"Newsweek" o kulisach publikacji "Rz": Zamiast trotylu miał być C4... Gmyz bał się rosyjskiej prowokacji

05.11.2012 08:25
Oświadczenie na stronie rp.pl

Oświadczenie na stronie rp.pl (Fot. rp.pl)

Gmyz miał wątpliwości i bał się rosyjskiej prowokacji, Wróblewski chodzi poplamiony zupą i nie panuje nad gazetą, a Hajdarowicz zezwolił na publikację - o tym pisze "Newsweek", odsłaniając kulisy powstania publikacji "Rzeczpospolitej" na temat obecności trotylu na prezydenckim samolocie.
Temat rzekomych śladów trotylu i nitrogliceryny na Tu-154 objęty był w redakcji "Rz" ścisłą tajemnicą. Wiedziało o nim jedynie kilka osób, m.in. redaktor naczelny Tomasz Wróblewski oraz jego zastępca Andrzej Talaga, którzy według tygodnika byli nastawieni sceptycznie do ustaleń Cezarego Gmyza.

Gmyz, który na początku nie precyzował, o jakie materiały wybuchowe może chodzić, chciał swoje ustalenia opisać "na miękko", bo "nie zna się na pirotechnice". Sugerował natomiast, że być może materiały, które znaleziono, to C4, co nie spodobało się Taladze zajmującym się od dłuższego czasu tematami wojskowymi. "Kazał Gmyzowi zweryfikować dotychczasowe informacje i dowiedzieć się czegoś bardziej konkretnego" - pisze "Newsweek".

A jak na tym etapie zapatrywał się na sprawę Gmyz? Sam miał wątpliwości. - Czarek na papierosie mówił mi, że nie wie, co o tym wszystkim sądzić, bo to może być rosyjska prowokacja - mówi jeden z pracowników "Rz" dla "Newsweeka".

Wróblewski, zdając sobie sprawę z wagi publikacji, postanowił spotkać się z Andrzejem Seremetem. Jechał na to spotkanie "bez przekonania", a wrócił z niego "nakręcony" - informuje "Newsweek".

To po spotkaniu Wróblewski podjął decyzję o publikacji, a dostał na nią "zielone światło" od samego Hajdarowicza, który wrócił specjalnie z tego powodu z Austrii.

"W kancelarii premiera zakotłowało się"

Prokuratura Generalna spodziewała się publikacji, czego nie można było powiedzieć o kancelarii premiera, która była kompletnie zaskoczona. Na tyle, że nawet Paweł Graś, występując w porannym programie TVP "Polityka przy kawie", stwierdził, iż możliwe jest wznowienie prac komisji Millera, czym doprowadził Tuska do szału.

- W kancelarii zakotłowało się strasznie. Wszyscy wiedzieli, że Tusk raz na jakiś czas spotyka się z Seremetem, ale nikt się tym nigdy nie przejmował - mówi dla "Newsweeka" jeden z pracowników kancelarii.

"Dziś zdarza się, że Wróblewski chodzi poplamiony zupą"

"Newsweek" odsłania również kulisy oświadczenia "Rzeczpospolitej", które pojawiło się już po konferencji prokuratury wojskowej. Na kluczowe zdanie, które pojawiło się w jego pierwszej wersji, czyli "pomyliliśmy się, pisząc o trotylu i nitroglicerynie", Gmyz miał zareagować: "K...!", wstać zza biurka i zrobić awanturę Taladze. Po niej słowa o pomyłce zniknęły.

Zdaniem pracownika "Rz" to właśnie Talaga, który według innego anonimowego rozmówcy jest "dominującą postacią", stoi za pierwszą wersją oświadczenia.

- To on zwalnia ludzi, obcina kasę. Wróbel od dłuższego czasu jest rozbity i nie panuje nad gazetą. Kiedyś to był silny facet, z energią. A dziś? Zamyśla się, zdarza się, że chodzi poplamiony zupą - mówi dla "Newsweeka" inny rozmówca, również anonimowy.



Czytaj cały artykuł w najnowszym "Newsweeku"

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (284)
Zaloguj się
  • modraczek.2

    Oceniono 2 razy 0

    PO jest szczęśliwe...tymczasowo odwrócono uwagę od ICH potknięć i od nagminnych samobójców :).
    I o to chodziło...ciekawe po ile skapnęło informatorom :)

  • klan_fan

    Oceniono 1 raz 1

    Jak to? To nie był EMP?

  • topiramax

    Oceniono 1 raz -1

    Moi znajomi z Rosji podchodzą jeszcze do tych spekulacji i sensacji z uśmiechem:"- Po co my mamy wasze samoloty strącać? Jeszcze trochę i sami się "wygmyzujecie".....;)

    Szkoda , że pan Gmyz nie pozostał przy swoich "zastanawianiach"....

  • p.malawski

    Oceniono 3 razy 1

    O co tu chodzi. Facet skłamał w artykule napisanym w prywatnej gazecie i został za to zwolniony! Koniec kropka.
    A to że nie umie się znaleść w tej sytuacji to tylko świadczy o nim.

  • almagus

    Oceniono 2 razy 0

    Oby utrzynmała się demokracja i państwo świeckie!

    Byle nie dłużej jak młodość! Bo mam tego dość!

    Wróg wewnętrzny, epidiaskopat i prostacy od łopat.
    Jeszcze się Tośku poderwie, inaczej na pal i trzewie.
    Lub banda Radyja Rydzyja, do krzyża prezes przybija.
    Kto nawiedzonym uwierzy, jeszcze toporem uderzy?
    ZaPaliknota na grobie, byle ich było przy żłobie!
    Husarii skrzydła, bezlistne gałęzie, za mego życia czy Eden będzie?
    Jeszcze są w siodłach na Dzikie Pola, za tron wawelski moja niedola..

    Wolski "gniew boży”. Pomęcz i Skorzy...
    Tylko Donald Tusk! Na ciemnoty trust!

    2012-03-09 almagus
    almagus.blox.pl/html

    Utopia, ale warto pomarzyć!

    Skrzy szabla, skrzą na wojów zbrojach łuski.
    Tniesz łeb kapusty Donaldzie Skrzy Tuski!
    Przez łeb kapusty nasz Kraj w nieładzie,
    usuwasz Taliban, zgniłe jabłka w sadzie!
    Półgłówki kapusty hańbią światłe głowy.
    Obie identyczne, lecz bigos głodowy!

    Skrzy szabla, skrzą na woja zbroi łuski.
    Tniesz ojca grzyba Donaldzie Skrzy Tuski!
    Dajesz nam pracę, widok swego domu.
    Teraz już leczą, nie odmówią nikomu.
    W twojej kompanii serce swe pokrzepię,
    wreszcie swą przyszłość jakoś ulepię!

    Skrzy szabla, skrzą na woja zbroi łuski.
    Robisz dobrobyt Donaldzie Skrzy Tuski?
    Nie trwam na zmywaku już na obczyźnie,
    choć blizny na duszy już jestem w ojczyźnie.
    Już nie piasek Zandvoortu moje posłanie,
    już normalnieje, ma sens czekanie.

    Skrzą szable, skrzą wojów zbroi łuski,
    wreszcie prowadzisz Donaldzie Skrzy Tuski!
    Wreszcie się zrywasz, gdy szarpią nas szuje,
    Pędzisz katotaliban, gdy plwa, rujnuje.
    Układasz z kościołem, by przy parafii,
    opasły kler nie żył wzorem mafii.

    Skrzy szabla, skrzą na woja zbroi łuski.
    Przywracasz godność Donaldzie Skrzy Tuski?
    Hymn Polski, nie dzwon księdza pałacu.
    Radio polskie bez księdza na kacu.
    Skończony status eksterytorialny.
    Podlega rządowi Kraj przyparafialny.

    Skrzy szabla, skrzą na woja zbroi łuski.
    Jesteśmy Europą Donaldzie Skrzy Tuski?
    Już z dzieci, z cudu bożych darów
    wiedza nie pozwala porobić janczarów.
    Wprowadzasz wszystkie niezbędne reformy,
    poziom techniki przekracza wnet normy.

    Tnie szabla, z kopytem dzwonią łuski.
    Mkną autostrady Donaldzie Skrzy Tuski?
    Ułożone relacje z tym na górze.
    Nie trzeba pisać won, precz na murze.
    Cześć dla religii, więcej filozofii.
    W diecie Polaka trochę mniej kartofli.

    Tnie szabla, z kopytem dzwonią łuski.
    Jest sprawiedliwość Donaldzie Skrzy Tuski?
    Urzędnik uczciwy wie, że się opłaca,
    nie robić z siebie byle pajaca.
    Będzie takie pospolite ruszenie,
    kurs na dobrobyt, pozytywne wrzenie?

    Realnie.

    Gdy po zgiełku szabel, łuski po nabojach,
    dlaczego kradniesz kaczy ajatollach?
    Mówisz żeś rycerz, co chroni Maryje,
    a to co kradniesz to jest niczyje?
    Oddajesz świętość maryjnej rodzinie,
    a całą Polskę usadzasz na minie?

  • zenblue1

    Oceniono 3 razy -1

    SZOK--gorliwy funkcjonariusz PO z ministerstwa propagandy wypaplał że Donek regularnie spotyka się z Seremetem---oj,będzie z Lisem krucho

  • filmik2000

    Oceniono 1 raz -1

    Czy w zupie red. naczelnego był trotyl? www.youtube.com/watch?v=uMdB03CHv1s&feature=plcp

  • signal

    Oceniono 1 raz 1

    Jak tu żyć w tym kraju z takimi siepaczami prowokatorami spiskowcami.

  • signal

    Oceniono 1 raz 1

    O Boże jak czytam co ci pisowcy robili w gazecie to ręce opadają. Ludzie gdzie my żyjemy !. To nie środek Europy to jakiś sen.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje