Skazano Brytyjczyka, który krzyczał na premiera Camerona

03.11.2012 19:30
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron (Fot. LEON NEAL AP)

Brytyjczyk Stuart Rodger, który krzyczał do premiera Davida Camerona podczas jego przemówienia, został skazany na 100 godzin prac społecznych - informuje BBC.
Do incydentu doszło 31 lipca podczas przemówienia Camerona do polityków Partii Konserwatywnej w hotelu Grand Central w Glasgow. 23-letni Rodger schował się w toalecie, a potem wdarł się do sali, w której przemawiał brytyjski premier. Krzyczał "Żadnych 'jeśli', żadnych 'ale', bez cięć w sektorze publicznym!" i próbował przedrzeć się przez kordon policyjny chroniący Camerona. Przeszedł kilka metrów, dopóki nie obezwładnili go ochroniarze.

Sędzia początkowo chciał skazać Rodgera na 150 godzin prac społecznych. Kara została zmniejszona do 100 godzin, bo mężczyzna przyznał się do winy.

Rodger był wcześniej karany za oblanie wicepremiera Nicka Clegga niebieską farbą. Został za to ukarany grzywną w wysokości 200 funtów.

Zobacz także
Komentarze (57)
Zaloguj się
  • nicram112

    0

    @andrzej.pluta3
    Straszne masz parcie na pisanie, placa .ci od sztuki tych bredni ?

  • chi_neng1

    Oceniono 3 razy 3

    A kiedy wreszcie zajma sie w Polsce calym pisem za obrazy. OSKARZANIE O MORDERSTWO, krzyki i transparenty pod adresem, nie tylko premiera ale i prezydenta i calego rzadu Polski ?

    Moze polska prokuratura powinna podpatrzec zwyczaje w innych krajach ?

    Panie Seremet, na pana miejscu, z racji tej, ze byl pan promowany przez kaczystow - sama ulatwilabym decyzje naiwyzszym wladzom Polski i poddala sie do dymisji.

    Przeciez, na tyle wyczucia i zrozumienia powinien pan miec, z pana inteligencja i wiedza ( takze ta prawnicza) i powinien sam pan wykalkulowac sobie, co wiekszosc rodakow sadzi o pana pozycji, a przede wszystkim o braku dzialania w stosunku do partii warcholsko-wolskiekiej, ktora juz od dawna przekroczyla wszelkie granice przyzwoitosci.

    Panu, natomiast, wg mojego uznania brakuje osobistej przyzwoitosci - aby trwac na pozycji, ktora pan pownien przekazac w inne rece natychmiast w danym momencie.

  • canabissativa

    Oceniono 5 razy -1

    W Polsce jak prezydencik komor sie obrazi to wpadaja służby o piatej nad ranem

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 2 razy 0

    Przykład działania demokracji i wolności słowa.

  • andrzej.pluta3

    Oceniono 4 razy 0

    to tak jak z tym gosciem od antykomora :) wpadli na chate zaszczuci przez powcow, zobaczyli, ze nic nie moga, to oskarzyli o podrobienie pieczatki szkolnej :) az dziw ,ze samobojca nie przyszedl po dzieciaka :D

  • zz1026

    Oceniono 6 razy 4

    bardzo dobrze w zadnym demokratycznym panstwie nie wolno podnosic glosu na wladze!!!!!!
    wladza jest swieta
    wladza rzadzi wladza radzi wladza nigdy was nie zdradzi!!!!!

    "Żadnych 'jeśli', żadnych 'ale'

    bezczelny typ to co na wyborach biedny polityk ma mowic zeby nie wyjsc na klamce
    zmniejsyzmy bezrobocie jesli obetniemy pensje o polowe
    polepszymy sluzbe zdrowia ale musimy podniesc podatki
    holota zapomina gdzie ich miejsce siedziec cicho zapier....c placic podatki i zdychac przed emerytura

    mogli by sie w koncu wziac za emerytow co sobie zyja do 90 i przez 25 lat emeryture pobieraja uszczuplajac budzet panstwa i potem biedny polityk zamiast sluzbowego maybacha musi sie telepac w jakims tanim leksusie za pol miliona

  • markusv

    Oceniono 16 razy 12

    Czesto pisdzielce powoluja sie na brytyjska demokracje. Ja teraz chcialbym, by ten wzor potraktowania chamstwa przeniesc na grunt naszego Parlamentu i jego aktorow. Miotla, lopata i do roboty. Ale sie czysciutko zrobi wokol gmachu Sejmu!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje