W długi weekend zginęły 32 osoby, a 465 zostało rannych

04.11.2012 09:41
Karetka pogotowia zderzyła się z fordem na skrzyżowaniu Kinowej i al. Waszyngtona

Karetka pogotowia zderzyła się z fordem na skrzyżowaniu Kinowej i al. Waszyngtona (Fot. Dariusz Borowicz)

- Od środy do soboty na drogach zginęły 32 osoby, a 465 zostało rannych. W tym czasie doszło do 361 wypadków, zatrzymano 1356 nietrzeźwych kierowców - poinformowała Komenda Główna Policji. Policjanci apelują, by nie zostawiać powrotu na ostatnią chwilę.
Zobacz także
Komentarze (54)
W długi weekend zginęły 32 osoby, a 465 zostało rannych
Zaloguj się
  • kgbajcik

    Oceniono 54 razy 46

    wedug tatystyk główną przyczyną wypadków jest trzeźwość

  • zbigniew_szulc

    Oceniono 64 razy 42

    Proponuję podnieść dopuszczalny limit do wysokości obowiązującej w większości cywilizowanych krajów (0,5 promila czyli niecałe dwa piwa) a zatrważające statystyki "pijanych kierowców" natychmiast obniżą się.

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 53 razy 41

    proszę o podawanie prawdziwych danych i nie straszenie Polaków.
    z 1300 pijanych kierowców - ponad 1000 ( tysiąc ) to KIEROWCY ROWERÓW .
    .
    pozdrawiam i zachęcam do dalszego studiowania statystyk...
    .

    inflacja wg statystyk to 3,5 % a ile wynosi w rzeczywistośći każdy kto robi zakupy wie..
    .
    .

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 46 razy 36

    żeby było jasne - nie popieram prowadzenia pojazdu pod wpływem ale apeluję do każdego obywatela Polski o powoływanie się na precedens pijanego biskupa katolickiego i nie pozwalanie zakuwania się w kajdanki a tym bardziej odwożenia na izbę wytrzeźwień w wypadku złapania przez Policję.
    Z całym szacunkiem do Policjantów wykonujących swoje obowiązki - powinni traktować pijaczynę biskupa tak jak pijaczynę murarza czy pijaczynę kasjera.
    .
    co się dzieje w naszym kraju że media nie reagują na podwójne standardy ?! dlaczego sprawa pijanego biskupa została wyciszona w zaledwie kilka dni ?

  • jankbh

    Oceniono 43 razy 33

    To już starczy na przynajmniej tygodniową żałobę narodową, a może nawet na niewielki pomnik nieznanego kierowcy w każdej gminie.

  • no4nwo

    Oceniono 27 razy 19

    Te wszystkie okolicznościowe pseudoakcje policji kreowane przez medialną mistyfikację, ta cała dezinformacja i manipulowanie statystykami, wykrzywianie stanu faktycznego i zakłamywanie rzeczywistości - to wszystko idealnie pasuje do tego burdelu i dziczy, które panują na drogach, oraz do żenady, śmieszności i absurdalności taryfikatora mandatowego. Wszystko to razem tworzy pełny obraz patologii drogowej w tym kraju. Policja ciśnie ludziom kit, że przez parę dni postanowiła popracować, media nagłaśniają tę ściemę, a statystyki i tak pokażą to, co zawsze, czyli, że nasz kraj jest drogowym cmentarzem cywilizowanego świata, bo ludzie nie dorośli do poruszania się po drogach publicznych, system szkolenia i egzaminowania produkuje kierowców-matołów, chamstwo i bandytyzm drogowy kwitnie, karty (przepraszam, jakie kary?) są śmieszne i rzadko kogo dosięgają, bo przepisów nie ma komu egzekwować i porządku nie ma komu pilnować, bo policji na drogach nie ma, gnoje z prawem jazdy odebranym za % szczają na to i jeżdżą dalej bez prawka, również po alkoholu, recydywa się panoszy, nie niepokojona przez nikogo, każda z kolejnych ekip rządzących ma to w dupie, nikt nic nie może zrobić itd. itd. itd. Jak widać od lat, ograniczenie liczby trupów na drogach nie leży w niczyim interesie. Cywilizowane kraje wiedzą, jak zrobić porządek z bydłem i bandytami na drogach, u nas - nie da się i nikomu się nie chce. Pobłażanie i głaskanie po głowie pijanych śmieciów, co wsiadają za kierownicę, a jednocześnie straszenie ponad tysiącem pijanych kierowców, z których większość to rowerzyści, śmieszne konsekwencje za kierowanie autem po pijaku, a jednocześnie wyroki więzienia za jazdę rowerem po 2-3 piwach... Gdzie tu jakakolwiek logika, stopniowanie ciężkości przewinienia, gdzie ocena wielkości zagrożenia stwarzanego w ruchu drogowym przez poszczególnych zatrzymanych? W Szwecji, nie mówiąc o mandatach w wysokości wybijającej z głowy kozaczenie na drodze, za przekroczenie prędkości o ponad 40km/h zatrzymywane jest prawo jazdy, za przekroczenie o ponad 50 km/h z urzędu jest prokurator, a jednocześnie każda sprawa oceniania jest indywidualnie, więc jest pewna elastyczność co do kary. U nas wystarczy zmienić przepisy odnośnie karania, ale po co? Przynajmniej w czymś jesteśmy pierwsi w Europie - w liczbie ludzi znienacka kończących żywot na drodze.

  • zbigniew_szulc

    Oceniono 30 razy 18

    Według statystyk 90% wypadków powodują osoby z ZEROWĄ zawartością alkoholu.

  • onefoks

    Oceniono 15 razy 5

    nic tak nie boli jak wyczyszczona kieszeń małe przekroczenie mały mandat duże duży od tałzena wzwyż

  • balcer-kiewicz

    Oceniono 8 razy 4

    Ilu z nich to rowerzyści?
    Ilu miało poniżej 0,5 promila?
    Gdyby w Polsce obniżyć próg dopuszczalności do 0,1 promila i do kategorii pijanych kierowców zaliczać również pieszych to dopiero policja miałaby sukcesy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje