Finał pościgu pod Pałacem Prezydenckim. Auto prawie wjechało w ludzi

10.11.2012 12:33
Tuż przed godziną 9 wiśniowy ford z piskiem opon zatrzymał się pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie obok grupki osób, czczących kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej. Kierowca uciekał przed policją od stacji benzynowej na ul. Dolnej, gdzie wywołał awanturę.


Nie wiadomo, dlaczego 56-letni kierowca forda wywołał awanturę na stacji benzynowej. Według relacji policji, gdy zobaczył wezwany przez pracowników stacji radiowóz, wskoczył do auta i zaczął uciekać. Ruszył w górę ulicą Dolną, skręcił w prawo w Belwederską, a następnie wjechał w Nowy Świat, gdzie zabroniony jest wjazd prywatnych samochodów.

Policjanci kontynuowali pościg. Tuż przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu mężczyzna nagle skręcił wprost pod dawną prezydencką siedzibę, choć mógł jechać dalej prosto.

"GW": Uciekinier krzyczał "Znam prawdę o Smoleńsku"

Pod Pałacem Prezydenckim stała oczekująca na Jarosława Kaczyńskiego grupka osób, chcących uczcić miesięcznicę katastrofy smoleńskiej. Auto uciekiniera zatrzymało się nagle dość blisko nich. Kierowca - starszy mężczyzna z wąsem - próbował jechać dalej, ale, jak relacjonuje dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Czuchnowski, policyjne radiowozy przyblokowały auto.

Funkcjonariusze wyciągnęli kierowcę z samochodu. Ten próbował im się wyrwać - bezskutecznie. Według relacji Czuchnowskiego krzyczał "Znam prawdę o Smoleńsku". Indagowana przez TVN24 policja nie potwierdza, czy mężczyzna wykrzykiwał podobne hasła.

Kierowca cierpi na zaburzenia psychiczne?

Policjanci potwierdzili wstępnie, że mężczyzna cierpi na zaburzenia psychiczne. Kierowca został zidentyfikowany, policja podaje jednak tylko imię - Jan - i pierwszą literę nazwiska - M. Jak podkreślił w TVN24 asp. Mariusz Mrozek ze stołecznej policji, w całej sprawie nie ma mowy o próbie wtargnięcia na teren Pałacu. W całym zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Policjanci sprawdzają, co było przyczyną awantury na stacji paliw na ul. Dolnej.

Zobacz także
Komentarze (171)
Zaloguj się
  • polololo.ltd

    0

    Niektóre komentarze publikowane przez pisuarów są tak debilne, że nie da się ich czytać.

  • m.arco

    0

    Chłopina dowiedział się, że prezio BUL rozdaje Białe Orły to chciał się załapać.

  • jerzy.zywiecki

    0

    Każdy z nas zna swoją prawdę o Smoleńsku.

  • oyabun_422

    0

    Juz niedlugo ci policjanci beda po drugiej stronie krat , wy tez........

  • dj_zwyrodnialec

    Oceniono 1 raz 1

    No, już spoko, wypuścili mnie nareszcie. Ja nie krzyczałem, że "Znam prawdę o Smoleńsku", tylko wyjaśniałem głośno, że jechałem "NAPRAWDĘ POMALEŃKU", bo pod tą stacją mi chcieli dać mandat za prędkość. A pod pałac prezydencki podjechałem, bo mam węgierski gps. Nie wiecie, gdzie moje auto, bo pod pałacem już nie ma?

  • dandar

    0

    Spoko. Artykuł teoretycznie dotyczy jakiegoś psychicznego kolesia, który mógł swoimi odpałami kogoś zabić, ale GW się poszczęściło i psychol prawie wjechał w grupę ludzi pod pałacem. I już widać po komentarzach, że zbitka się udała - wam się wszystko z jednym kojarzy...

  • age.kruger

    0

    Policja powinna zgarnac cala ta bande wraz z jej hersztem

  • age.kruger

    0

    Ciagnie swoj do swego.

  • 2_mac

    Oceniono 3 razy 3

    Co w tym dziwnego? Każdy może zwariować na widok cen na stacji benzynowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje