"Cały świat o Pekinie, my - o Gmyzie". Żakowski o paranojach w polskiej demokracji

05.11.2012 06:00
Jacek Żakowski

Jacek Żakowski (Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta)

"Sensaci, histerycy, konfabulatorzy - paranoiczne umysły są wszędzie. Ale trwała wszechobecność tego rodzaju mózgów w centrum przestrzeni publicznej to polski fenomen, za który jako kraj płacimy dużą cenę" - pisze w "Gazecie Wyborczej" Jacek Żakowski.
Jak pisze, cały świat będzie się zastanawiał, "jakie prawdziwe zamiary stoją za słowami, które padną na zjeździe w Pekinie [w Chinach trwa VII Plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin - red.]. A my będziemy się zastanawiali, jakie prawdziwe zamiary stały za słowami Cezarego Gmyza".

" Porzekadło mówi, że jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera. Nie wiem, za jakie grzechy Pan Bóg tak okrutnie karze wyznawców trotylu, helu, mgły i stalowej brzozy. A wcześniej Magdalenki, Klubu Krakowskiego Przedmieścia, "Olina", "Bolka" (...) itp. Wszystkie te odlotowe historie od jakichś dwóch dekad rodzą się, fermentują i wybuchają z grubsza w tych samych dwudziestu czy trzydziestu umysłach, które swoją niewyczerpaną i żarliwą fantazją zarażają tysiące, a czasem miliony innych pięknych umysłów" - pisze dziennikarz.

Jak dodaje, wie, że spotka go "zarzut godzenia w demokratyczny pluralizm". "Ale żadna demokracja nie wyrosła w kraju zdominowanym przez paranoiczne wizje. Żadnego silnego państwa nie udało się stworzyć, a nawet utrzymać społeczeństwu miotanemu wytworami chorej wyobraźni" - pisze. "W Hyde Parku można mówić wszystko. W BBC, »New York Timesie «, we »Frankfurter Allgemeine Zeitung « - tylko to, co ma sens. Ten, kto, kierując mediami, tej różnicy nie widzi, ponosi odpowiedzialność za rozwalanie Polski" - dodaje.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (150)
Zaloguj się
  • bamboushek

    0

    dziwne, ze p Zakowski dopiero teraz tylko zorientowal sie jakie waskie horyzonty reprezentuja polscy politycy i dziennikarze. ja od dawna juz czytam tylko prase zagraniczna by wiedziec co sie dzieje na swiecie. Brzydzi mnie to polskie i ograniczone grajdelko wzajemnej adoracji, z p Zakowskim wlacznie. Niech troche czesciej otworzy New York Times albo BBC by zobaczyc co to znaczy swiatowy poziom prasy

  • juliu

    0

    Faktycznie bardziej medialny jest temat: Unia Europejska z Tuskiem w składzie (gdzieś na lewej pomocy) żebrze o pomoc w Laosie. Świat stanął faktycznie na głowie.

  • angusparvis

    0

    To znamienne, panie Jacku Żakowski. Przyczyna jest roztarta, jak owady na przedniej szybie szybkojadącego samochodu. Nie umiemy usmiechnąć się na słowa błazenady smoleńskiej, tkwimy w pułapce, jaka dają nam spluralizowane media podgrzewane radosnym piekłem internetu. Wolność wypowiedzi, czyli gadania trzy po trzy, tego co ślina na język przyniesie bez wiedzy, bez rozeznania, ale z sercem na dłoni, innymi słowy - czyściec społeczny. Szczęście rodzi się w bólach. I na nic tu narzekanie na poziom dziennikarstwa, bo przecież ktoś brednie smoleńskie czyta, krytykuje albo wierzy w nie. Mamy wolność, prawda? Cenimy tę wolność diabelnie. Wolność myślenia, wolność mówienia, wolność słowa. Zabije nas ona czy nie? Amen.

  • 2we3

    0

    Cały świat już pisze o spotkaniach (Tuska) w Laosie, a my dalej o Gmyzie. Trzeba czekać na szefów GW, aż dostaną wytyczne z PAPki co tzreba napisać. Czekamy do 11-00 6-tego?

  • gazetaplum

    Oceniono 1 raz 1

    Cały świat o kryzysie, my o Oświęcimiu.

  • marekmarek44

    Oceniono 4 razy -2

    Panie Żakowski zanim odeślesz innych do wariatkowa,najpierw sam dobrze się przebadaj.

  • lese_majeste

    Oceniono 2 razy 2

    panie redaktorze, cytowanie samego siebie nie jest najlepsze, ale oto mój wpis:

    "może zamiast mówić o tych kaczych bredniach lepiej przestać o nich mówić w ogóle i niech zajmą się tym specjaliści w psychiatryku"

  • gordon26

    Oceniono 1 raz 1

    dziwny jest ten człowiek

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje