Tusk o wypowiedzi Brzezińskiego: Dobrze się stało, powiedział to, co wielu Polaków myśli

09.11.2012 14:39
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Mateusz Baj / Agencja Gazreta)

- Dobrze się stało, że ktoś wreszcie nazwał pewne rzeczy otwarcie i jest to ktoś darzony w Polsce wielkim szacunkiem - powiedział premier Donald Tusk, komentując słowa prof. Zbigniewa Brzezińskiego o katastrofie smoleńskiej. Zdaniem premiera, PiS odpowiada za dewastację życia publicznego, a tworząc teorię o zamachu uprawia cyniczną grę albo naiwnie realizuje niepolskie interesy polityczne.
- Dobrze się stało, że ktoś wreszcie nazwał pewne rzeczy otwarcie i jest to ktoś darzony w Polsce wielkim szacunkiem. Jego nie można posądzać o interesy czy jakieś sympatie w kraju - powiedział Donald Tusk na konferencji prasowej. Skomentował w ten sposób słowa Zbigniewa Brzezińskiego. - Żałuję, że ten ktoś musi być tak daleko od Polski, żeby odważyć się powiedzieć to, co - tak sądzę - wielu Polaków myśli na co dzień o tym, co się dzieje wokół katastrofy smoleńskiej - dodał premier.

Wczoraj Zbigniew Brzeziński, były doradca byłego prezydenta USA Jimmy'ego Cartera, skrytykował w TVN24 PiS: "Są na scenie politycznej osoby, które - świadomie lub podświadomie, bo są chore - dzielą społeczność i podważają wiarygodność państwa, rządu, sprawiedliwość. I to jest wstrętne".

Premier mówił następnie: "PiS, tworząc teorię o zamachu i oskarżając insynuacjami, albo uprawia bardzo cyniczną grę polityczną, co jest dyskwalifikujące, albo bardzo wierzy w to, co mówi, albo robi to z politycznej naiwności, jeśli nie mówiąc głupoty i realizuje niepolskie interesy polityczne". Jak dodał, nie ma "żadnych wątpliwości", iż za "dewastację życia publicznego, za ten dramatycznie niski poziom dialogu odpowiada w sprawie smoleńskiej jedna strona".

Tusk: Gdyby Graś dzwonił do mnie o 2 w nocy urwałbym mu głowę

Tusk skomentował także nocne spotkanie Pawła Grasia z właścicielem "Rzeczpospolitej" Grzegorzem Hajdarowiczem. - Minister Graś zachował się właściwie i wykazał instynkt samozachowawczy. Gdyby dzwonił do mnie o drugiej w nocy z informacją, że spotyka się z dziennikarzem, wydawcą lub właścicielem gazety, to bym mu głowę urwał - żartował premier na konferencji prasowej w Sejmie.

Jak powiedział następnie, domyśla się, "jak zdenerwowany był właściciel gazety, kiedy zorientował się, co następnego dnia będzie w tej gazecie". - Ponieważ sprawa miała charakter polityczny i państwowy, o czym przekonaliśmy się po kilku godzinach, jak rozumiem, usiłował zawiadomić rzecznika rządu i zrobił to skutecznie. Nie było żadnego powodu, aby wszczynać z tego tytułu alarm. Publikacja i tak już była w druku - zauważył Tusk.

Graś relacjonował w rozmowie z dziennikarzami, że Hajdarowicz zadzwonił do niego (we wtorek) w nocy ok. 1.30, poprosił o krótkie spotkanie. - Spotkaliśmy się na ul. Wiejskiej. W trakcie tego spotkania (Hajdarowicz) powiedział mi o tezach, które ukażą się w publikacji, która była już właściwie w druku - podkreślił Graś. Rzecznik rządu miał poinformować, że "rano zapozna się z tekstem" i będzie czekać na reakcje prokuratury. Pytany, czy o tej rozmowie poinformował premiera Donalda Tuska, Graś odparł: "nie, dopiero rano, ale pan premier znał już sprawę z publikacji "Rzeczpospolitej".



Zobacz także
Komentarze (355)
Zaloguj się
  • bleblecz

    Oceniono 619 razy 401

    Premier niech się tak nie rozkręca w pochwałach Brzezińskiego, bo....

    ...tylko czekać kiedy nasza lokalna karykatura Napoleona uzna, że Brzeziński i reszta Amerykanów są na usługach Putina i knują przeciwko nam dla tego, że Rosjanie i Amerykanie to Żydzi.

    I pozostanie nam dalej tkwić w okopach choroby psychicznej "jego wysokości" i czekać kiedy nas zbawi od Rosjan, Niemców, Żydów, Amerykanów, tych co nie wierzą w mgłę oraz tych dla których prezydent 100000 lecia nie jest autorytetem nad autorytety.

  • skiter

    Oceniono 521 razy 381

    Czego nikt w Polsce nie miał odwagi powiedzieć - powiedział Brzeziński.
    Dobrze, że to w końcu padło głośno i wyraźnie.

  • maro2009

    Oceniono 297 razy 251

    graś dobrze wiedział co ma robić, dlaczego rao nie było reakcji premiera? czekali aż jarowi puszczą styki

  • bowierz

    Oceniono 218 razy 148

    Gdyby żył Piłsudski wybatożyłby to całe pisowskie towarzystwo i wysłałby do kamieniołomów w głąb Rosji

  • augenthaler

    Oceniono 210 razy 142

    Jedna rzecz mnie zastanawia. W ostatnich miesiacach mielismy do czynienia z wyrazna ofensywa PiSu. Nawet na portalach netowych, w tym na gazeta.pl zwielokrotnila sie liczba postow chwalacych PiS i Kaczynskiego. Po tej wypowiedzi profesora Brzezinskiego ta fala sie jakby cofnela. Czy milosnicy PiSu nie wiedza teraz co powiedziec? Czekaja na instrukcje? Czekaja na lepszy klimat by wrocic do swojej dawnej antypolskiej retoryki?

  • hochsztaplarka

    Oceniono 145 razy 115

    PiS zarzuca p. Brzezińskiemu, że "nie interweniował w USA w sprawie Smoleńska". Nie było takiej potrzeby - przecież stosunkowo niedawno do USA udała się pani Fotyga z panem Maciorowiczem, z misją specjalną do Kongresu. Misja osiągnęła przecież spektakularny sukces: od portiera dowiedzieli się, że nie zostaną wpuszczeni do budynku, a toalety publiczne znajdują się niedaleko. Po cóż więc p. Brzeziński miałby zawracać głowę władzom USA? No chyba tylko w jednej sprawie - ujawnienia nagrań pewnej rozmowy Duck Brothers, którą Amerykanie z pewnością posiadają, tak samo zresztą jak Rosjanie.
    Zaraz zresztą pojawią się głosy (już się pojawiły), że p. Brzeziński to na pewno ma Alzheimera, uwiąd starczy, bypassy i sztuczną nerkę, a poza tym jest wyznania mojżeszowego, jest masonem i agentem Putina, Mossadu i .... wszystko, co kacze pomioty są w stanie wymyślić.

  • alicja_diablica

    Oceniono 125 razy 93

    [...] Dobrze się stało, że ktoś wreszcie nazwał pewne rzeczy otwarcie i jest to ktoś darzony w Polsce wielkim szacunkiem - powiedział premier Donald Tusk, komentując słowa prof. Zbigniewa Brzezińskiego o katastrofie smoleńskiej. Zdaniem premiera, PiS odpowiada za dewastację życia publicznego, a tworząc teorię o zamachu uprawia cyniczną grę albo naiwnie realizuje niepolskie interesy polityczne.[...]

    Biedni " pretorianie " prezesa Pis, zupełnie niepotrzebnie obijacie sobie wargi, pisząc tu komentarze.
    No ale Polska to wolny kraj, więc pisać możecie co tylko zechcecie.
    Jedno jest pewne, Pis pod przewodnictwem " prezesa " do władzy już nigdy nie powróci.
    Zgodnie z powiedzeniem " psy szczekają a karawana idzie dalej " życzę wszystkim dużo zdrowia.

  • jar_kacz_won

    Oceniono 111 razy 87

    Gnój Kaczyński może wypowiedzieć dowolną bzdurę, może rzucać najcięższe oskarżenia na prawo i lewo i nadal pozostaje bezkarny. W końcu prof. Brzeziński nazwał rzecz po imieniu!

    Jestem ciekaw, jaka będzie reakcja prokuratury na zawiadomienie Palikota odnośnie oskarżeń małego debilka o mord 96 osób.

  • masher

    Oceniono 22 razy 12

    ale dlaczego panie premierze ci ludzie jeszcze nie sa zakuci i postawieni przed sadami? jesli pijaczka ktorego slowa nie maja ani swiadomosci istnienia, ani zadnej wagi, sciga sie i sadza do wiezienia... to jakim prawem ludzie ktorzy sa na swiecznikach a wygaduja takie rzeczy... nie sa zakuci w kajdany, doprowadzeni przed 24 godzinny sad i nie maja najwyzszych wyrokow zasadzonych bez prawa apelacji... pytam sie jak to jest mozliwe, ze panstwo polskie nie broni sie przed takimi ludzmi i takimi partiami? przecie ma do tego narzedzia i prawo! od sadzania ludzi po zwykla delegalizacje partii! dlaczego te narzedzia nie sa jeszcze uruchomione?

    jedno to jakas zaloba, rozgoryczenie po stracie a czym innym jest opluwanie wszystkiego i wszystkich, podpalanie, burzenie, sianie zawisci, oskarzanie o zbrodnie! na to wszystko sa paragrafy scigane z urzedu! dlaczego prokuratura tym sie jeszcze nie zajela? prawo jest rowne dla wszystkich. co wiecej, urzednik, osoba publiczna powinna miec wyzsze standardy i za mniejsze przewinienia odpowiadac znacznie surowiej niz kazdy inny obywatel! a jak jest? bezkarnosc! zadaje panu proste pytanie- dlaczego ci ludzie jeszcze nie stoja przed sadami! musi miec pan jaja i w koncu cos z tym zrobic albo ta nasza wspolna ojczyzna sie rozleci w pyl! nie moze byc tak ze jakas banda obszczymurow nasra na kazdego, na wszystko... na kazda swietosc, wlacznie z krzyzem! niech pan cos z tym zrobi albo obywatele pana za te zaniechania rozlicza! niech pan spojrzy na marzalka ktorego do dzis polacy kochaja... jak sie z bandyterka w polityce rozprawil... tak sie wstepuje na pomniki! za to na wieki ludzie kochaja takich ludzi- ze mieli odwage stanac po stronie OJCZYZNY!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje