Antyfaszyści zablokowali neonazistów we Frankfurcie

10.11.2012 14:32
Antyfaszyści zablokowali faszystów we Frankfurcie

Antyfaszyści zablokowali faszystów we Frankfurcie (Fot. Marcin Krzemiński / TOK FM)

Członkowie niemieckiego ruchu antyfaszystowskiego we Frankfurcie na Odrą razem ze swymi polskimi kolegami blokowali antyeuropejski i antypolski marsz Narodowodemokratycznej Partii Niemiec. Na miejscu jest policja. Nie doszło do żadnych poważniejszych incydentów.
Policjanci rozdzielili uczestników obu kilkudziesięcioosobowych demonstracji. Dzieliło je kilkaset metrów. Było spokojnie. Reporter TOK FM mówił wręcz o "piknikowej atmosferze". - Antyfaszyści mają samochód z głośnikami, słuchają muzyki. Podobna atmosfera jest na manifestacji NPD - relacjonował Marcin Krzemiński.

Protest NPD ma antyeuropejski i antypolski charakter. "Najpierw wbrew woli większości obywateli zniesiono kontrole na granicach. Teraz ponosimy skutki tego błędu" - piszą skrajni prawicowcy z brandenburskiego oddziału niemieckiej partii NPD w ulotce opublikowanej na swojej stronie internetowej.

Neofaszyści wyliczają: po zniesieniu kontroli liczba kradzieży samochodów wzrosła o 250 proc. Według NPD wzrosła też liczba włamań do mieszkań, a działalność "przestępczych band i międzynarodowych sieci handlu narkotykami" na niemiecko-polskim i niemiecko-czeskim pograniczu kwitnie. Przywołują słowa Nicolasa Sarkozy'ego, który uznał otwarcie granic za zbyt pospieszne.

Wśród winnych NPD wskazuje nielegalnych imigrantów. "To zagrożenie bezpieczeństwa wewnętrznego Niemiec" - piszą prawicowcy. Żądają wyjścia Niemiec z Unii Europejskiej, przywrócenia kontroli na granicach i wyrzucenia obcokrajowców, którzy popełnili przestępstwa. Narodowodemokratyczna Partia Niemiec jeszcze nigdy nie dostała się do Bundestagu. Zdarza się jednak, że przedstawiciele partii zasiadali w Landstagach, tak jak ostatnio w Saksonii.

Nie ma miejsca dla nazistów

Przemarsz neonazistów blokują działacze niemieckiej Antify. Do blokady antyfaszyści nawoływali na stronie internetowej "Nie ma miejsca dla nazistów".

- Już nieraz w przeszłości NPD rozpowszechniała antypolskie, antyeuropejskie i rasistowskie hasła - czytamy w manifeście zamieszczonym w witrynie internetowej. Antyfaszyści zapowiadali, że nie pozwolą przejść demonstracji NPD ulicami przygranicznego Frankfurtu.

Blokady mają być dowodem ponadgranicznej solidarności graniczących ze sobą niemieckiego Frankfurtu i polskich Słubic. Organizatorzy antyfaszystowskich blokad cytują w oświadczeniu słowa polskiego weterana II wojny światowej, członka Batalionów Chłopskich, Jana Paciejewskiego ze Słubic: "Wspieram ruch antyfaszystowski, bo straciłem przez faszystów ponad 16 osób z rodziny. Ważne, żeby walka była kontynuowana, tak przez Polaków, jak i przez Niemców, by historia się nie powtórzyła".

- Działamy też po to, by walka członków polskiego ruchu oporu, którzy oswobodzili wielu ludzi z niemieckich obozów koncentracyjnych, nie poszła na marne - wtóruje mu Janek Lassau, rzecznik związku Kein Ort für Nazis Frankfurt (Oder).

To nie pierwsza wspólna inicjatywa

To nie pierwsza taka inicjatywa. Jeszcze w marcu tego roku sojusz masowymi blokadami we Frankfurcie zapobiegł przemarszowi neonazistów ulicami miasta. Z kolei polskie Porozumienie 11 Listopada nawołuje, by nie godzić się także na przemarsze skrajnej prawicy w Polsce 11 listopada (marsz NOP we Wrocławiu i marsz ONR i MW w Warszawie).

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • plorg

    Oceniono 2 razy -2

    Znowu socjalistów nazywa się skrajną prawicą. Bycie narodowcem nikogo nie czyni jeszcze prawicą!
    Czy to zdebilenie, ignorancja, czy jak zwykle perfidna wyrafinowana propaganda w celu prania mózgów?

  • aghrra

    Oceniono 6 razy 0

    NPD nie chce w Niemczech bandy złodziei prostytutek i bandytów z Polski ?! To fucktycznie skandal który nie powinien mieć miejsca Dlatego zwołano neokomunistyczną bande aby zablokować ten marsz nietolerancji wobec polskiego półświatka przestępczego

  • drojb

    Oceniono 6 razy 0

    A u nas antyfaszystów policja śledziła od granicy, a w Wawie zrobiła prowokację, zapędzając niemieckich antyfaszystów do siedziby "Krytyki Politycznej" (po to, by potem to wykorzystać dla likwidacji jej siedziby i nieprzyznania nowej, mimo wygranego konkursu). Lubią u nas faszolów - chyba na zasadzie romantycznego masochizmu...

  • calli

    Oceniono 11 razy 7

    Dobry nazista to martwy nazista.

  • kermit.dolomit

    Oceniono 14 razy -6

    Antyfaszyści BUUUUHAHAHA !!! Zwykła neobolszewicka przećpana podłota Na lewacką tęczową kloakę sposób jest tylko jeden Kompanie zwartych oddziałów troche piachu i dużo worków

  • supertlumacz

    Oceniono 9 razy -3

    Na polskich forach sympatia większości jest zawsze po stronie upośledzonych i słabszych. To zrozumiałe. Wszyscy zdrowi heteroseksualni dobrze wykształceni mężczyźni, mający żyłkę do współzawodnictwa, czyli z naturalnym uprzedzeniem do związków zawodowych i do sfery budżetowej, wyjechali z Polski albo zostali wymordowani przez stada proli (UB, SB, PZPR, KOR, Solidarność, Okrągły Stół).
    Poza tym należy pamiętać że większość Polaków to potomkowie synów żydowskich karczmarzy zdobywających pierwsze doświadczenia seksualne i chłopskich córek które tradycyjnie odpracowywały długi ojców. Polska przewodzi w ilości medali Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata, ma najwyższy historyczny wskaźnik nieudanych powstań i najgorsze lotnictwo świata. Polska kawaleria jest sławna w świecie z szarży na czołgi, a polskie lotnictwo ma najwyższy wskaźnik samolotów zniszczonych na lotniskach. W Ameryce Północnej[ POLAK] to synonim debila , a w Północnej synonim prostytutki to [POLAKA].
    www.focus.pl/historia/artykuly/zobacz/publikacje/tylko-nie-polaca-wstydliwa-historia-polakow-w-ameryce-poludniowej/nc/1/do-druku/1/
    Na prostytutki w Rio de Janeiro, Buenos Aires czy Montevideo zaczęto mówić „polacas”
    nieprzypadkowo, bo rzeczywiście pochodziły z Polski. Werbunek – chociaż pewnie właściwiej byłoby
    określić proceder naboru kobiet do domów publicznych – połowem, zawsze wyglądał podobnie. Do
    małych żydowskich miasteczek w Galicji bądź w Królestwie Kongresowym przyjeżdżał elegancki
    mężczyzna, który roztaczał przed rodzicami ładnych kobiet wizję lepszego życia ich córek w dalekim
    zamorskim kraju. Mówił, że dziewczyna będzie miała wszystko, czego jej potrzeba.
    Będzie sprzątać w domu bogatej pani albo wyjdzie za bogacza i wraz z nim pojedzie do Argentyny,
    Urugwaju bądź Brazylii. Dziewczęta naprawdę stawały pod chupą, tyle tylko, że synagoga była
    fałszywa. Isabele Vincent, kanadyjska dziennikarka śledcza, w książce „Ciała i dusze” opisała
    przypadek 13-letniej Zofii Chamys z Warszawy, którą wypatrzył stręczyciel Izaak Buroski. Przekonał
    ojca, że dziewczyna jako pomoc kuchenna w Argentynie zarobi w miesiąc tyle, ile w Polsce przez
    sześć. Żeby wszystko odbyło się zgodnie z tradycją, Izaak z Zofią przed wyjazdem wzięli ślub.

    Zachęcam do współdziałania z niemieckimi siłami porządkowymi w tłumieniu i dokumentowaniu (filmowanie, zrywanie kominiarek maskujących polskich bandytów itp.) rozruchów, a zwłaszcza wszelkich aktów agresji i niszczenia mienia dokonywanych przez was, Polaków.

  • cajmero

    Oceniono 3 razy 1

    Pan redaktor nie postarał się. Ani zdjęć, ani konkretów, a o tym przedsięwzięciu pisano z 2 tygodnie wcześniej. Chyba się bał redaktor dostać po głowie, a może temat nie był ważny, jak w Niemczech na początku lat 30. A może po prostu lepiej nie trzeba było nic robić, bo wolny dzień dziś. WSTYD.

  • byton2

    Oceniono 6 razy -4

    Mam nadzieję, że ONR nie puści płazem tej zniewagi, tej parszywej obelgi . Liczę na konfrontację i wiele ofiar śmiertelnych po obu stronach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje