Trumny z ciałami skradzionymi w Niemczech wciąż w Polsce. Przez procedury sanepidu

02.11.2012 15:54
Skradzione trumny, które policja odnalazła w lesie pod Koninem

Skradzione trumny, które policja odnalazła w lesie pod Koninem (Materiały Policji)

Trumny z 12 ciałami, które odnaleziono pod Koninem wraz ze skradzionymi w Niemczech busami, nie mogą wrócić do krewnych. Nie zgadza się na to sanepid. Od kilkunastu dni ciała przebywają w zakładzie medycyny sądowej w Poznaniu.
Cyryla Staszewska z inspekcji sanitarnej w Poznaniu podkreśla, że skradzione trumny wjechały do Polski nielegalnie. I tu tkwi źródło problemu. - By one mogły wrócić do rodzin zgodnie z prawem, musimy dochować pewnych procedur, które obowiązują w Polsce - mówi TOK FM Staszewska.

Akty zgonu

O tym, komu zwłoki mogą być wydane i na jakich zasadach oraz w jakich warunkach musi odbywać się ich transport, reguluje rozporządzenie ministra zdrowia.

Zgodnie z nim, by ciała można wywieźć, najbliżsi muszą dostarczyć do sanepidu akty zgonu swoich zmarłych, dokument, z jakich przyczyn nastąpiła śmierć, oraz wniosek z prośbą o przewóz ciał.

- Takie dokumenty jeszcze do nas nie dotarły, ciągle na nie czekamy, dlatego na razie zwłoki nie mogą wyjechać z Polski - tłumaczy TOK FM prokurator Jan Chodecki, szef prokuratury Poznań-Grunwald, która prowadzi śledztwo ws. porzucenia zwłok w lesie pod Koninem.

Komplety dokumentów, które rodziny z Niemiec przyślą do Polski, muszą jeszcze zostać przetłumaczone na język polski. Inspekcja rozumie, że sprawa jest wyjątkowa, ale jak mówi Staszewska, przepisy są w tym względzie nieubłagane. - Zdajemy sobie sprawę, jakim jest to jest ciosem dla rodzin, które oczekują na ciała swoich bliskich, ale rozporządzenie reguluje dokładnie, kiedy te zwłoki mogą zostać wydane - dodaje rzeczniczka inspekcji sanitarnej w Poznaniu.

Dokumenty dotrą w przyszłym tygodniu?

- Przepisy mówią, że taki wniosek mogą tylko przedstawić najbliżsi osób zmarłych - tłumaczy rzeczniczka sanepidu. - Inspektor sanitarny w każdej chwili jest gotów wydać zgodę na transport do Niemiec - dodaje.

Inspekcja liczy, że dokumenty z Niemiec dotrą do Poznania w przyszłym tygodniu, a wówczas, jak zapewnia sanepid, ciała bezzwłocznie wyjadą do Niemiec.

Trumny ze zwłokami skradziono wraz z busami z zakładu pogrzebowego pod Berlinem w połowie października. Samochody policja odnalazła w okolicach Jarocina. Trumny złodzieje porzucili w lesie pod Koninem.

Sanepid zapewnia, że zrobił wszystko, by niemieckie rodziny zaraz po odnalezieniu zwłok zrobiły to, co konieczne, by ciała szybko wróciły z powrotem. - Informacje o tym, co należy zrobić i jakie wnioski sporządzić, przekazywaliśmy prokuraturze, a ta ściśle współpracowała z niemieckimi śledczymi - zapewnia rzeczniczka poznańskiego sanepidu.

Komentarze (34)
Zaloguj się
  • adalberto3

    0

    Trumny zostaly skradzione podczas transportu do krematorium. Co za problem, oczywiscie za zgoda rodzin,
    spopielic zwloki w Polsce i przeslac do Niemiec gotowe urny.
    A moze, jak to w Polsce, nie wiadomo czyje zwloki sa w kazdej trumnie i nie mozna ich spalic.

  • marty_nike

    0

    Sanepid nie sie wezmie za sklepy i restauracje gdzie mnoza sie bakterie ze starych produktow i brudu!!! Ale nie, Sanepid te chce miec swoje 5 minut, a co!!!

  • wodakrolewska

    0

    Niemcy zrozumieją naszych urzędników sami perfekcyjnie stosują się do swoich.
    Żeby wywieźć drewno z którego są zrobione trumny też są potrzebne zezwolenia,
    jeżeli wewnątrz zalęgły się robaki to też żeby je wywieźć potrzebne są zezwolenia dla każdego po kilka
    dodatkowo opinia konserwatora zabytków jeżeli nieboszczyk ma złote zęby to dodatkowe zezwolenie.

  • rejestr1

    Oceniono 2 razy 0

    "Cyryla Staszewska z inspekcji sanitarnej w Poznaniu podkreśla, że skradzione trumny wjechały do Polski nielegalnie. I tu tkwi źródło problemu"
    Dlatego też zapewne trafiły do aresztu - toż to nie do pomyślenia, żeby trumny tak sobie kpiły z prawa polskiego i nielegalnie wjeżdżały do Polski.
    Przenikliwość i poczucie praworządności niektórych urzędników powala na kolana.

  • josif47

    0

    I tak jest ze wszystkim w tym kraju. Inne kraje pedza do przodu a Polska drepce w miejscu. No bo mamy przepisy. Przepisy to my moze mamy, ale zamiast glowy mamy kapuste !,,,, Nigdy nie wybiore ani PISu, ani PO....

  • rewelacja14

    Oceniono 2 razy 2

    Niech ta durna baba pokaże przepis ,który mówi, o nielegalnym transporcie skradzionych zwłok.Jest to sytuacja nadzwyczajna i powinne byc podjęte nadzwyczajne środki.

  • kmrp

    Oceniono 1 raz 1

    Rozumiem, że gdyby trumny trafiły do Polski legalnie, to żadne dodatkowe dokumenty nie byłyby potrzebne? Skoro trafiły nielegalnie, to i nielegalnie można by je było wywieźć i nikt by nic nie wiedział. Poza tym, po co Sanepidowi takie informacje? Rozumiem, że przy wwozie ciał. Ale wywóz? Toż to zmartwienie strony niemieckiej, czy po kilkunastu dniach przebywania w lesie, te ciała nie są bombą epidemiologiczną. Jak zwykle za bzdurnymi przepisami stoją ministerstwa i głupi posłowie, co uchwalają wszystko co rządowi do głowy przyjdzie.

  • rewelacja14

    Oceniono 6 razy 4

    Następna chce pokazac jaka łona mundra.A jaka ważna.Wstyd na cały świat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje