Przez pośrednika warszawska parafia ewangelików straciła miliony. Prokuratura zawiesiła śledztwo

08.11.2012 06:00
Kościół ewangelicko-reformowany przy al.

Kościół ewangelicko-reformowany przy al. "Solidarności" w Warszawie (Fot. Sławomir Kamiński/AG)

Z 30 mln zł na koncie zostało 8,5 euro, a prokuratura zawiesza śledztwo, bo... nie jest pewna, czy doszło do wyłudzenia. O sprawie utraconych pieniędzy warszawskiej parafii ewangelicko-reformowanej, które były rekompensatą za czasy PRL-u, pisze dziś "Gazeta Wyborcza".
Pieniądze, które parafia dostała z Komisji Majątkowej, przeznaczyła na założenie lokat i kupno obligacji jednego z polskich banków. W 2007 r. zaczęła powierzać swoje pieniądze Mirosławowi Gajewskiemu, który obiecał parafii większe zyski. Gajewski był prezesem spółki BGM i zawarł z parafią umowę na doradztwo. W praktyce przejął należące do niej pieniądze (wtedy było to około 7,85 mln euro), by ulokować je w obligacjach spółki Grove Holding z Luksemburga. Przez lata umowa doradztwa z Gajewskim zmieniała się, łącznie dodano do niej 55 aneksów. Ostatecznie biznesmen w pełni kontrolował to, co działo się na rachunku parafii, mógł samodzielnie dokonywać wszelkich operacji.

Parafia nie wiedziała, że Grove Holding jest firmą w całości kontrolowaną przez Gajewskiego. Biznesmen uspokajał kolegium parafii informacjami o rosnących zyskach i korzystnych inwestycjach, ale 14 czerwca 2011 r. na koncie zgromadzenia było już tylko 8 euro i 51 centów.

Próbując dojść do tego, co się stało z ich pieniędzmi, ewangelicy zaangażowali wywiadownię gospodarczą. Z jej raportu wynikało, że sama spółka Grove jest zadłużona u kredytodawców na ponad 29,5 mln euro. Majątek dwóch pozostałych spółek - według tego raportu - pochodził wyłącznie z pieniędzy parafii.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (28)
Zaloguj się
  • jedyny_twardziel

    0

    Teraz już za późno
    Na lament i krzyki.
    Najwięksi złodzieje,
    To " Białe Kołnierzyki ".

  • politol59

    0

    Gdyby to dotyczyło Krk "sprawa była by rozwojowa".

  • ciemnywsiok

    Oceniono 2 razy 2

    Dlaczego prokuratury nie chcą pamiętać o istnieniu artykułu 286 kodeksu karnego "Art. 286.
    § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8",dzięki któremu można skutecznie skutecznie ścigać takie przekręty jak powyższy a także amber gold czy też getin bank Leszka Czarneckiego,wrabiającego swoich klientów w pokrętne lokaty na skalę dużo większą niż amber gold.

  • gigigolo

    Oceniono 1 raz 1

    no cóż ewangelicy nie mają takiej siły przebicia jak KK, i tyle. a sądy mają w dobrym miejscu praworządność. cheerio!

  • ptak50

    Oceniono 2 razy 0

    Do Ambera ludzie tez sami zanosili kase …….. Za mało głośna sprawa można umorzyć.

  • v_kolumna_v

    Oceniono 3 razy -1

    Mnie zaś najbardziej interesuje ile pieniędzy i majątku udało się wyłudzić z Polski starozakonnym wydrwigroszom na rzecz których Komisja Majątkowa ciągle działa. Te 5000 wniosków złożonych przez gminę starozakonną nie zostało jak mniemam odrzuconych. Czy nie należą się nam w tej sprawie jakieś wyjaśnienia i informacje koszerna gazetko? Ta cisza jak zapadła nad tym tematem jest wielce wymowna by nie rzec podejrzana. Odkrycie megaafery być może przed nami.

  • czarny-cezar2

    Oceniono 1 raz 1

    skarb państwa i złodziejski ZUS działają podobnie i to w majestacie prawa i nikogo to nie irytuje

  • odowk

    Oceniono 23 razy 17

    Zrozumiałe, Państwo Polskie zatroszczyłoby się o losy kościoła wtedy, a prokuratura nie umorzyłaby śledztwa wtedy, gdy to byłby Kościół Rzymskokatolicki.

    Protestanci nie mają szans - Państwo Polskie będzie wspierać tylko Kościół Katolicki, czyli dolewać wodę do jeziora.

    A jakby choć w prokuraturze wiedzieli, że liczni kalwiniści (czyli to samo, co Kościół Ewangelicko-Reformowany) byli wybitnymi działaczami kulturalnymi i religijnymi w Polsce XVI wieku. Do tego właśnie kościoła należeli Mikołaj Rej czy Cyprian Bazylik. Tak, Mikołaj Rej, zwany "ojcem literatury polskiej" był protestantem, nie katolikiem - tego oczywiście nie chcą uznać sługusy katolickiego Episkopatu wśród naszej władzy i sądownictwa...

  • prowokator777

    Oceniono 5 razy 1

    Nosił wilk razy kilka - ponieśli i wilka

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje