Wróciliby z emigracji za 2798 zł miesięcznie na rękę

03.11.2012 07:00
Urząd pracy we Wrocławiu

Urząd pracy we Wrocławiu (Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta)

Aż 73 proc. opolan, którzy wyjechali do pracy za granicę, jako główny powód podało niesatysfakcjonującą finansowo pracę lub jej brak. Większość byłaby skłonna wrócić do ojczyzny, jeśli byłaby tu praca za wcale nie tak wielkie pieniądze - pisze "Gazeta Wyborcza".
Z danych spisu powszechnego z 2011 roku wynika, że znalezienie lepszej pracy było zdecydowanie najczęstszym powodem wyjazdu opolan za granicę. 35,2 proc. wskazało na wyższe zarobki za granicą, a 30,6 proc. na trudności w znalezieniu pracy w kraju.

Co zrobić, by emigrantów ściągnąć z powrotem do kraju i powstrzymać wyjazdy z regionu młodych ludzi? Zastanawia się nad tym w swych badaniach prof. Romuald Jończy z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i Politechniki Opolskiej.

Z badań prof. Jończego wynika, że średnia minimalna płaca, która skłoniłaby naszych emigrantów do powrotów, to 2798 zł na rękę. Mniej więcej jedna trzecia badanych byłaby skłonna podjąć pracę w Polsce za wynagrodzenie netto nieprzekraczające 2000 zł.

Cały tekst w internetowym wydaniu ''Gazety Wyborczej''.

Komentarze (285)
Zaloguj się
  • griswold79

    Oceniono 129 razy 103

    Dlaczego w artykułach ciągle się pisze o zarobkach. Pewnego poziomu i stylu życia w Polsce nigdy się nie osiągnie. Problemem są jeszcze ceny o wiele wyższe niż w Wielkiej Brytanii. Przykładowo: ciuchy, auta, płyty blu-ray, kosmetyki i wiele innych są o wiele tansze.
    Ps. Są w Polsce siłownie kosztujące (przeliczając) 75zł z dostępem 24/h i wieloma bezplatnymi zajeciami? Takich przykładów mogę podać więcej z autostradami na czele.

  • mariaelenita

    Oceniono 207 razy 151

    Ja przeniesłam się do Hiszpanii by uczyć tu angielskiego. Mimo wspaniałego słońca, jedzenia i kultury chciałabym wrócić do Polski...tęsknię za rodziną, rodakami i polską codziennością. Ale wrócić nie mogę...nie chodzi pieniądze, chodź rzeczywiście pensja, którą dostaję za 25h godzin (sic!) pracy tygodniowo są dużo lepsza niż w Polsce. Nie mogę wrócić ponieważ w Polsce nie dostanę pakietu socjalnego! Nie dostanę ubezpieczenia! Nie będę mogła iść do lekarza! Pracodawca nie opłaci mi emerytury!! Nie mogę wrócić bo nie zaakceptuję Umowy o dzieło w szkole językowej ni 1200zł jako nauczycielka w szkole publicznej. Kocham Polskę ale jak w niej żyć??

  • marmars

    Oceniono 1 raz 1

    Prawda jest ze sa co by wrocili, ale znaczna czesc ma ojczyzne tam gdzie ojczyzna ma ich .Wemnie zabityzy zostal najmniejszej czesci polak i na mysl ze mialbym znow na codzien miec do czynienia z hamstwem, cwaniactwem i zawiscia ..... dziekuje panie pismak ale twoje wywody sa plytkie i materialne .Pieniadze to nie wszysko maja je zlodzieje i.... jak to w polsce .

  • zigzaur

    Oceniono 1 raz 1

    2800 na rękę to zarobek bardzo niski. Widocznie ci emigranci zarobkowi nie zarabiają za granicą tak wiele.

  • syd2011

    Oceniono 3 razy 1

    Zarabiam w Anglii okolo 6500 PLN/miesiac na reke jako mgr inz. w zawodzie w sektorze rolnym jako doradca, do tego studiuje zaocznie PhD oraz daje czasami korepetycje z matematyki studentom z pobliskiego universytetu.. ale np. nie mam czasu na zalozenie rodziny.. (wiek36lat) I mysle, zeby wrocic niedlugo do Polski, poniewaz to piekny kraj jest, tetniacym zyciem kulturalnym, pogoda jest zroznicowana, burze sa i ptaki sa, i przestrzen.. i moglbym tak wymieniac bez konca..

  • dmowski-r

    Oceniono 3 razy 3

    Cala Polska zmieniła sie w żydowską kolonie i tylko siabesgojom i jurgieltnikom to odpowiada i jest im tu dobrze.

  • funkenschlag

    Oceniono 2 razy 2

    Nie chodzi tylko o pieniądze. Ważne są aspekty czysto społeczne, kulturalne. Można być sobą. Jedyne czego mi brakuje to dobre polskie jedzenie.

  • blski

    Oceniono 1 raz 1

    Wyzsze pensje, opieka socjalna, szkoly, zapomogi, drogi, biblioteki, parki narodowe, sprawna pomoc w przypadku katastrofy to wszystko musialo byc kiedys przez spoleczenstwo zdobyte lub wypracowane.
    Dlatego tez kazdy kraj ktory ma cos atrakcyjnego dla cudzoziemcow musi sie bronic przed ich najazdem. Wiele krajow zezwala na imigracje ludziom ktorzy maja kapital lub wyksztalcenie, majajc nadzieje, ze beda placic wysokie podatki, czy inwestowac.
    Moznaby sie zastanowic dlaczego otwarto granice wewnetrzne w EU co pozwolilo skorzystac mieszkancom z biedniejszych okregow przeniesc sie wdo krajow bogatszych, wydaje sie, ze glownym celem bylo zapobiezenie mozliwosci przyszlej wojny w Europie. Niemcy ze swoja historia nie mogli sie temu przeciwstawic. W 1950, gdy prekursor EU, Europejska Wspólnota Węgla i Stali powstala, politycznie Niemcy nie mieli wiele do gadania. Dokooptowanie innych krajow mial na celu zapenienie taniej sily roboczej w krajach rozwinietych.
    Wysokie zarobki w niektorych krajach byly rezultatem nie tylko zamknietych przed tania sila robocza granic, ale tez strachu wielkich firm przed inwestowanie w krajach w ktorych sytuacja polityczna grozila mozliwoscia upanstwowienia. Po upadku ZSRR i zmianach w Chinach zagrozenie to zmalalo. Wobec tego praktycznie wszystko wytwarza sie obecnie w Azji, glownie w Chinach i Indiach. W moim przypadku poza japonskim samochodem praktycznie wszystko czego uzywam jest zrobione w Chinach. Wczoraj ze zdumieniem zauwazylem, ze ciastka ktore myslalem, ze sa dunskie, sa zrobione w Chinach.
    Obecne sa ostatnimi latami gdy roznica standartu zycia miedzy krajami jest tak duza, nowa generacja bedzie musiala konkurowac z ludzmi z calego swiata, dlatego tez zarobki w krajach gdzie obecnie sa wysokie musza dramatycznie sie obnizyc, a tych gdzie sa niskie wzrosna (tych biednych jest bardzo duzo).
    Przez jakis czas przed ta obnizka obronia sie ci ktorych praca nie bedzie mogla wyjechac za granice i mlodym polecam w ten sposob przygotowac sie na przyszlosc.

  • srool

    Oceniono 9 razy 5

    """Co zrobić, by emigrantów ściągnąć z powrotem do kraju i powstrzymać wyjazdy z regionu młodych ludzi? Zastanawia się nad tym w swych badaniach prof. Romuald Jończy z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i Politechniki Opolskiej.""........ niech ten profesor porządnie '' jebnie baranka ''w filar pod mostem ,a zrozumie, dlaczego młodzi ludzie uciekają z tego kraju , a nie pisze takich popierdułek , na jakie się wysila ,,,,,nie przystoi to ,tytułowi jaki posiada ,,,,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje