Izrael ogłosił przetarg na budowę kolejnego nielegalnego osiedla w Jerozolimie Wschodniej

06.11.2012 12:40
Benjamin Netanjahu

Benjamin Netanjahu (Fot. POOL REUTERS)

Izrael ogłosił dziś przetarg na budowę ponad 1,2 tys. mieszkań w Jerozolimie Wschodniej, nie licząc się z międzynarodowym sprzeciwem wobec izraelskiej kolonizacji na terenach palestyńskich. Domy mają stanąć w osiedlach włączonych do Jerozolimy Wschodniej, która formalnie należy do Palestyńczyków.
W Ramot ma zostać wybudowanych 607 mieszkań, a w Pisgat Zew - 606. W obu tych rejonach już mieszka kilkadziesiąt tysięcy Izraelczyków. Tymczasem izraelska organizacja przeciwna kolonizacji palestyńskich terenów Pokój Teraz poinformowała, że w poniedziałek ogłoszono również ponowny przetarg na budowę 72 mieszkań w osiedlu Ariel na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Przetargi te ogłoszono w dniu wyborów prezydenckich w USA. Stany Zjednoczone, podobnie jak społeczność międzynarodowa, krytykują izraelską kolonizację na terenach okupowanych.

"Netanjahu celowo wybrał dzień wyborów w USA"

- To jest prawdziwa odpowiedź Benjamina Netanjahu dla prezydenta Palestyńczyków Mahmuda Abbasa. Prezydent Abbas wielokrotnie i zdecydowanie opowiadał się za rozwiązaniem w postaci dwóch państw, a Netanjahu odpowiada budową tysięcy nowych mieszkań w nielegalnych żydowskich osiedlach - mówi w komunikacie organizacji Pokój Teraz jej ekspertka ds. osiedli żydowskich Hagit Ofran.

"Netanjahu wierzy w wybór dzisiaj nowej administracji USA i celowo wybrał ten dzień na ogłoszenie przetargów", kiedy mogą spotkać się z minimalną uwagą publiczności - powiedziała Ofran.

Tel Awiw aktywniejszy na osiedlach przed wyborami

Mimo międzynarodowej dezaprobaty, Tel Awiw mnoży ostatnio - przed izraelskimi wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 22 stycznia - oferty na budowę mieszkań dla osadników na okupowanych terytoriach.

Palestyńczycy chcą na okupowanych terenach Zachodniego Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy utworzyć państwo ze stolicą w Jerozolimie Wschodniej, ale mówią, że budowa i rozbudowa żydowskich osiedli utrudni funkcjonowanie przyszłego państwa.

Kolejne plany rozbudowy izraelskich osiedli krytykowane

Izrael powołuje się na swoje historyczne i biblijne powiązania z Zachodnim Brzegiem Jordanu, który zajął w wojnie 1967 r. Na Zachodnim Brzegu żyje ponad 340 tys. żydowskich osadników, a w kilkunastu kolonizowanych rejonach Jerozolimy Wschodniej - ponad 200 tys.

Tymczasem większość krajów uważa przyłączenie do Izraela Jerozolimy Wschodniej i wznoszenie żydowskich osiedli na terytoriach okupowanych za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego. Ostatnie projekty rozbudowy osiedli żydowskich zostały skrytykowane zwłaszcza przez Unię Europejską.

Zobacz także
Komentarze (108)
Zaloguj się
  • do1996

    Oceniono 125 razy 85

    Na wodach międzynarodowych napadli na cywilne statki i nikt im krzywdy nie zrobił, a do Somalijczyków za podobne działania strzela się z broni maszynowej lub rakietowej. Teraz też nic im nie zrobią, będą się panoszyć ile wlezie. A jak już ktos próbuje coś powiedzieć to natychmiast poruszają kwestię holokaustu....

  • jestemzalegalem

    Oceniono 88 razy 54

    Nie lubie zydow, choc nie jestem antysemita. Wiecznie przypominaja holokaust, nie pamietajac co wyprawiaja teraz z palestynskimi kobietami i dziecmi.

  • sozolog

    Oceniono 41 razy 29

    To WSTYD, aby naród który tyle wycierpiał w czasach nazizmu, teraz TAK postępował wobec innych narodów.

    Co innego walczyć z terroryzmem, a co innego z ludnością cywilną...

  • pieszo

    Oceniono 42 razy 26

    Gdyby takie wartości, j uczciwość, sprawiedliwość, praworządność czy prawa człowieka naprawdę miały jakiekolwiek znaczenie dla takich potęg jak USA, to Izrael powinien już dawno zostać zrównany z ziemią.

    Jednak nie chodzi o żadne wartości - chodzi o kasę, dlatego terrorystyczny Izrael pozostaje bezkarny.

  • condor

    Oceniono 27 razy 19

    Rząd Izraela jest bardziej faszystowski niż rząd Hitlera. Mordowanie prawowitych właścicieli i budowanie na ich trupach swoich domów to świadectwo czym tak naprawdę są żydzi.

  • dyfly

    Oceniono 24 razy 18

    To w ramach programu "Żyd na swoim" ?

  • z_uk

    Oceniono 25 razy 15

    Wyobrazcie sobie jak wygladaloby polskie spoleczenstwo gdyby od malego wszyscy mieli prane mozgi tak jak robi sie to w Izraelu. Jedna masa, slepo przekonana ze sa wybrancami, i panstwo na ziemi swietej maja do ostatka bronic. Szkoda patrzec jak w tym klamstwie zyja. A i jeszcze wszem w okolo szkodza.
    Jeden szczek i juz jestes antysemita.
    Hitlerowcy naszych czasow to nikt inny jak Zydzi. Uczyli sie od najlepszych.

  • mabach

    Oceniono 24 razy 12

    Bandyckie postępowanie przy pomocy lobby izraelskiego w USA i Europie zachodniej.

  • juikowy

    Oceniono 14 razy 8

    W opublikowanym w 1923 roku artykule „Żelazny mur” Władimir Żabotyński, intelektualista prawicowego skrzydła ruchu syjonistycznego, pisał: „Syjonistyczna kolonizacja musi albo ustać, albo być kontynuowana bez względu na zamieszkującą te tereny ludność. Oznacza to, że jej kontynuacja i rozwój są możliwe jedynie pod ochroną siły niezależnej od miejscowej ludności — za żelaznym murem, którego ta ludność nie będzie w stanie naruszyć.” Ta deklaracja stała się oficjalną, chociaż rzadko głoszoną publicznie strategią najpierw ruchu syjonistycznego, a później państwa Izrael. Osiedla żydowskie od samego początku stanowiły syjonistyczny przyczółek w Palestynie. Film dokumentalny „Żelazny mur” (reż. Mohammed Alatar, 2006) rzuca światło na ten proces, przedstawiając jego historyczny przebieg, stopniową ekspansję osiedli oraz jej wpływ na proces pokojowy. Tematem filmu jest także izraelska polityka faktów dokonanych, w ramach której na Zachodnim Brzegu powstaje prawdziwy mur separacyjny, trwale oddzielający izraelskie osiedla od ludności palestyńskiej.

    butelkiikamienie.blogspot.com/2012/06/zelazny-mur.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje