz tych, którzy nie chcieli okupacji hitlerowskiej przeżyć stojąc z bronią u nogi. Ich brygada świętokrzyska w uzgodnieniu z dowództwem niemieckim odchodziła na zachód między marszowymi kolumnami Wehrmachtu. AK się samorozwiązało 19 stycznia 1945 r. AK to nie faszyści, a NSZ to nie AK. Po zakończeniu II wojny światowej polscy faszyscy chcieli rozpętać wojnę domową mordując ok. 14.000 funkcjonariuszy Państwa Polskiego, ponad 2.000 żołnierzy Armii Czerwonej oraz ponad 4.000 ludności cywilnej (w tym kobiety i dzieci). Ostatni I sekretarz Polskiej Partii Robotniczej przeprowadził dwie amnestie (w 1945 i 1947) zażegnujące wojnę domową i został aresztowany w 1948 r. za tzw odchylenia prawicowo - nacjonalistyczne (czytaj: nie chciał komunizmu w Polsce). W 1966 r. z Polski uciekł Kazimierz Mijal uznając, że w Polsce Władysława Gomułki nie ma miejsca dla komunistów - za nim w 1968 r. opuściło Polskę ok. 1000 działaczy usuniętych ze stanowisk kierowniczych za próbę recydywy stalinizmu w Polsce. Połowa członków PZPR należała do Solidarności. PZPR samorozwiązała się 29 stycznia 1990 po przeprowadzeniu wyborów z 4 czerwca 1989 oznaczających pokojowe przekazanie władzy i de facto kres PRL. 19 lipca 1989 r. pierwszym prezydentem nowej Polski wybrano gen. Jaruzelskiego (wprowadzając stan wojenny aresztował ponad 50 członków kierownictwa PRL w tym Edwarda Gierka i Piotra Jaroszewicza), który stworzył możliwości wyjścia z Układu Warszawskiego, wejścia do NATO i Unii Europejskiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje