Powstanie Ruch Narodowy, który "ma dążyć do obalenia republiki" - zapowiedź na koniec Marszu Niepodległości

11.11.2012 15:09
11.11.2012, Święto Niepodległości. Marsz Niepodległości na placu Na Rozdrożu w Warszawie

11.11.2012, Święto Niepodległości. Marsz Niepodległości na placu Na Rozdrożu w Warszawie (Fot. Dariusz Borowicz / Agencja)

Święto Niepodległości mijało spokojnie, aż do rozpoczęcia prawicowego Marszu Niepodległości. Płonące race i cegły poleciały w stronę policji, ta użyła gazu łzawiącego i na kilkadziesiąt minut wstrzymała Marsz. Przed tłumem wystąpili m.in. szef ONR Przemysław Holocher, Artur Zawisza, Krzysztof Bosak i Robert Winnicki. Ten ostatni zapowiedział powstanie Ruchu Narodowego, który "ma dążyć do obalenia republiki okrągłego stołu".
Galeria ze świętowania i "świętowania" obchodów 11 listopada [DUŻE ZDJĘCIA]

Ogłoszono koniec Marszu Niepodległości: "Ogromne wzruszenie i duma. Dziękujemy" -pisali organizatorzy na Facebooku. Wcześniej pochód spod pomnika Romana Dmowskiego przeszedł na Agrykolę, gdzie odbył się koncert i przemówienia liderów ruchu. Wiele osób się jednak rozeszło w kierunku pl. Unii Lubelskiej i do Śródmieścia.

- Jest 100 tysięcy ludzi, a marsz namiestnika Komorowskiego liczył sobie 700 osób - wołał Robert Winnicki, szef Młodzieży Wszechpolskiej. [W prezydenckim marszu szło 10 tys. osób - red.].

Od poniedziałku ma się zacząć narodowy nabór do Straży Niepodległości. - Takie mamy czasy, że policja już nie chroni - słychać było przez megafon. Winnicki zapowiedział także powstanie Ruchu Narodowego, który "ma dążyć do obalenia republiki". - Obaleni odpowiedzą za wszystkie czyny, nie będzie porozumienia - dorzucił szef ONR Przemysław Holocher. Tłum mu odkrzyknął: "zawisną".

- W Wielkiej Polsce nie będą powiewać flagi UE. Od morza po Wawel powiewać będzie dumnie tylko biało-czerwona! Wielka Polska nie będzie podlegać banksterom i unijnym biurokratom - grzmiał Artur Zawisza. Pod pomnikiem Dmowskiego znowu płonęły race.

Chuligani długo nie czekali

Marsz Niepodległości organizowany przez środowiska prawicowe, głównie ONR i Młodzież Wszechpolską, ruszył z ronda Dmowskiego (centrum Warszawy) po południu. Kilkadziesiąt tysięcy osób maszerowało pod hasłem "Odzyskajmy Polskę". Wielu z nich było w kominiarkach. Nie uszli nawet 200 metrów, a już grupa chuliganów rozpoczęła zadymę. Odpalono dziesiątki rac, część poleciała w stronę policji. Policja użyła broni gładkolufowej i gazu pieprzowego.

Są ranni policjanci

Większość Marszu została wstrzymana przez policję. Czoło uczestników skręciło wcześniej w Żurawią, gdzie po ok. 200 metrach zostali zatrzymani i odcięci od reszty Marszu przez policję. Część z nich Hożą przedostała się z powrotem na Marszałkowską. Słychać było okrzyki "Policyjna prowokacja". Po kilkudziesięciu minutach Marsz powoli ruszył ustaloną trasą.

Jak mówiła policja, grupa chuliganów zaatakowała funkcjonariuszy na wysokości ul. Kruczej. Zatrzymano 176 osób. Rannych zostało 22 policjantów. - Jedna z funkcjonariuszek została uderzona butelką w głowę. Policja była zmuszona użyć broni gładkolufowej i gazu pieprzowego - powiedział dla TOK FM rzecznik warszawskiej policji Mariusz Mrozek. - Zgromadzenie jest wykorzystywane przez grupy chuliganów, którzy chcą się tam schować, a nie zależy im na tym, żeby cieszyć się z niepodległości. Zależy im tylko i wyłącznie wywołaniu niepokojów - mówił.

"Obudź się Polsko / Wake up Poland", "Niepodległość od Watykanu" - transparenty w Święto Niepodległości

Awantura przy ul. Grzybowskiej

Do pierwszego incydentu doszło ok. 11 na ul. Grzybowskiej przy hotelu Mercury. Tam policja starła się z kibolami. Poleciały kamienie, ławki, kosze na śmieci. Trwało to kilka minut i kibole uciekli. Ci sami ludzie skierowali się na Marsz Niepodległości.

Porozumienie 11 listopada - bez incydentów

Marsz antyfaszystów - Porozumienie 11 listopada - ominął ul. Marszałkowską. Na rogu Złotej i Zgody widzieli się z Marszem Niepodległości stojącym na Marszałkowskiej. Pomiędzy nimi - ogromny kordon policjantów. Przy rondzie de Gaulle'a były przemówienia, że zadymy przed meczem Polska-Rosja w czasie Euro były powodowane nienawiścią i nacjonalizmem. Maszerujących otaczało bardzo dużo policji, ale było spokojnie. Marsz spokojnie dotarł do celu, czyli na pl. Zamkowy.

Na marszu prezydenckim spokojnie

W oficjalnych uroczystościach organizowanych przez prezydenta wzięło udział 10 tys. osób. Marsz pod hasłem "Razem dla Niepodległej" przebiegł bez zakłóceń. Kwiaty zostały złożone pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego, Ignacego Daszyńskiego, Wincenta Witosa, Ignacego Paderewskiego i Romana Dmowskiego.

Na marszu furorę robił transparent "Idę z Bronkiem" - wiele osób robiło sobie przy nim zdjęcia. - Byliśmy umówieni, że przyjdziemy na tę manifestację, ale to akcja całkowicie oddolna - mówi Mariusz Rakowski z Budy Ruskiej. Uroczystości zakończyły się pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego przy Belwederze. Z prezydentem pod pomnikiem Marszałka była jego córka Jadwiga Piłsudska-Jaraczewska oraz wnuk Krzysztof Jaraczewski. Czytaj więcej >>

Wcześniej prezydent przyznał trzem osobom Ordery Orła Białego.

Sejm otoczony różańcem

Około czterystu osób zebrało się o godz. 11 na Wiejskiej z hasłem: "Opaszmy różańcem świętym Sejm". Śpiewali "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie". Przynieśli sporo biało-czerwonych flag. Organizatorzy z krucjaty różańcowej za ojczyznę przyszli w czerwonych płaszczach. Dotarła też grupka z flagami węgierskimi.

Biegła też flaga

W Biegu Niepodległości, który wystartował o 11.11, brała udział rekordowa liczba 8,5 tysiąca osób. Najszybciej z dystansem dziesięciu kilometrów poradził sobie Mariusz Giżyński, który wbiegł na metę w 29 minut i 52 sekundy po starcie.

Biegacze ubrani byli w białe i czerwone koszulki, co utworzyło żywą, w dodatku biegnącą flagę

Święto Niepodległości w Krakowie. Ze śpiewem marsz >>

Zakończył się też marsz socjalistów. Ich siły były dość skromne, za to policji - bardzo duże. W przemówieniach w czasie marszu słyszeliśmy m.in. o niesprawiedliwym traktowaniu lokatorów kamienic oddawanych byłym właścicielom.

A w poniedziałek w TOK FM debata - o patriotyzmie

Zaczynamy o godz. 9. Wśród naszych głosów będą m.in. prof. Krystyna Skarżyska, Roman Kurkiewicz, Łukasz Warzecha, Roman Giertych, goście radia TOK FM i blogerzy. Zapraszamy >>

Zobacz także
Komentarze (25)
Powstanie Ruch Narodowy, który "ma dążyć do obalenia republiki" - zapowiedź na koniec Marszu Niepodległości
Zaloguj się
  • nie-tak

    Oceniono 52 razy 34

    Uciecha z rocznicy niepodległości Polski: armatki wodne, policja, barierki, kominiarki, ...
    Tak Polak potrafi uczcić swoje narodowe święto. Tu stawia się zaraz pytanie, czy Polska jest wolna od nienawiści? Odpowiedz: NIE, Polak jest sam sobie wrogiem.

  • mf08

    Oceniono 43 razy 29

    "Pod Halą Mirowską rozebrali dwie palety kostki brukowej i zabrali ją ze sobą."

    Co - będą kończyć chodnik pod Narodowym?

  • puuchatek

    Oceniono 36 razy 22

    "Bogu dzięki , że spadkobiercy Dmowskiego jesteśmy tu dzisiaj. "

    Zupełnie nie jestem fanem Dmowskiego, ale myślę sobie, że jak to słyszy to się w grobie przewraca, że byle wszarz w glanach powołuje się na niego...

    A swoją drogą: w momencie kiedy lecą race w stronę policji, policja powinna NATYCHMIAST rozwalić taką demonstrację.

  • errata_net2

    Oceniono 35 razy 19

    Ci, co to chcą "Odzyskać Polskę", zademonstrowali sposób na realizację tej zapowiedzi.
    Oto na początek "odzyskują" po kawałku - odrywają bowiem fragmenty nawierzchni jezdni, usiłują wydłubać jakieś inne elementy z jezdni i chodników, a w zamian zaśmiecają i obrzucają racami.
    Ha, mają SWOJĄ radochę!
    Widocznie kto w chlewie chowany, chce wszystko zamienić w tak dobrze sobie znany chlew, bo tylko tam czuje się na właściwym miejscu.

  • led2007

    Oceniono 26 razy 16

    Jaka partia, tacy demonstranci!

  • 7ogamihcra

    Oceniono 28 razy 14

    Pisowskie antypolskie podłe kanalie potrafią tylko
    uczcić wszelkie uroczystości wymagające refleksji i skupienia, albo buczeniem i tupaniem, chamskim rykiem albo
    ( w przypadku uroczystości państwowych) racami, pochodniami, wyrywaniem bruku i walką z polską policją.
    To taka już ich kacza jebana "świecka tradycja".

  • jankbh

    Oceniono 20 razy 10

    Według starej zasady: kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Skoro zadeklarowali wojnę, na pewno będą ją mieli.

  • mirek11768

    Oceniono 18 razy 6

    Zaraz jarek będzie darł ryja że to reżimowa prowokacja przeciwko ,, prawdziwym polakom ''

  • nie-tak

    Oceniono 11 razy 5

    No to "pięknie świętujecie", można powiedzieć każdy ma swoja Polskę według stanu edukacji jak i wyobraźni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje