Poznań: nawet 200 uczniów jednej szkoły może być zarażonych gruźlicą

06.11.2012 11:23
Sala chorych na oddziale diagnostyczno-terapeutycznym gruźlicy prątkującej szpitala płucnego przy. ul. Jagiellońskiej

Sala chorych na oddziale diagnostyczno-terapeutycznym gruźlicy prątkującej szpitala płucnego przy. ul. Jagiellońskiej (Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta)

W jednej z poznańskich podstawówek może panować epidemia gruźlicy. Nawet 200 dzieci może być zarażonych bakterią tej groźną chorobą - potwierdził pracownik wojewódzkiego sanepidu w rozmowie z reporterem TOK FM.
Jak udało się ustalić, wszystko zaczęło się od jednej ze sprzątaczek pracujących w szkole. Kilka dni temu trafiła na oddział pulmonologiczny jednego z wielkopolskich szpitali, gdzie zdiagnozowano u niej chorobę i w dość zaawansowanym stadium. O sprawie powiadomiono sanepid.

Jak mówi TOK FM Cyryla Staszewska, rzeczniczka Stacji Sanitarno-Epidemilogicznej, grono osób, które kobieta mogła zarazić, było spore - nawet 200 osób, w tym głównie uczniów podstawówki.

O sytuacji poinformowani zostali już rodzice dzieci. Staszewska podkreśla, że sanepid jest w kontakcie z dyrekcją szkoły i ustala lekarzy rodzinnych osób potencjalnie zagrożonych gruźlicą, by przeprowadzili badania profilaktyczne. - Jutro ma się też odbyć spotkanie dla rodziców z wielkopolskim konsultantem ds. chorób płuc - dodaje rzeczniczka Stacji.

Zobacz także
Komentarze (60)
Zaloguj się
  • pyrazgzikiem

    Oceniono 103 razy 93

    Gruźlicę wywołują BAKTERIE A NIE WIRUSY...oj oj Gazeto, wstydź się niewiedzy swoich dziennikarzy.

  • fjan

    Oceniono 95 razy 83

    Ten " brzydki " PRL zlikwidował grużlicę nawet wymuszając badania. Teraz wszystko wraca.

  • bioder65

    Oceniono 86 razy 74

    tak się kończy gdy badania okresowe pracowników podbijane są na ładne oczy przez znajomych lekarzy.

  • kingston.livingston

    Oceniono 46 razy 46

    Mnie uczono, że gruźlicę to choroba bakteryjna.
    Ale to było dawno temu.
    Może coś się zmieniło.

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 56 razy 44

    Kiedyś to były obowiązkowe mołoobrazkowe zdjęcia rtg i szczepienia przeciwgruźlicze,choroba praktycznie zanikła.Wolimy wydawać pieniądze na leczenia niż na profilaktykę.

  • xagona

    Oceniono 48 razy 42

    Gazetę jak zwykle zaatakował wirus głupoty:P

  • jermaczek

    Oceniono 32 razy 26

    Dbać o odporność, dobrze się odżywiać (co nie znaczy dużo i tłusto!), dużo przebywać na powietrzu, na słońcu, dużo się ruszać - wtedy nie ma ryzyka zachorowania.

    A z tym wirusem to faktycznie dali ciała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje