Hypki: Byłbym bardzo ostrożny, jeżeli to w ogóle prawda

30.10.2012 08:21
Tomasz Hypki, ekspert lotniczy ze

Tomasz Hypki, ekspert lotniczy ze "Skrzydlatej Polski" oraz sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa (Fot. S3awomir Kaminski / Agencja Gazeta)

- Byłbym bardzo ostrożny. Nie mam pojęcia, skąd wzięły się tam te materiały. Jeżeli to w ogóle prawdziwa informacja - powiedział portalowi Gazeta.pl Tomasz Hypki, sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa. Według "Rzeczpospolitej" eksperci odkryli na wraku Tu-154M ślady materiałów wybuchowych.
- Hipoteza wybuchu jest bezsensowna i nie ma pokrycia w żadnych faktach, przede wszystkim w zapisach rejestratorów. Nie ma też żadnego potwierdzenia w stenogramach z kokpitu - powiedział Hypki.

Według Hypkiego "Rz" może się w tej sprawie, jak i w wielu innych podanych przez nią informacjach dotyczących katastrofy smoleńskiej, mylić. - Byłbym bardzo ostrożny - dodał.

Według "Rzeczpospolitej" polscy prokuratorzy i biegli, którzy badali wrak samolotu, odkryli na nim ślady materiałów wybuchowych, trotylu i nitrogliceryny. Ślady mogą pochodzić od niewybuchów z czasów II wojny światowej, których dużo znajduje się w rejonie katastrofy. Próbujemy potwierdzić informacje gazety.

Dotychczasowe badania nie potwierdziły obecności materiałów wybuchowych we wraku Tu-154M. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami Naczelnej Prokuratury Wojskowej, opartych na opinii biegłych z Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii z czerwca 2010 r., w próbkach szczątków zebranych na miejscu katastrofy nie stwierdzono obecności bojowych środków trujących oraz produktów ich rozkładu, biegli nie stwierdzili także obecności materiałów wybuchowych. Także w raporcie Millera nie stwierdzono śladów detonacji materiałów wybuchowych.

Zobacz także
Komentarze (254)
Zaloguj się
  • trener44

    Oceniono 133 razy 131

    Jeżeli faktycznie coś znaleźli, to bardzo łatwo mogą ustalić pochodzenie tego materiału wybuchowego (materiał współczesny, czy nie, czy z produkcji oficjalnej, czy samoróbka).

    TReneR
    .

  • sadhu_satana666

    Oceniono 301 razy 113

    Równie dobrze ten trotyl mógł zostać umieszczony przez agenta Maciarewiczenkę i miał wybuchnąć podczas lotu Tuska, tylko cuś poszło ni tak i wybuchnęło ździebko później ;-)) Jak bajać , to bajać....

  • brave48

    Oceniono 152 razy 86

    może i są ślady trotylu (przypominam że wszystkie poligony wojskowe są trwale skazone trotylem), natomiast nie ma żadnych śladów wybuchu, dla laików - trotyl eksloduje z prędkością ok. 7000 m/s i wytwarza temperature ponad 3000C - wiecie co to znaczy??

  • angrusz1

    Oceniono 99 razy 71

    Jeżeli ślady trotylu są pozostałością po II wojnie światowej , to one są także i kilometr od miejsca katastrofy .
    Chyba ci prokuratorzy takie próbki pobrano .

  • fakiba

    Oceniono 89 razy 49

    Ciekawe jaką broń mieli funkcjonariusze BOR jeśli pneumatyczną to żadna amunicja podczas pożaru wybuchać i śladów zostawiać nie mogła

  • mordred

    Oceniono 37 razy 19

    Ostrożny? Za późno. Debile od ponad dwóch lat ciągną ten wózek, a teraz, bez względu na wszystko, będą krzyczeć że jednak to był zamach.
    Moja propozycja jest następująca:
    Zbierzcie jakieś 200 tysięcy ludzi, powieście Premiera, Prezydenta i cały rząd na drzewach przy Alejach Ujazdowskich, potem wypowiedzcie wojnę Rosji i zaatakujecie Kaliningrad. Gwarantuję, że za dwa miesiące już nie będzie miło znaczenia, czy to był zamach, kto potrafi, a kto nie potrafi zarządzać krajem i kto ma rację. Znaczenie będzie miało, co by tu zrobić, żeby ruscy już się stąd wynieśli i skąd wziąć chleb.

  • piotrns

    Oceniono 33 razy 19

    Po co robić wybuch w samolocie, który właśnie się rozbija?

  • klemt23

    Oceniono 26 razy 18

    Jeżeli "Rzeczpospolita" odkryła trotyl,
    to strach pomyśleć, jaką substancję wyczuje "Nasz Dziennik"...

  • seboc

    Oceniono 62 razy 14

    Mi się zdaje, że wrak już glony zarosły.
    Dzień bez napie...nia Smoleńskiem dniem straconym w Bolandzie.
    S.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje