Hajdarowicz przed publikacją w "Rz" dzwonił do Grasia. "Z Wróblewskim nigdy nie rozmawiałem"

08.11.2012 16:57
Paweł Graś

Paweł Graś (Fot. Jan Graczyński / Agencja Gazeta)

- Około 1.30 w nocy pan Grzegorz Hajdarowicz poinformował mnie, że rano będzie taki artykuł w "Rzeczpospolitej" - powiedział rzecznik rządu Paweł Graś zaprzeczając, jakoby na dzień przed publikacją "Rzeczpospolitej" spotkał się w tej sprawie z właścicielem dziennika i jego redaktorem naczelnym. Plotki o "tajemniczym spotkaniu" rozgłaszał wiceszef PiS.
- W nocy pan Grzegorz Hajdarowicz poinformował mnie, że rano w "Rzeczpospolitej" będzie artykuł, w którym jest teza, że na miejscu katastrofy znaleziono ślady materiałów wybuchowych. Informację przyjąłem do wiadomości. Powiedziałem, że rano po zapoznaniu się ze stanowiskiem prokuratury będziemy się do tej sprawy odnosić - oświadczył Graś.

Kamiński: Tajemnicze spotkanie Graś - Hajdarowicz - Wróblewski

Rzecznik rządu stanowczo zaprzeczył, jakoby miał spotykać się w sprawie artykułu z redaktorem naczelnym "Rzeczpospolitej" Tomaszem Wróblewskim. - Z redaktorem Wróblewskim nie rozmawiałem chyba nigdy w życiu - uciął.

Dzisiaj w RMF FM Mariusz Kamiński, wiceprezes PiS, mówił, że w sprawie artykułu "Trotyl na wraku tupolewa" doszło do "tajemniczego spotkania" wydawcy i właściciela "Rzeczpospolitej" Grzegorza Hajdarowicza z Pawłem Grasiem. - Uważam, że opinia publiczna ma obowiązek dowiedzieć się o jego przebiegu - mówił Kamiński.

- Informacja na ten temat jest informacją powszechnie dostępną. My złożyliśmy również interpelację w tej sprawie. To świadczy o tym, że wbrew temu, co teraz sugeruje, wiedział, jakie treści ukażą się następnego dnia w "Rzeczpospolitej". I w wyniku spotkania z Pawłem Grasiem nie zablokował tej publikacji - zaznaczył.

"Rząd był uprzedzony"

Według Kamińskiego w spotkaniu uczestniczyła trzecia osoba - Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej". - I mam nadzieję, że pan Wróblewski przerwie milczenie na temat tego, a w tej sprawie złożyliśmy oficjalną interpelację do premiera rządu na temat okoliczności spotkania i jego przebiegu. Ale to świadczy również o tym, że rząd był uprzedzony o tej publikacji, prokuratura była uprzedzona o tej publikacji i przez szereg, szereg godzin nie zrobiono nic - mówił Kamiński.

W ubiegłym tygodniu "Rzeczpospolita" napisała, że śledczy na wraku samolotu Tu-154M, który rozbił się w Smoleńsku, znaleźli ślady trotylu i nitrogliceryny. Prokuratura wojskowa zaprzeczyła, że są takie ustalenia. W poniedziałek rada nadzorcza Presspubliki zarekomendowała zarządowi spółki zwolnienie Gmyza oraz Wróblewskiego, jego zastępcy Bartosza Marczuka i szefa działu krajowego Mariusza Staniszewskiego. Pracami redakcji kieruje od tego czasu dotychczasowy wicenaczelny Andrzej Talaga. Zwolnienie Gmyza i pozostałych osób wywołało krytykę m.in. Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz Kongresu Mediów Niezależnych i Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (153)
Zaloguj się
  • domektomek

    0

    Skąd pan Hajdarowicz miał pieniądze na zakup największego dziennika w Polsce?

  • rita57

    Oceniono 2 razy 2

    Ach! Te nocne rozmowy POlaków!:)

  • lena65

    Oceniono 1 raz -1

    Eli Barbur
    ,, PRZEBUDZENIE SMOKA
    Trzy lata temu Zbigniew Brzeziński oznajmił portalowi „The Daily Beast”, że należałoby zestrzelić izraelskie myśliwce nad Irakiem, gdyby te znajdowały się w drodze do Iranu. Nie przypadkiem rok wcześniej odsunięty został od udziału w I kampanii wyborczej Obamy - antagonizował Żydów w USA.

    W 1979. Carter za radą „Zbiga” wahał się z podpisaniem izraelsko-egipskiego porozumienia pokojowego Camp-David w serdecznej obawie, że ugodzi on w Palestyńczyków. Antyizraelskie zwidy Brzezińskiego wpisują się gładko w słynne zbagatelizowanie przez niego zagrożeń związanych z islamizmem.

    Jimmy Carter uważany jest za najgłupszego prezydenta USA w XX w.Nie bez powodu karykaturzyści w Stanach przedstawiają go do dziś najczęściej jako krowiszcze lub hodowcę fistaszków z Georgii. Mega obciachem Cartera & Brzezińskiego było wyrwanie dywanu spod nóg szacha Iranu Pahlawi.

    Doktryna „Zbiga” z akcentem na prawa człowieka w celu demokratyzacji bloku wschodniego - okazała się katastrofą w przypadku Iranu. Islamiści przechwycili kontrolę nad ludową rewoltą przeciw szachowi, czego skutki Allah sławi do dziś. Dokładnie ten sam błąd popełnił Obama w ub. roku wobec Egiptu.

    Nad Nilem nie było na szczęście pilnej potrzeby przedwyborczej odbijania 53 zakładników USA, jak w 1980 r. w Teheranie - dzięki czemu udało się uniknąć potwornej klapy w stylu Carter-Brzeziński ze śmigłowcami w operacji „Orli Szpon”.

  • co_pisdzielec_to_wraz_kurwa

    Oceniono 1 raz 1

    nieprawdaż?

  • antydurniom

    Oceniono 1 raz 1

    Juz tyle razy rozni internauci pisali o chorych z nienawisci schizo pisowcow wiec ten brzezinski nie odkryl na nowo ahmeryki, ze tego rodzaju ludzie nie maja miejsca w polityce...

    ALE , chwileczke, zamknac ich w wariatkowie, to bedzie krzyk, ze w Polsce stosuje sie zaklady psychiatryczne w celach politycznych , czyli podobnie tak jak to bylo kiedys za stalina .

    problem lezy wlasnie glownie w wyborcach, ktorzy bez krytycznie wybieraja i popieraja tych schizo-oszolomow.
    nie analizuja niczego tylko wierza slepo w brednie i obiecanki swoim guru... .

    tak bylo przeciez w III rzeszy za adolfa , ludzie nie zwracali uwagi na zbrodnicze dzialanie swoich idoli, masowo popierali zwyrodnialcow ktorzy podpalili swiat ... a przeciez byli zarazem wierzacy to chrzescijanie ( jak wiec mogli bestialsko dokonywac ludobojstwa i wierzyc ??? ) to wyborcy ponosza glowna odpowiedzialnosc,za mozliwosc dzialania politycznego takich pomylencow , wsrod ktorych sa tez skrajne przypadki, jak psychopaci, sadysci itd.

    kacy niski czy macior nie zagrazali by integralnosci Polski gdy by wlasnie nie wyborcy !!!
    wyborcy bezmozgowcy, lecacy na populistyczne nacjonalistyczne slogany,,,
    bez nich , ci paranoitycy siedzieli by cicho i ewentualnie tylko pod wlasnym nosem pomrukiwali by cos tam sobie. bredzac i mamroczac a moze tez jeden z drugim poddal by sie leczeniu psychiatrycznemu.

    teraz ,,, szuka sie wrogow zewnetrznych i wymysla rozne bzdurne teorie spiskowe, zamiast izolowac tych schizo-pomylencow i zaaplikowac im na koszt narodu prawidlowe leczenie lub przynajmniej pokoj z miekkich scian bez klamek !!!

  • drojb

    Oceniono 1 raz 1

    Urocze: "I w wyniku spotkania z Pawłem Grasiem nie zablokował tej publikacji - zaznaczył" Kamiński -
    Ciekawe jak by wrzeszczał i kopał i pluł śliną, gdyby rząd zablokował...

  • 40_plus

    Oceniono 3 razy -3

    Tak Tusku, nie zrobiłeś nic, żeby prezydent stulecia nie poleciał, tam gdzie poleciał.
    Jesteś winny, tak jak rodzic jest odpowiedzialny za głupie wybryki swoich zidiociałych dzieci.

  • nit21

    Oceniono 3 razy 3

    Jakieś dziwnie jednostronne te komentarze?

    Mazowiecki rozmawia jak wariat, atakując ogólnikami i waląc błotem, by nie zecz g... . A co pan mówi, a badał to ktoś, a zna pan procedury!!!
    A kto przygotował lotnisko, zbadał jego stan, kto tam czekał i jak ZBADANO KATASTROFĘ? Tu tym osobom niech zada takie pytania, ale wiadomo, że była kicha. Nonszalancja, nieprzygotowanie, olewanie procedur i... w efekcie komisja Milera bez zbadania wraku wydała opinię o wypadku. To jest TRAGEDIA. Minęły lata, ślady się zacierają /nawet katastrofy/ nie wiadomo kto był w kokpicie... Jakby nie można było zbadać sladów krwi na blachach i wiadomo. A to ważne śledztwo, ale nikt nei badał, nie bada. Zwłoki ktoś pozamieniał i jest ok. bo trudno było zrobić to dobrze i już.

    A gdy ginie prezydent, to raczej warto zbadać czy nie był to, tak, zamach. Więc badając szukać śladów. To podstawa działania policji. Gdyby założyli, że ktoś sam strzelił sobie kilka razy w plecy, to nie muszą nic badać.

    A tu są podobno materiały. Czytałem w innym artykule, że ktoś wysłał do USA pas z tego samolotu i wyszło, że są ślady trotylu. A tu jakiś .... mówi na konferencji, że nie ma pewności, bo mógł to być trotyl, ale może nie, że badanie wykonają za PÓŁ ROKU. Jakie badanie robi się pół roku i kilka lat po zdarzeniu! Odciągają sprawę w czasie. Tak samo jak z badaniem katastrofy. Prosili by nie dyskutować i poczekać na badania naszych specjalistów współpracujących z Rosjanami. I mamy, badań nie było.

    I jeszcze jedno. Wykryto podobno nitroglicerynę. Przecież tego nikt nie używa, krzyk „mądrych”, to takie niebezpieczne, krzyczy ktoś naprawdę dziwny. Ale Nobel z nitrogliceryny zrobił dynamit i takie coś już jest bezpieczne, a dodał tylko ziemi okrzemkowej. No tak, dziś też wykorzystuje się dynamit i pochodne nitrogliceryny.

  • pedromatero

    Oceniono 7 razy 3

    Panu Grasiowi, który już nie raz pokazał, że potrafi kłamać nawet w sądzie (dot. jego podpisu na dokumencie), nie można wierzyć żadnemu słowu, a zwłaszcza o której godzinie wiedział o publikacji w RP. Teraz w Polsce mamy dziwną praktykę, wolne media dzwonią do przedstawicieli rządu, aby zapytać (poinformować), co będą publikować i czy, aby nie poczują się urażeni. Ostatnio Ministerstwo Spraw Zagranicznych, też usilnie "prosiło" o wstrzymanie się z publikacja. To po jakie licho pan Hajdorowicz obnosi się, że RP to niezależna gazeta, od czego i kogo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje