Zakon elżbietanek domaga się 13 mln zł od państwa. Prokuratoria: Oddalić pozew

06.11.2012 13:38
Ziemia w Białołęce przyznana poznańskim elżbietankom. Kościół wycenił ją na 30 mln zł, lokalny samorząd - na 240 mln zł

Ziemia w Białołęce przyznana poznańskim elżbietankom. Kościół wycenił ją na 30 mln zł, lokalny samorząd - na 240 mln zł (Fot. Jerzy Gumowski / AG)

13 mln zł odszkodowania za mienie zabrane w PRL żąda na drodze sądowej od państwa zakon sióstr elżbietanek. Zakon uważa, że wartość nieruchomości przyznanych jej przez Komisję Majątkową była niewystarczająca. Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa z kolei chce oddalenia pozwu zakonu.
Sąd Okręgowy w Warszawie kontynuował we wtorek proces cywilny w jednej ze spraw, których nie zdążyła rozpatrzyć Komisja Majątkowa przed likwidacją w 2011 r. W pozwie prowincja poznańska zakonu elżbietanek domaga się odszkodowania od państwa, bo uważa, że wartość nieruchomości przyznanych jej przez Komisję nie rekompensuje wartości nieruchomości zagarniętych w PRL.

Prokuratoria Generalna twierdzi, że to, co Komisja zwróciła zakonowi, równoważy wartość zabranego mienia. Radca Prokuratorii Maria Twaróg mówiła w sądzie, że Komisja oddała zakonowi nieruchomość w Poznaniu oraz przyznała tzw. mienie zamienne w postaci działek na stołecznej Białołęce (46 ha) i kilku ha na Śląsku. Mówiła, że nie były one mniej warte niż ok. 50 ha w Poznaniu i okolicach, zabranych siostrom w PRL.

Członkom Komisji zarzucono wcześniej zaniżanie ceny nieruchomości

Pełnomocnik zakonu mec. Ryszard Kryj-Radziszewski wniósł, by sąd powołał biegłego do wyceny wartości zabranych nieruchomości (poprzedniej wyceny dokonano na potrzeby Komisji). Prokuratoria była temu przeciwna. Sąd na razie nie rozstrzygnął tego wniosku. Proces odroczono do 19 lutego 2013 r.

W 2011 r. warszawska prokuratura umorzyła śledztwo ws. nieprawidłowości przy orzeczeniu Komisji z 2008 r. o przekazaniu elżbietankom ziemi na Białołęce. Wcześniej czterem członkom Komisji postawiono zarzuty nieprawidłowości przy podpisywaniu tej decyzji. Podejrzani rzeczoznawcy mieli zaś w operatach szacunkowych zaniżać wartość tej nieruchomości. Prokuratura uznała jednak, że nie dowiedziono, by świadomie zmierzali oni do zaniżenia wartości nieruchomości dla osiągnięcia korzyści majątkowej.

30 czy 240 mln zł? Kupujący oszukał siostry elżbietanki?

Otrzymane w Białołęce mienie siostry za ponad 30 mln zł (na tyle ekspert Komisji wycenił działkę) sprzedały biznesmenowi. Władze dzielnicy Białołęka twierdziły, że ziemia jest warta 240 mln zł i złożyły doniesienie do prokuratury. Siostry twierdzą z kolei, że kupujący je oszukał.

Przez ponad 20 lat Komisja Majątkowa decydowała o zwrocie dóbr zagrabionych Kościołowi przez komunistyczne państwo. Po jej likwidacji niezakończone sprawy trafiły do sądów. W całej Polsce toczy się ok. 120 procesów, w których przedstawiciele Kościoła i instytucji kościelnych domagają się nieruchomości albo odszkodowań sięgających setek milionów złotych.

Niedługo proces b. agenta SB i pełnomocnika Kościoła

Komisja od 1989 r. przekazała stronie kościelnej ponad 65,5 tys. ha i 143,5 mln zł rekompensat. Rozpoznała ponad 2,8 tys. wniosków. Decyzja o likwidacji Komisji miała związek z krytyką jej działalności: media podawały, że nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła - miały być zaniżane. W imieniu samorządów przed Komisją wypowiadał się rząd, a to nie on był właścicielem spornego majątku.

W drugiej połowie listopada ma ruszyć proces oskarżonego o korupcję pełnomocnika instytucji kościelnych w Komisji, b. funkcjonariusza SB Marka P. Prokuratura w Gliwicach postawiła mu osiem zarzutów, m.in. korumpowania osoby z Komisji, oszustw na szkodę dwóch osób i jednej instytucji na ok. 10 mln zł, nadużycia uprawnień przy sprzedaży nieruchomości i przywłaszczenia 300 tys. zł. Grozi mu 10 lat więzienia. W czerwcu 2011 r. wyszedł on z aresztu po wpłaceniu miliona złotych kaucji. W grudniu 2011 r. P. został oskarżony, razem z b. członkami Komisji.

Zobacz także
Komentarze (126)
Zaloguj się
  • andrzej.frant

    Oceniono 171 razy 159

    Dziwne.
    Siostry chcą kasy i nie dostają jej od razu ?
    Co się dzieje w tym watykańskim kondominium?
    B-16 pogrozi paluszkiem i w zębach czarnym okupantom forsę zaniesiecie.

  • endrju1521

    Oceniono 153 razy 143

    Niech te "siostrzyczki" przedstawią akt nadania, że im tą nieruchomość, nadała sama Bozinka!

  • chi_neng1

    Oceniono 109 razy 99

    Coraz lepiej !

    I do przodu ! ALLELUJA!

  • zigzaur

    Oceniono 110 razy 94

    Z takimi roszczeniami to do Moskwy!

  • cztery44442

    Oceniono 94 razy 88

    Himalaje bezczelności jak chodzi o Krk.
    Zadam pytanie: kto tak naprawdę rządzi Polską . Rząd i ministrowie czy Komisja Episkopatu, pytanie jest retoryczne, dlatego nie stawiam znaku zapytania.
    Tym razem pytanie ze znakiem zapytania: ile jest jeszcze Polski w Polsce? jestem zainteresowana, ponieważ posiadam polskie obywatelstwo.
    Czy powinnam już wymienić dowód osobisty? bo np. należy zmienić rubrykę kraj zamieszkania.

  • demostenes11

    Oceniono 92 razy 68

    Niezaleznie czy to duchowni czy swiaccy wlasciciele gdy zostali celowo oszukani przy transakcji nieruchomosci nalezy sie im rekompensata.
    Jednakze z drugiej strony- jako osoba sprzeciwiajaca sie panstwu finansujacemu kosciol - wnerwia mnie taka pazernosc tych czarnej mafii! C
    zarna mafio jak to czytasz udez sie w piers i pozwol panstwu wydac te forse na swiecka edukacje!!

  • rosfita

    Oceniono 31 razy 29

    CZarni wiedza, ze nadchodzi ich nieuchronny upadek. Cel zostal zatem postawiony jasno: jak najwięcej ukrasc i zlupic z państwa aby zabezpieczyć rozustne życie wiedzione przez dostojników kościelnych. Tu walka toczy się już wylacznie o palace i zera na kontach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane